“Chcę mieć możliwość dzielenia się moją muzyką z fanami” – Selena Gomez dla Elvis Duran Show

Selena Gomez rozpoczęła swój tydzień bardzo intensywnie, jeśli mowa o promocję singla “Lose You To Love Me.” Wokalistka wybrała się do Nowego Jorku, by udzielić wywiadów i porozmawiać o swojej muzyce, trasie oraz ostatnim czasie w jej życiu. Wczorajszego dnia gwiazda zawitała do programu “Elvis Duran Morning Show”, gdzie mówiła o singlach, niewydanej muzyce, możliwości wyruszenia w trasę koncertową i nie tylko. Sprawdźcie tłumaczenie wywiadu już poniżej!

Wywiad z Seleną Gomez rozpoczyna się od przywitania wokalistki w studio i przedstawienia jej nowego członka radio. Piosenkarka dziękuje i siada do mikrofonu. Jedna z dziennikarek oznajmia, że Selena Gomez ładnie pachnie na co uśmiecha się i ponownie dziękuje. Pierwszy temat dotyczy święta Halloween na co artystka odpowiada, że uwielbia te święto czy horrory. W następnej części prezenter mówi, że kocha obydwa single od wokalistki i uważa, że sam tytuł “Lose You To Love Me” jest dobrą radą dla samego siebie. Dodaje także, że jego zdaniem piosenka ta nie jest dla kogoś, a dla niej samej [Seleny], na co artystka dziękuje, że ktoś w końcu to zauważył i powiedział głośno. “Pracuję tylko nad rzeczami i tworzę rzeczy, które powodują, że jestem w stanie coś poczuć” – przyznaje. “Jeśli wydałabym te piosenki wcześniej [“Lose You To Love Me”, “Look At Her Now”] to nie wydaje mi się, bym sobie z tym poradziła.” Następnie piosenkarka mówi o tym, że obie piosenki dotyczą czegoś innego i o tym, że jest zaskoczona tym jaki sukces odnosi “Lose You To Love Me”, bo nie była nawet pewna czy któryś z producentów będzie chciał pracować nad piosenką. Kolejna prezenterka pyta wokalistkę czy na przestrzeni czterech lat, kiedy była nieobecna w świecie muzyki, stworzyła jakieś utwory, które nie ujrzą światła dziennego, bo zwyczajnie nie będą opisywać już piosenkarki w żaden sposób, na co Selena Gomez odpowiada zdecydowanie tak. “Stworzyliśmy około 26 piosenek, ale odrzuciłam je przez te lata”. W dalszej części Elvis Duran przytacza piosenkarce sytuację sprzed lat, kiedy na jednym z jej koncertów obecny był Dr. Oz, który został zauważony zaraz po rozpoczęciu show jak zatykał sobie uszy zatyczkami. Prezenter dodaje, że fani gwiazdy nie byli z tego powodu zadowoleni, na co Selena odpowiada: “Proszę, nie bądźcie źli. Jestem tak wdzięczna za ich pasję i nie chcę brzmieć banalnie mówiąc to, lecz mam obłędnych fanów, są oni moimi “ride or die” i nie ma niczego co mogłabym porównać do relacji z nimi, ale czasami ich ponosi” – przyznaje z uśmiechem. W kolejnym fragmencie piosenkarka dowiaduje się, że dostała wiadomość od kobiety, którą po 12 lat małżeństwa zostawił mąż dla trzyletniej kochanki i pragnie jej podziękować, że to właśnie utwór “Lose You To Love Me” pomaga jej to przetrwać. “Dawn, jest mi tak przykro, że musiałaś przez to przejść. Wysyłam ci nic innego jak miłość i dziękuję ci za słuchanie piosenki. Moim zdaniem jeśli jakiś mężczyzna był w stanie ci to zrobić, to nie był on dla ciebie. Znajdziesz kogoś lepszego” – skomentowała krótko Selena. Elvis pyta więc piosenkarkę jak wyglądały u niej ostatnie cztery lata jeśli chodziło o pracę i wydawanie muzyki, na co gwiazda przyznaje, że wszystko zawdzięcza swojemu zespołowi. Dodaje, że ciągle zmieniała daty premiery singli, a także jako swój główny singiel planowała wybrać inny utwór, lecz uznała, że “Lose You To Love Me” będzie dobrym startem. “Doceniam te całe wsparcie. Niezbyt wiele wytwórni mogłoby powiedzieć mi, że jak będę gotowa, to będę mogła to wydać. Nie popędzali mnie. Byłam w dobrym miejscu. Siedziałam ze wszystkimi i wtedy powiedziałam im, że jestem gotowa.” Kolejny temat sprowadza się do trasy koncertowej, na co wokalistka mówi. “Nie mieliśmy jeszcze dokładnej rozmowy o tym. Trasa jest czymś, na czym mi bardzo, ale to bardzo zależy. To jedyny moment, kiedy mogę patrzeć na ludzi, podziękować im i czuć się przy nich bezpiecznie. Lecz nie wiem, to dla mnie naprawdę ciężkie. To dużo pracy i pewnego rodzaju izolacja, lecz to nie to mnie martwi. Nie jestem do końca przekonana, lecz to dla mnie coś ważnego, więc pomyślę nad tym.” Elvis więc pyta piosenkarkę czy będzie coś złego jeśli wyda tylko album, wypromuje go i na tym zakończy. “Nie ma w tym nic złego, ale to jest coś ważnego. Chcę mieć możliwość dzielenia się moją muzyką z fanami. Chcę to zrobić [wyruszyć w trasę koncertową].” W kolejnej części wywiad dotyczy samoakceptacji. Prezenter oznajmia wokalistce, że może kochać siebie, lecz ma możliwość mieć gorszy dzień i nie ma w tym nic złego. “Myślę, że sabotaż własny to coś, w czym byłam najlepsza. Robiłam to przez długi czas. Znam te uczucie, gdy jesteś smutnym, przeszłam przez wiele terapii, pracowałam z wieloma ludźmi. Pewnego dnia jedna z moich przyjaciółek spojrzała na mnie i powiedziała mi, że nie ma nic złego w tym, że płaczę. Powiedziała, że powinnam cieszyć się z tego, że dałam temu smutkowi odejść [poprzez płacz] i tak powinnam na to patrzeć. Bardzo mi to pomogło.” Elvis pyta gwiazdę kiedy w takim razie płakała ostatni raz ze szczęścia, na co mówi, że było to parę dni temu w jej domu, kiedy nie docierało do niej, że wszystko to dzieje się teraz w jej życiu [wydanie muzyki]. Na koniec artystka zostaje zapytana o datę wydania nowego albumu, na co przyznaje, że na początku przyszłego roku.

Selena Gomez w programie “The Elvis Duran Z100 Morning Show” – 28 października

Dodaj komentarz

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.