“Moje marzenia się spełniają” – czyli Selena Gomez podczas wywiadu i sesji zdjęciowej dla CR Fashion Book China

Selena Gomez miała okazję pojawić się na okładce debiutanckiego magazynu jakim jest CR Fashion Book China. Piosenkarka stanęła przed obiektywem Adrienne Raquel, a także udzieliła krótkiego wywiadu, w którym mówi o swojej marce Rare Beauty, o tym, jakie znaczenie ma dla niej bycie aktorką, piosenkarką czy producentką oraz w jaki sposób zaakceptowała swoje niedoskonałości.

Rozmowa została przetłumaczona bezpośrednio z języka chińskiego, dlatego za wszelkie błędy logiczne z góry przepraszamy i zachęcamy do zapoznania się z dostępnym materiałem.

Jak chcesz, by inni cię nazywali? Piosenkarka, aktorka, producentka czy filantropka?
Zawsze ciężko jest mi odpowiedzieć na te pytanie. Jeśli zapytasz mnie, z której roli mogę uzyskać najczystsze szczęście, to na pewno powiem, że jestem filantropką. Jestem wdzięczna, że mam taką platformę do zmiany niektórzych rzeczy. Aktorstwo jest za to dla mnie bezpieczną strefą komfortu. Kiedy zaczęłam być aktorką, stwiedziłam, że będę bardzo szczęśliwa na planie filmowym. Tworzenie muzyki natomiast zawsze było moim sposobem na uzdrowienie samej siebie. W szczególności moja obecna muzyka, która bardziej wyraża moje osobiste odczucia, a jej uzdrawiający efekt jest jeszcze bardziej oczywisty. Jednocześnie czuję, że udział w produkcji serialów czy filmów jest bardzo interesujący. Więc widzisz, te pytanie jest dla mnie naprawdę trudne do odpowiedzi. Każda rola jest wspaniała i jestem wdzięczna, że mogę zrobić tak wiele wspaniałych rzeczy w moim życiu.

Kiedyś powiedziałaś, że akceptujesz swoje niedoskonałości. Powiesz nam, jak je zaakceptowałaś?
W ciągu ostatnich lat starałam się nauczyć akceptować swój kolor skóry i tolerować te obszary, w których mogę być dla siebie surowa. Proces samoakceptacji nie jest łatwy. Wciąż miewam chwile zwątpienia. Nasze pokolenie dorastało w mediach społecznościowych, które stały się dla nas ważnym narzędziem do porozumiewania się. Kiedy zaczynałam z nich korzystać, używałam ich do publikacji zdjęć czy kontaktu z moimi przyjaciółmi. Lecz później przekonujesz się, że portale społecznościowe zaczęły zmieniać twoje zdanie i sprawiają, że zastanawiasz się nad własną wartością. Teraz zdaję sobie sprawę z tego, że moja wartość nie jest połączona z obrazem w internecie, co sprawia mi ulgę.

Podobno masz zamiar wystąpić w serialu “Only Murders In The Building”, a także będziesz go produkować. Jak się z tym czujesz?
Będę pracować z dwójką komediowych legend! Powiedzenie, że jestem tym podekscytowana nie wystarczy, by opisać mój obecny nastrój. Miałam już rozmowę wideo ze Stevem Martinem i Martinem Shortem. Ich talenty są poza moją wyobraźnią. Naprawdę nie mogę się doczekać, aż wrócę na plan i porozmawiam z innymi aktorami. Wcześniej pracowałam z Billem Murrayem, a teraz współpracuję ze Stevem i Martinem przy serialu. Moje marzenia się spełniają.

Miałaś także program kuliarny “Selena + Chef”. Czy ciężko jest nagrać coś takiego zdalnie?
Ciężko mi powiedzieć, ale ze względu na pandemię będzie to uciążliwe. Jednocześnie cieszę się, że mimo zaistniałej sytuacji, wszyscy mogli pracować bezpiecznie. Nasi producenci są naprawdę zdolni i pomogli nam zabepieczyć się w każdy możliwy sposób. Gdy nagrywaliśmy do mojego domu mogła wejść tylko załoga posiadająca specjalne ubranie. Na początku było to dla mnie dziwne, lecz później się przyzwyczaiłam.

Jak widzisz siebie na tle innych kobiet, które pomagają sobie wzajemnie, rozumieją się i nie rywalizują ze sobą?
Moje przyjaciółki są dla mnie wszystkim. Doświadczyłyśmy razem wiele trudności. Więc nienawidzę tego gadania, że kobiety się urodziły, by być silne i waleczne, równocześnie nie wspierając się. Powodem dla którego tak uważają mężczyźni jest to, że boją się tego, jak potężne potrafimy być razem. Bo razem jesteśmy nie do zatrzymania. I muszę przyznać, że nawet w branży rozrywkowej, wszyscy cieszymy się z tego, co osiągnęły kobiety. Ponieważ to nie jest zwycięstwo tylko jednej osoby, to zwycięstwo nas wszystkich w przemyśle.

Na początku roku wydałaś swój trzeci album, “Rare”, który dla nas brzmi jak twój prywatny pamiętnik.
Skoro już o tym wspomniałeś, to ciekawe, że koncepcje i historie wielu utworów na płycie naprawdę pochodzą z mojego pamiętnika. Więc kiedy usiadłam do komponowania i nagrywania tego albumu, poczułam, że każda piosenka i każde słowo jest bardzo ważne. Tworzenie muzyki z innymi to prywatne doświadczenie, zwłaszcza gdy pochodzi ona z życia osobistego. Aby umożliwić mi bardziej bezgraniczne okazywanie moich prawdziwych uczuć, zdecydowałam się na współpracę z twórcami piosenek, z którymi pracowałam wcześniej. W tym miejscu chcę szczególnie wspomnieć o Julii Michaels i Justinie Tranterze, którzy są prawie moją rodziną, którzy pomogli mi otworzyć serce. Jestem dumna, że najwięcej zainwestowałam w ten album, a także, że otrzymałam dobre recenzje.

Wcześniej wypuściłaś swoją linię kosmetyków Rare Beauty, jak ją opiszesz?
Bardzo lubię studiować sztukę makijażu, ponieważ makijaż może zmienić wygląd osoby i jej wizerunek. Dwa lata temu postanowiłam stworzyć markę kosmetyczną, która zmieni postrzeganie ludzi. Ponieważ uważam, że w tej branży wciąż nie mówi się wiele na pewne tematy. Nadal jesteśmy pod dużą presją z powodu makijażu, jesteśmy zmuszeni, by być tacy sami. Kosmetyki są zazwyczaj używane do tuszowania naszych niedoskonałości. Ale myślę, że to właśnie te niedoskonałości są tym, co powinniśmy świętować. Bardzo podoba mi się słowo “wyjątkowy” i czuję, że może ono pomóc zmniejszyć tę niewidoczną presję w branży. Mam również nadzieję, że każdy może czuć się pięknie i komfortowo, będąc sobą.

Uważasz, że powinniśmy mówić sobie “nie” w zewnętrznym świecie podczas procesu akceptacji?
Moim zdaniem słowo “nie” jest potężnym słowem (…) uważam, że mówienie “nie” negatywnym rzeczom w twoim sercu czy negatywnej energii z zewnętrznego świata może być pomocne i pomóc ci zapanować nad emocjami.

Współpracowałaś także z BLACKPINK przy singlu “Ice Cream”!
Tak i naprawdę podoba mi się energia płynąca z tej czwórki. Współpraca z nimi była bardzo interesująca, ale z powodu pandemii nie mogłyśmy się spotkać na żywo. Widziałam już wcześniej Jisoo i Rose podczas jednego pokazu mody i są niesamowite. Nadal nie mogę się doczekać, aż zobaczę Jennie i Lisę. Teledysk do naszej piosenki również jest ciekawy. Mój oryginalny styl jest bardziej emocjonalny, lecz teledyski BLACKPINK zawsze były kolorowe, więc bardzo się cieszę, że mogłam wejść w ten ich kolorowy świat.


Dodaj komentarz

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.