Selena Gomez o możliwym zakończeniu kariery muzycznej, planach na aktorstwo i nie tylko w rozmowie z Vogue USA

Selena Gomez po raz drugi w swojej karierze pojawiła się na okładce amerykańskiego wydania magazynu Vogue, który uważany jest za najważniejsze kobiece pismo w świecie mody.

Oprócz sesji zdjęciowej na terenie swojej posesji, piosenkarka udzieliła obszernego wywiadu, w którym poruszyła ważne tematy dotyczące jej kariery. Gomez oznajmiła, że rozważa porzucenie muzyki, mówiąc o “emeryturze”, a także wyznaje, że ma zamiar skupić się na aktorstwie. Dodatkowo opowiada o swoim zaangażowaniu w zeszłoroczne wybory prezydenckie w USA oraz o tym, że od ponad 3 lat nie korzysta z portali społecznościowych. Dodatkowo wypowiedziała się o nadchodzącym hiszpańskim projekcie jakim jest “Revelación”.

Sprawdźcie koniecznie!

Jest początek Nowego Roku, a Selena Gomez jest ukryta na północ od Manhattanu, schowana w pokoju w anonimowym Tudorze położonym w zakolu malowniczych wzgórz wioski. Niebo jest zamglone do białości; rzeka Bronx zakłóca ciężką ciszę. Lekko zahipnotyzowana, podchodzę do niewłaściwych drzwi wejściowych i wita mnie uprzejmy mężczyzna w garniturze i masce N95. “Selena?” – mówi. “Selena jest po drugiej stronie ulicy. Wygląda na uroczą. Powodzenia.”

Selena Gomez jest w rzeczywistości po drugiej stronie ulicy, w za dużej koszuli Nirvany, czarnych legginsach i kucyku, czekając na dużej białej kanapie, ze swoim karmelowym Maltipoo skulonym na zielonej narzucie u jej bosych stóp. Za nią słuchać odgłos rozpalonego kominka, w oknach wisi pojedynczy sznur tęczowych lampek choinkowych. Głęboko surrealistyczny aspekt tej sytuacji potęguje fakt, że minęło dziewięć miesięcy, odkąd odbyłam wewnętrzną rozmowę z kimkolwiek spoza mojego domu – i nagle jestem sama w pokoju z Seleną Gomez, która kilka lat temu była bardziej popularna na Instagramie niż ktokolwiek inny z siedmiu i pół miliarda ludzi na planecie; której utwór “Lose You to Love Me” był prawie dwa razy częściej odtwarzany na Spotify niż “Let It Be”; której charyzma jest zakorzeniona w ciepłej codzienności, ale która jest tak szczerze piękna, że czuję się, jakbym została przeniesiona do filmu o lalce, która ożyła.

Po przywitaniu się ze mną – mówi w zaskakująco niskim, lakonicznym rejestrze, będącym przeciwieństwem jej śpiewnego głosu – Gomez naciąga na twarz płócienną maskę. Jest w Nowym Jorku, aby dokończyć zdjęcia do swojego nowego serialu Hulu, “Only Murders in the Building” komedii, w której ona, Steve Martin i Martin Short grają sąsiadów próbujących rozwiązać zagadkę zbrodni na Upper West Side. Na święta wróciła do Los Angeles, do swojego domu, gdzie przetrwała pandemię z dwiema przyjaciółkami, które z nią mieszkają, oraz z dziadkami ze strony matki, którzy przyjechali w odwiedziny tuż przed lockdownem i w końcu się wprowadzili. Rok 2021 rozpoczął się – jak dotąd – niezbyt pomyślnie, zgadzamy się.

O tej porze w zeszłym roku Gomez była o kilka dni od wydania “Rare” – technicznie jej szóstego albumu, ale trzeciego solowego, po “Revival” z 2015 roku, który ugruntował przemianę Gomez z miłośniczki produktów studyjnych w artystkę z punktem widzenia. Przygotowywała się do wprowadzenia na rynek Rare Beauty, swojej linii do makijażu, która promuje przesłanie albumu, jak również ogólnej platformy publicznej Gomez: że każdy jest wyjątkowy i wart miłości takim, jakim jest.

Ale wtedy uderzyła pandemia. Gomez spędziła kilka tygodni w amoku paniki, a potem wzięła się do pracy. Zaczęła nagrywać długo obiecywaną hiszpańskojęzyczną EP-kę, “Revelación”. Nakręciła w trakcie kwarantanny show kulinarne dla HBO Max, zwane Selena + Chef, w którym w każdy odcinku pojawia się słynny szef kuchni, który uczy Gomez, jak gotować olśniewający posiłek przez wideokonferencję. “Stałam się dobra w pieczonym kurczaku” mówi mi. “Wiem, jak zrobić francuski omlet teraz, i molé.” Robiła wszystko, co w jej mocy, by wypełnić nagłe odcinki pustego czasu. Spacerowała z psami z przyjaciółmi, siadała, żeby zjeść zapiekankę kukurydzianą swojej babci, uprawiała jogę i grała na gitarze “Knockin’ on Heaven’s Door”. Każdego dnia dbała o to, by przebrać się w inną parę dresów. Kiedy dopadała ją popołudniowa chandra – naśladowała jej zniecierpliwienie: “Co ja teraz zrobię? W tej chwili, co mam zrobić?” – czasami poddawała się i oglądała maraton “Bridgerton” lub “The Undoing” albo dwa filmy pod rząd. “Nie mogę funkcjonować, jeśli nie pracuję”, mówi mi. “Dla mnie osobiście kwarantanna polegała na tym, żeby po prostu przestać, a to przychodzi mi z trudem. Moim głównym celem była naprawdę polityka i upewnienie się, że podchodzę do niej poważnie.”

Gomez, w wieku 28 lat, jest w środku politycznego przebudzenia. Zostało to opóźnione, być może, z powodu presji otoczenia, aby nie zrazić części jej publiczności. (Niemożliwe zadanie, gdy ma się więcej zwolenników na Instagramie niż prawie każdy kraj na świecie ma ludzi: Kiedy Gomez opublikowała w proteście przeciwko zakazom aborcji, które przetoczyły się przez głębokie Południe w 2019 roku, jej sekcja komentarzy zalała się hejtem, a także miłością). Ponadto, Gomez była poza internetem przez trzy lata – wysyła zdjęcia i teksty do swojej asystentki, aby opublikować coś na Instagramie i Twitterze. “Wszyscy zawsze pytają mnie, “Czy jesteś potajemnie za; czy kłamiesz?”, A ja jestem jak, “Nie mam powodu, by kłamać. Wiadomości czerpie głównie od “starszej kobiety, z którą jestem naprawdę blisko”, mówi mi – kogoś, kogo tożsamość wolałaby zachować w tajemnicy. “I oglądam kanał CNN, ale staram się nie robić tego zbyt często, ponieważ jestem empatyczna do tego stopnia, że płaczę na każdym kroku. Dużo płakałam podczas kwarantanny, tylko z powodu bólu wszystkich innych”. Ale już w czasie administracji Trumpa była zbulwersowana wiadomościami. Do działania zmusiło ją powszechne cierpienie w pandemii, fakt “tak wielu bezsensownych śmierci”. Potem przyszły protesty Black Lives Matter. “Pomyślałam: kim ja jestem, żeby się wypowiadać?”, mówi. “Czy mam zamiar zamieścić zdjęcie i powiedzieć: ‘To jest ważne’?”. Nie, muszę się uczyć; muszę rozgryźć ból ludzi”. Przekazała swoje konto na Instagramie ciężkim graczom ruchu, w tym Kimberlé Crenshaw, badaczce prawa, która stworzyła termin intersekcjonalność, oraz Alicii Garza, jednej ze współzałożycielek Black Lives Matter. Gdy zbliżały się wybory, Gomez przeszła w tryb “get-out-the-vote”, przeprowadzając wywiad ze Stacey Abrams dla cyfrowej organizacji She Se Puede i wypuszczając PSA za PSA. “Moje pierwsze spotkanie z Seleną było rewelacyjne: Wyraziła szczere niezaangażowanie w tradycyjną politykę, pokazując jednocześnie potrzebę rozwiązywania prawdziwych, bolesnych problemów” – mówi Abrams. “W tym uosabiała najpotężniejszego wyborcę – takiego, który przychodzi do uczestnictwa, ponieważ wie, że lepsze jest zarówno możliwe, jak i jej prawo”.

Było to szczególnie niezwykłe, biorąc pod uwagę fakt, że Gomez nigdy nie głosowała przed rokiem 2020. Czy zrobiła niebiesko-państwową rzecz zakładając, że jej głos nie ma znaczenia? “Po prostu nie miałam pojęcia”, mówi, brzmiąc smutno i bez skrępowania. “Albo mnie to nie obchodziło, albo po prostu nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak ważne jest to, kto rządzi naszym krajem, a myśl o tym jest naprawdę przerażająca”. W rozmowie z kandydatką na wiceprezydenta Kamalą Harris wyjaśniła, że wcześniej nie była edukowana na temat znaczenia głosowania. (Powiedziała mi, że nie wahała się podzielić się tym z opinią publiczną, ponieważ wiedziała, że jest “milion osób w moim wieku”, które są na tym samym wózku). Podczas tygodnia wyborczego, była spięta i przerażona; nie spała do późna oglądając wiadomości, czekając na nowe partie głosów, które miały być policzone. Chociaż Gomez jest nadal ostrożna w byciu dzielącą – w pewnym momencie naszej rozmowy, próbuje wymyślić sposób na opisanie administracji Trumpa i ląduje na “dość trudno ją polubić” – mówi mi, że jest zachwycona wynikiem wyborów. W kwitnącym ekosystemie internetu fanów Seleny Gomez krążą filmiki, na których Gomez w Nowym Jorku, w dniu wyborów, mówi o Joe Bidenie, że żaden człowiek nie jest nielegalny; w innym filmiku jest na tylnym siedzeniu samochodu, uśmiechnięta, śpiewająca “Party in the U.S.A.” od Miley Cyrus.

Gomez urodziła się w Grand Prairie w Teksasie, średniej wielkości mieście na obrzeżach Dallas, które kiedyś miało zawodową drużynę baseballową Airhogs, a także w miejscu, gdzie głównymi pracodawcami są Lockheed Martin i Walmart. Jej rodzice mieli po 16 lat, kiedy się urodziła, w 1992 roku. Gomez dorastała w sąsiedztwie, które było głównie meksykańsko-amerykańskie, jak rodzina jej ojca. (Jej matka, Mandy Teefey, która zarządzała karierą Gomez do 2014 roku, jest biała.) Została nazwana po Selenie Quintanilli, której muzykę kochali oboje jej rodzice. Jej mama pozwalała jej pluskać się na podwórku podczas ulewy; jej tata lubił oglądać “Friday” i “Bad Boys” ze swoją uroczą córeczką. “Zawsze pachniało jak świeżo skoszona trawa” – wspomina Gomez swoje dzieciństwo w Teksasie. “Godzinami bawiliśmy się na dworze, a moja babcia i jej przyjaciele siedzieli ze swoją mrożoną herbatą. To nie było nic wielkiego, ale było wspaniale”.

Jako dziecko, Gomez była wrażliwa, ale nieustraszona: Zdjęcie jej pocieszającej inne dziecko pierwszego dnia przedszkola trafiło do lokalnej gazety. (“Najwyraźniej po prostu byłam jak, ‘Pokój!’ [chodzi o znak palcami] w kierunku mojej mamy i weszłam prosto do środka”, mówi mi). Inscenizowała koncerty w salonie i uwielbiała się stroić, by wziąć udział w tym szczególnym południowym rytuale – konkursie piękności. Rodzice Gomez rozstali się, gdy miała pięć lat, a Teefey zebrała wszystkie swoje środki, by zapewnić dziecku byt, pracując jednocześnie w Starbucksie, Dave & Buster’s i agencji modelek w Podunk. Ona umiejętnie chroniła Gomez od wszechobecnych trudności finansowych. “Pamiętam, że zawsze przypominano mi, że ludzie mieli mniej niż my” – mówi Gomez. “A my nie mieliśmy wiele. Ale czułam się tak, jakbyśmy mieli, ponieważ moja mama zawsze robiła sto milionów rzeczy tylko po to, żeby mnie uszczęśliwić, i byliśmy wolontariuszami w kuchniach dla zup w Święto Dziękczynienia; przeszliśmy przez moją szafę dla Goodwill.”

Kiedy miała 10 lat, została obsadzona, obok Demi Lovato, w serialu “Barney & Friends”, który był kręcony na przedmieściach Dallas. Nie czuła się jak w pracy: “Jesteś na planie z wielkim fioletowym dinozaurem, tańczysz i świetnie się bawisz” – mówi, śmiejąc się. Trzy lata po zakończeniu pracy w serialu, dostała rolę Alex Russo w serialu Disney Channel Czarodzieje z Waverly Place i przeniosła się do Los Angeles wraz z mamą. Praca dla Disneya zamieniła życie Gomez w nieustanną promocję, z jej wizerunkiem szybko rozprowadzanym przez telewizję, muzykę, filmy, gadżety, występy na żywo i wzajemną promocję wszystkich powyższych. “To była moja praca w pewnym sensie – być idealną”, mówi. “Jesteś uważana za postać, na którą dzieciaki patrzą z podziwem, a oni traktują to tam poważnie”. Postać Gomez w Wizards była przebiegła i sarkastyczna, leniwa zarówno w kwestii szkoły jak i czarodziejstwa – taki był koncept, tak przy okazji: rodzina czarodziejów prowadząca sklep z kanapkami w West Village. Ale Alexandra Margarita Russo wciąż promieniowała istotną cechą dziewczynki Disney’a: spontaniczną, nieświadomą niepewnością i pewnością siebie.

Stało się to częścią pracy Gomez, aby utrzymać tę aurę, nawet gdy jednocześnie media tabloidowe zaczęły traktować ją jako obiekt zainteresowania. Miała 15 lat, kiedy paparazzi zaczęli pojawiać się na planie. Jej bracia z planu, David Henrie i Jake Austin, czuli się wobec niej opiekuńczy. “Wszyscy byliśmy w tym nowi i chcieliśmy rozmawiać, ale nie możesz, bo to jest dokładnie to, czego oni chcą” – mówi Gomez. “Pamiętam, jak poszłam na plażę z kilkoma członkami rodziny, którzy mnie odwiedzili, i zobaczyliśmy, z daleka, dorosłych mężczyzn z aparatami fotograficznymi – robiących zdjęcia 15-latce w stroju kąpielowym. To czysty brak szacunku.”

Pytam Gomez, czy była świadoma tego, jak bardzo inwazyjna była ta sytuacja, gdy się wydarzyła, czy też zlekceważyła ją w danej chwili. “Myślę, że spędziłam tak wiele lat próbując po prostu powiedzieć ludziom to, co właściwe, aby zachować zdrowy rozsądek” – mówi. Ze względu na swoją osobowość, a także fakt, że była młodą kobietą w świetle reflektorów, musiała być bezwarunkowo wdzięczna, opanowana, roziskrzona. “Jestem osobą, która uwielbia ludzi” – dodaje.

Gomez ma jet-lag. Obudziła się o 4 nad ranem i nie mogła zasnąć z powrotem. Gomez jest tak zainwestowana w zachowanie poczucia normalności, że przełyka, w większości momentów, dziwne efekty uboczne bycia w kamerze przez dwie trzecie swojego życia. Jest to styl życia, który zarówno odsłania, jak i chroni: Gomez wydaje się być bardzo wyczulona na okrucieństwo we wszystkich jego formach, emocjonalnych i politycznych, a także oszołomiona nim za każdym razem. To, co jest w niej najbardziej niezwykłe – co odróżnia ją od innych gwiazd w jej hierarchii – to sposób, w jaki z wiekiem stała się bardziej miękka, a nie twarda. Pewność siebie przyszła najpierw, potem przyszła pewność siebie, by pozwolić jej odejść.

Jednakże pomiędzy była niebagatelna ilość chaosu. W wieku 18 lat, kiedy wciąż kręciła Czarodziejów, Gomez weszła w poważny związek z nastoletnim przystojniakiem, którego wzloty i upadki były stale i wnikliwie analizowane, dopóki nie zakończyły się w 2018 roku. Wydawała również muzykę: trzy albumy przed ukończeniem 20 lat z zespołem Selena Gomez & the Scene. Na początku 2014 roku, w środku międzynarodowej trasy koncertowej dla jej pierwszego solowego albumu, Stars Dance, Gomez zameldowała się w ośrodku rehabilitacyjnym. “Byłam wypalona i przygnębiona” – opowiada. Zdała sobie sprawę, że nie może zrozumieć problemu i pracować, dopóki nie zasięgnie pomocy.

U Gomez zdiagnozowano również toczeń, przewlekłe zaburzenie autoimmunologiczne, które w jej przypadku było na tyle poważne, że wymagało chemioterapii i wysłało ją na oddział intensywnej terapii na dwa tygodnie. W końcu potrzebowała przeszczepu nerki, co spowodowało pęknięcie jednej z jej tętnic; nastąpiła sześciogodzinna operacja w trybie nagłym. Gomez obudziła się z dwiema znaczącymi bliznami – jedną na brzuchu, a drugą na udzie, gdzie chirurg usunął żyłę – i szokującą wiadomością, że przez jakiś czas była dość blisko krawędzi.

Przez cały ten czas Gomez kontynuowała pracę: grając w filmach, rutynowo idąc platynowo ze swoją muzyką, produkując projekty, takie jak kontrowersyjny hit Netflixa, “13 Reasons Why”. Wycofała się również do ośrodków rehabilitacyjnych na dwa kolejne dłuższe pobyty, w 2016 i 2018 roku. “Wiedziałam, że nie mogę iść dalej, dopóki nie nauczę się słuchać mojego ciała i umysłu, kiedy naprawdę potrzebuję pomocy” – mówi. Nadal ma trudny czas z późnym lękiem nocnym: rodzajem, w którym zapominasz, jak spać i zaczynasz myśleć o tym, czego chcesz, co musisz zrobić, aby się tam dostać. “A potem zaczynam myśleć o moim życiu osobistym i jestem jak: ‘Co robię z moim życiem?’ i to staje się tą spiralą”. Stała się zagorzałym zwolennikiem dialektycznej terapii behawioralnej i czuje się dumna, gdy Selenators, jak nazywają siebie jej fani, otwarcie mówią o szukaniu pomocy w zmaganiach ze zdrowiem psychicznym. Niedawne zdiagnozowanie u niej choroby dwubiegunowej postrzegała jako ważny krok w kierunku lepszego zarządzania swoim życiem. “Po uzyskaniu tej informacji było to już mniej przerażające” – mówi.

Gomez utrzymuje stabilność częściowo poprzez unikanie mediów społecznościowych. “Obudziłam się pewnego ranka i spojrzałam na Instagram, jak każda inna osoba, i byłam skończona”, mówi mi. “Byłam zmęczona czytaniem strasznych rzeczy. Byłam zmęczona oglądaniem życia innych ludzi. Po tej decyzji, to była natychmiastowa wolność.” A w Walentynki 2019 roku napisała oszczędną i wdzięczną balladę “Lose You to Love Me” ze swoimi ulubionymi współpracownikami, autorami piosenek Justinem Tranterem i Julią Michaels. Piosenka trafiła na numer jeden; kobiety podeszły do Gomez i powiedziały jej, że to pomogło im przejść przez ich rozwody. Podobnie jak ty, prawdopodobnie, słyszałam “Lose You to Love Me” kilka tysięcy razy, a ja wciąż wstrzymuję oddech trochę na czułość w melodii, na sposób, w jaki Gomez oferuje historię wzajemnej winy i słabości z rodzajem łaski, która daje jej ostatnie słowo. “Kiedy się zatrzymałam i zaakceptowałam swoją bezbronność i postanowiłam podzielić się swoją historią z ludźmi – wtedy poczułam uwolnienie” – mówi.

Jednym z efektów ubocznych bycia bardzo sławnym w tak młodym wieku jest obawa, przed tym że ludzie będą cię głównie znali z tego, że stałaś się sławna bardzo wcześnie. “Ciągle żyję z tym prześladującym mnie uczuciem, że ludzie nadal postrzegają mnie jako dziewczynę z Disneya” powiedziała Gomez. Po części jest to kwestia jej twarzy, która pozostaje uparcie młodzieńcza: Nawet kiedy wygląda bardzo atrakcyjnie, wciąż można sobie wyobrazić jej poliki otoczone kwiatami i serduszkami z kreskówek. Selenie emanowanie własnej osobowości przychodzi z łatwością, prawie jak lampa która daje światło. Zauważyłam to od początku naszej rozmowy i to też jej powiedziałam. Nikt nie jest w stanie zaprzeczyć fundamentalnej natury jej uroku.

Przez telefon, Steve Martin, aktor który zagra u jej boku w serialu Only Murders in the Building, powiedział mi: “Dostajesz listę nazwisk i myślisz: Jasne, byliby dobrzy, byliby dobrzy, a potem mówisz ‘A co z Seleną Gomez?’ i dostajesz na to zwykłą odpowiedź – tak, oczywiście. Nikt nie zadał innego pytania niż ‘Możemy ją zdobyć?’. Wiedzieliśmy, że wzmocni nasz serial na wiele sposobów, a najważniejszym był jej talent”. Martin nigdy nie widział Gomez na Disney Channel. “Jej rola jest dojrzała i bogata” powiedział. “Jest nauczona nie przesadzać kiedy nie jest to konieczne. Marty i ja jesteśmy maniakalni, a ona jest jak solidna lita skała. Jest miła i bardzo skromna” Kiedy Gomez jest na planie w ogóle nie gwiazdorzy powiedział Martin. “Po prostu pracuje. Razem z Martym nieustannie się wygłupiamy i żartujemy, nie byliśmy pewni czy Selena nie będzie miała nic przeciwko. Ale teraz nazywamy siebie trzema muszkieterami.”

Mimo tego, Gomez jest bardziej znana jako piosenkarka niż jako aktorka. Częściowo dlatego, że jej muzyka jest autobiograficzna: Daje jej to możliwość ujawniania siebie na swoich własnych zasadach i warunkach. (W utworze “Look at Her Now” Gomez śpiewa o stracie zaufania do swojego ukochanego, który “zaczął mieć inną”, i dodaje, “Oczywiście, że była smutna, ale teraz jest wdzięczna, za to że wyszła z opresji.”) Aktorstwo wymaga sublimacji i przemiany jej osoby i sławy. Hiszpańska EP-ka pozwala Gomez robić obydwie rzeczy w tym samym czasie. W utworach “De Una Vez” i “Baila Conmigo”, czyli dwóch pierwszych piosenkach z Revelación,Selena kreuje alternatywną wersję siebie, pracując w klimacie melodramatu przy zachodzie słońca, śpiewając piosenki, które zostały stworzone po to, aby słuchać ich podczas mglistych wieczorów na starym radiu w pokoju, w którym koronkowe firanki kołyszą się na wietrze. “To coś w stylu Sashy Fierce, na pewno” – powiedziała Selena.

Revelación zostało wyprodukowane przez Tainy’ego, jednego z reggaetonowych geniuszy, którzy stoją za debiutanckim albumem Bad Bunny’ego i hitem “I Like It” od Cardi B. Tainy powiedział mi, że został zainspirowany gotowością Gomez do pracy w innym języku. “To duże wyzwanie. Wcale nie jest łatwe; wymaga odwagi. A ona brzmi niesamowicie.” Revelación łączy ze sobą instrumenty perkusyjne oraz muzykę latynoską z instrumentami smyczkowymi i fortepianem, i to wszystko pod szczerą melodią Gomez, która stała się jej sygnaturą. “Ona ma ten charakterystyczny ton” powiedział Tainy. “Może zaśpiewać wysokie tony jeśli chce, może wybuchnąć w chórkach, ale w tym wszystkim jest coś delikatnego. Coś anielskiego. To sprawia, że chcesz zostawić ciszę wokół jej wokalu. Mam na myśli, to że wielu artystów generuje swoje emocje poprzez siłę wokalu – to co Selenę od nich różni to to, że ona generuje swoje emocje poprzez subtelność.”

“Ten projekt jest hołdem dla moich korzeni” powiedziała Gomez. Dzięki jej dziadkom od strony ojca, których często – przed pandemią – odwiedza w Teksasie, biegle władała językiem hiszpańskim jako dziecko, niestety przez to, że zaczęła szkołę przestała się nim posługiwać. (Zanim przystąpiła do nagrywania Revelación, spędziła godziny z nauczycielem hiszpańskiego oraz trenerem śpiewu. “Jest mi łatwiej śpiewać po hiszpańsku niż mówić” – przyznała.) Gomez – często postrzegana, wraz z jej rówieśniczkami Lovato czy Vanessą Hudgens, jako część awangardy “post-rasowych” młodych gwiazd epoki Obamy – bardziej świadomie zagłębia się w pytanie, co to znaczy być Meksykanką-Amerykanką. “Duża część moich fanów to Latynosi, obiecywałam im, że album w całości po hiszpańsku ukaże się lata temu. Ale fakt, że zostanie on wydany w tym trudnym czasie jest naprawdę świetny.” – powiedziała Selena.

Niedawno Gomez opowiadała o tym, że jej dziadkowie przebywali niezarejestrowani w kraju. “Nie bez powodu wcześniej o tym nie wspominałam” powiedziała. “Gdy zaczęłam dostrzegać świat, takim jakim jest, wszystkie te rzeczy zaczęły być dla mnie jak nagle gasnące żarówki”. Jej dziadek przybył do Teksasu na pace ciężarówki – wyznała mi Gomez. “Uzyskanie obywatelstwa zajęło im 17 lat. Pamiętam, że to był wielki problem. Mój dziadek pracował na budowie, zatrudniał setki ludzi i pomimo tego nadal żyli na krawędzi, ukrywając jak przerażające to było.” Gomez wyznała mi również, że pamięta jak wraz ze swoim tatą jako nastolatka była na koncercie Shanii Twain w Vegas i jakiś nieznajomy krzyknął do jej ojca, nazywając go wymoczkiem. “Rozpłakałam się.” Powiedziała. “Ale mój tata po prostu mnie chwycił i odeszliśmy. Wtedy zaczęłam płakać jeszcze bardziej. Nienawidziłam tego jak mój tata się przez to czuje.” W ciągu ostatnich kilku lat Gomez zaczęła nabywać wiedzę dotyczącą systemu imigracyjnego, poprzez rozmowę z przyjaciółmi którzy mieli bezpośrednie doświadczenie z biurokratycznym zamętem. W 2019 roku była producentem wykonawczym dokumentu Netflix Living Undocumented. “Moim celem było zakomunikowanie tego, że ci ludzie to nie ‘kosmici’; nie są tym czym nazywają ich inne osoby. Są ludźmi – takimi jak wszyscy.” – powiedziała. Autorka, Karla Cornejo Villavicencio, która napisała oszałamiającą, prowokującą do rozmów książkę “The Undocumented Americans” na ten temat powiedziała mi: “Mój ojciec był niezarejestrowanym dostawcą z Wall Street, kelnerował podczas gal dla najbardziej zamożnych nowojorskich rodzin, i pewien bardzo ważny mężczyzna wysłał go do windy towarowej razem ze śmieciami, ponieważ nie traktowali go jak człowieka”. Karla wysłała swoją książkę do Gomez, ponieważ poczuła pokrewieństwo – “kolejna młoda Latynoska, która sama zapracowała na własny sukces, która jest bystra, piękna i życzliwa, która walczyła i odkrywała siebie na nowo, a swoje cierpienia przenosiła na sztukę.” Wyczuła, że Gomez również rozumie elementarny grzech tej dehumanizacji. Kiedy Gomez przeczytała tę książkę, ukazała swoje poparcie do niej poprzez opowiadanie o niej w wywiadach i poście na Instagramie, to była “szczególna chwila dla tysięcy latynoskich młodych ludzi. Czuli się tak jakbyśmy mieli w niej poparcie.  Ja czułam jakby ona miała też w nas oparcie.” Cornejo Villavicencio wyznała, że niektórzy jej lojalni czytelnicy to Selenators. “I szalenie ich kocham.”

Gomez, jak sugeruje Cornejo Villavicencio, jest postacią podobną do księżnej Diany: kimś, kto “wszedł do kulturoznawczej instytucji naprawdę młodo, z całkowicie otwartym sercem.” (W wywiadzie z zeszłego roku Gomez przywołała księżną Dianę jako wzór do naśladowania, przytaczając słynny cytat królewny o tym, że chce być “królową ludzkich serc.”) Cornejo Villavicencio przypomina mi o Rare Beauty Rare Impact Fund i o tym, że Gomez zobowiązała się do zebrania 100 milionów dolarów na usługi związane ze zdrowiem psychicznym, szczególnie ukierunkowane na społeczności, którym brakuje takiej infrastruktury. “Ona jest globalną supergwiazdą, która słucha, która się uczy, która się rozwija, która nie musi tego robić, ale chce” – mówi Cornejo Villavicencio. “Pod tym względem jest w pewnym sensie bezkonkurencyjna”.

Kilka dni później, w kolejne mroźne popołudnie, Gomez i ja spotykamy się ponownie w jej wiejskiej kryjówce. Kiedy wchodzę, na telewizorze jest zapauzowany odcinek “Friends” – ten ze ślubem Barry’ego i Mindy. Obejrzała ten serial wiele, wiele razy. (“Czwartki o ósmej, siódma rano, na kanale 33”, recytuje automatycznie, kiedy pytam ją, czy oglądała go w dzieciństwie). Razem ze swoim asystentem próbowała ułożyć puzzle “Friends”, żeby umilić sobie czas, ale zrezygnowała z tego, poprzestając na przyklejeniu plakatu z obsadą pijącą koktajle mleczne na ścianie w salonie. “Wygląda jak pokój dziecka” – mówi, śmiejąc się. Zgadzamy się, że bohaterowie zawsze będą wydawać się starsi od nas, mimo że w momencie rozpoczęcia serialu mają po dwadzieścia parę lat.

Gomez ma na sobie kremową bluzę, spodnie dresowe i ciepłe Uggs [buty], pije chai latte ze Starbucksa. “To był bardzo intensywny tydzień”, mówię. Dwa dni wcześniej, na polecenie prezydenta Trumpa, uzbrojony prawicowy tłum szturmował Kapitol, podsycany przez internetowe teorie spiskowe o skradzionych wyborach.

Przez ostatnie kilka lat Gomez krytykowała firmy z branży social-media za sposób, w jaki ich platformy wzmagają desperację i agresję; ostatnio skarciła Facebooka za umożliwienie rozprzestrzeniania się dezinformacji COVID-19. “Ona przychodzi do tej pracy gotowa do nauki i chętna do wykorzystania swojej platformy do demontażu dezinformacji”, mówi Abrams, którą Gomez wspierała w swojej walce o dokładny spis ludności w 2020 roku. “Selena skontaktowała się ze mną przez swojego menadżera jesienią zeszłego roku, chcąc zrozumieć, dlaczego sprawy idą tak źle i co konkretnie może zrobić, aby było lepiej”, powiedział mi Imran Ahmed, dyrektor generalny Center for Countering Digital Hate. We wrześniu, ze wskazówkami CCDH, Gomez napisała e-mail do Sheryl Sandberg, wskazując na reklamy na Facebooku zawierające kłamstwa o oszustwach wyborczych i grupy na Facebooku, które otwarcie przygotowywały się do wojny domowej. W noc zamieszek Gomez napisała na Twitterze: “Dzisiejszy dzień jest wynikiem pozwolenia ludziom z nienawiścią w sercach na używanie platform, które powinny być używane do zbliżania ludzi i pozwalania ludziom na budowanie społeczności.” Sandberg, Mark Zuckerberg, Jack Dorsey, Sundar Pichai i Susan Wojcicki, napisała, wszyscy “zawiedli naród amerykański.”

“Gdy tylko zobaczyłem sposób, w jaki się komunikuje,” mówi Ahmed, “zrozumiałem, dlaczego jej marka jest tak, tak potężna. Jest w niej po prostu ta dobroć. Jest bardzo moralna. I dzięki niej te sprawy mają szeroki oddźwięk poza każdą partią polityczną. Jak można powiedzieć, nie jest osobą, która kieruje się polityką partyjną. Ona jest kimś, kto naprawdę wierzy w ludzi”. Gomez płakała, mówi mi, kiedy zobaczyła zdjęcia z zamieszek na Kapitolu. “Czułam się, jakby ktoś sikał na naszą historię. To jest po prostu anarchia. Nastąpił całkowity podział” mówi z żalem.

Gomez kładzie nacisk na to, co jesteśmy winni sobie nawzajem: szacunek, przyzwoitość, życzliwość. W niektórych kontekstach czyni ją to odważną, a w innych ostrożną. W pewnym momencie rozmawiała ze mną o swojej frustracji związanej z poczuciem, że jej praca nie przekroczyła jeszcze jej osobowości. “Ciężko jest robić muzykę, kiedy ludzie niekoniecznie traktują cię poważnie” – powiedziała. “Miałam momenty, w których myślałam: ‘Jaki jest tego sens? Po co ja to robię?’ “Lose You to Love Me” czułam, że to najlepsza piosenka jaką kiedykolwiek wydałam, a dla niektórych to wciąż było za mało. Myślę, że jest wielu ludzi, którzy lubią moją muzykę i za to jestem im bardzo wdzięczna, dzięki temu wciąż to robię, ale myślę, że następnym razem, kiedy będę tworzyć album, będzie inaczej. Chcę spróbować po raz ostatni, zanim przejdę na muzyczną emeryturę.” Kiedy pytam ją o to ponownie, wzdryga się i mówi: “Muszę być ostrożna.” Wyjaśnia, że chce spędzić więcej czasu na produkcji i “dać sobie prawdziwą szansę w aktorstwie.”

Powiedziałam jej, że wyobrażałam sobie, jak to jest mieć 18 lat, przeziębić się, odwołać występy i martwić się, że rozczarowujesz tysiące ludzi, którzy cię kochają – i że to poczucie odpowiedzialności tylko wzrasta. W środku pandemicznego lata zamieściła na swoim Instagramie filmik, w którym wyjaśniła, dlaczego zamilkła na jakiś czas. Poczuła się nieczuła, powiedziała, aby opublikować cokolwiek, co czuło się radosne lub uroczyste. “Czuję się winna z powodu mojej pozycji”, mówi Gomez. “Czuję, że ludzie cierpią, a ja czuję się odpowiedzialna z moją platformą, by coś z tym zrobić. By podzielić się tym, że mi też jest ciężko. Aby ich pocieszyć. Wiem, że to nie zostało mi po prostu dane, wiem, że tak ciężko pracowałam, aby się tu dostać. Wiem, że to wszystko jest moim celem. Ale ze względu na to, jak zostałam wychowana, nie mogę powstrzymać się od myśli, że chciałabym dać ludziom to, co ja mam.”

Powiedziałam jej, że wyobrażałam sobie, jak to jest mieć 18 lat, przeziębić się, odwołać występy i martwić się, że rozczarowujesz tysiące ludzi, którzy cię kochają – i że to poczucie odpowiedzialności tylko wzrasta. W środku pandemicznego lata zamieściła na swoim Instagramie filmik, w którym wyjaśniła, dlaczego zamilkła na jakiś czas. “Czuję się winna z powodu mojej pozycji”, mówi Gomez. “Czuję, że ludzie cierpią, a ja czuję się odpowiedzialna z moją platformą, by coś z tym zrobić. By podzielić się tym, że mi też jest ciężko. Aby ich pocieszyć. Wiem, że to nie zostało mi po prostu dane, wiem, że tak ciężko pracowałam, aby się tu dostać. Wiem, że to wszystko jest moim celem. Ale ze względu na to, jak zostałam wychowana, nie mogę powstrzymać się od myśli, że chciałabym dać ludziom to, co ja mam.”

Cóż to był za majstersztyk castingowy, Selena Gomez w Spring Breakers z 2013 roku. Jej obecność – jej rozwaga, jej słodycz, jej smutek – jest kotwicą filmu, która podnosi się po 45 minutach i sprawia, że całość dryfuje. Narratorka opowiada o neonowych bachanaliach Harmony’ego Korine’a, mrucząc na tle nagich piersi, piwnych bong i wulgarnie słonecznych krajobrazów plażowych: “To najbardziej uduchowione miejsce, w jakim kiedykolwiek byłam”. Faith, jej bohaterka, nosi na szyi krzyżyk na boku; ma wrodzoną godność i sumienie. Brodząc w morzu szaleństwa, szuka objawienia, a kiedy wielka ziejąca ciemność Ameryki XXI wieku zaczyna się ujawniać, przytula się do przyjaciół i odchodzi.

Gomez, zbliżając się do końca trzeciej godziny tysięcznego wywiadu, który przeprowadziła w ciągu 28 lat swojego życia, przynosi książkę pastora Ricka Warrena “The Purpose-Driven Life” po schodach, wraz z oprawionym w spiralę dziennikiem z pustynnymi kwiatami na okładce i napisem “Jesteś tutaj. Teraz wszystko jest możliwe”. Gomez przeczytała książkę Warrena trzy razy. “Jestem bardzo, bardzo uduchowiona” – mówi. “Wierzę w Boga, ale nie jestem religijna. Od jakiegoś czasu jestem chrześcijanką. Nie mówię o tym za dużo – chciałabym, ale to ma złą reputację. Chcę tylko wyjaśnić, że uwielbiam mieć swoją wiarę i wierzyć w to, w co wierzę, i to naprawdę pomaga mi przetrwać.” Pytam ją, kiedy w swoim życiu czuła się najbliżej Boga. Kiedy była najbardziej chora, mówi mi. “Nie musisz koniecznie wierzyć, by wiedzieć, że jest nad tobą coś, co jest większe od ciebie. Wyrzucasz ręce w górę, mówiąc: ‘Właściwie nie mam pojęcia, co jest dalej’.”

Gomez wierzy – musi wierzyć – że znalazła się tutaj z jakiegoś powodu: że jakikolwiek nieredukowalny blask przyprowadza ludzi do niej, jakiekolwiek metafizyczne pociągnięcie doprowadziło ją od anonimowości w salonie w Grand Prairie do stanu bycia nieodwołalnie sławną i nieodwracalnie znaną, to wszystko jest częścią większego planu, którego nie może dostrzec i nie musi. Może jedynie próbować wypełnić ten plan z otwartym sercem. I nawet z tym wszystkim, wie, że ledwie zaczęła. “Nie dotknęłam jeszcze nawet części tego, co chcę zrobić” – mówi. “Części, których pragnę, są tymi, z którymi potrzebuję pomocy. Nie mogę się doczekać chwili, kiedy reżyser zobaczy, że jestem w stanie zrobić coś, czego nikt nigdy nie widział.”

Melancholijna czułość otacza wspomnienia Gomez o ostatnim czasie w jej życiu, kiedy jej własny potencjał czuł się nieskomplikowany. To było wtedy, gdy po raz pierwszy kręciła Czarodziei, gdy ona i jej mama przychodziły rano na plan, a jej telewizyjna rodzina też tam była, i wszyscy siedzieli, pili kawę i powtarzali kwestie. “Oni byli tam przed wszystkim,” mówi mi. “Kochali mnie za to jaka jestem i nadal kochają. Nie mogę powiedzieć, że już tego nie mam. Nie mogę spotkać kogoś i wiedzieć, czy lubi mnie za to, jaka jestem”. Na białej kanapie, z jej psem skulonym na jej nogach i pojedynczym sznurem lampek choinkowych za nią, mówi: “Szczerze mówiąc, chcę po prostu zacząć od nowa. Chcę, żeby wszystko było zupełnie nowe. Chcę, żeby ktoś mnie kochał, jakbym była zupełnie nowa”.

Dodaj komentarz

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.