Bilion razy odsłuchano “Revival”!

Jak zapewne wiecie panna Gomez niejednokrotnie wypowiadała się o „Erze Revival”. Dzisiaj osiągnęła ona przełom, ponieważ album “Revival” na Spotify– muzyczny serwis oferujący swoim użytkownikom dostęp do utworów w strumieniu odtworzono ponad 1 000 000 000 000 razy, czyli bilion. Ale dlaczego krążek stał się taki popularny, a dlatego, że…

„Album „Revival” jest moim odrodzeniem muzycznym. Zamieniam się z dziewczyny w dojrzałą kobietę. Ten okres trwał u mnie stosunkowo krótko, ponieważ to nie było proste ze względu na to, że moje życie było na widelcu mediów i moich fanów. Dlatego podjęłam drastyczne decyzje, zmieniłam się jak i swój styl. Tak wiem, nadal jestem tą samą Seleną, ale dojrzalszą w duchu, niepopełniającą tych samych, naiwnych błędów. „Revival” miał Wam udowodnić to, że nie muszę być określana jako czyjaś była, ale jako odrębna osoba.”

Te zmiany zauważaliśmy w narastającym tempie. Jeśli na bieżąco obserwujecie pannę Gomez i jej losy, to z całą pewnością możecie to stwierdzić, zwłaszcza, gdy jest się fanem już dobre parę lat. Selly wiele razy nam udowadniała powyższe słowa. Nie było to powiedziane i wykrzyczane nam prosto w twarz, ale możemy to wywnioskować z tekstów piosenek, które między wierszami (zauważcie) kryją niektóre historie z życia naszej idolki. Mimo że, utwór „The Heart Wants What It Wants” nie jest umieszczony w przełomowym albumie, o którym mowa, ale w poprzednim, jakim jest „For You”, da się spostrzec, że już wtedy Selena przechodziła niemałe zmiany w własnym życiu. Później po ponad roku udowodniła nam to, wydając „Revival”, który nadal zajmuje wysokie miejsca w rankingach muzycznych, właśnie ta płyta była #1 na liście „Billboard 200”, bo ukazuje, ukazywała i będzie ukazywać prawdziwą Sel. Tuż po premierze singla „Same Old Love” nie mogliśmy oderwać wzroku od panny Gomez, nie wspominając o „Good For You”, który jest tutaj prawdziwym asem na płycie. „Hands To Myself” też nieźle dało w kość innym twórcom, gdy znajdowało się na najwyższych miejscach w rankingach. Wreszcie docieramy do „Kill ‚Em With Kindness”.Tym razem stawia tutaj czoła krytykom, których przybyło jej w ostatnich latach. Jak wiecie, wokalistka była hejtowana za to, że przybrała na wadze i do dzisiaj dziennikarze nie pozwolą jej zapomnieć o związku z Justin’em Bieber’em. Fanki wokalisty nigdy nie darzyły jej sympatią, dlatego nasza idolka postanowiła zemścić się na wszystkich, którzy byli dla niej niemili. Robi to w wyjątkowy sposób: chce „zabić ich uprzejmością”. Ten sam efekt może mieć także jej wygląd i pewność siebie, którym emanuje w „Kill ‚Em With Kindness”. Singiel świetnie radzi sobie na YouTube. Od premiery klip zebrał już 46 000 000 wyświetleń, ale teraz już nadszedł na zakończenie “Ery Revival”. Możecie uważać, że to nic nie znaczy, ale panna Gomez zmieniła swoje zdjęcie profilowe na Twitterze na proste czarne ujęcie. Ten szczegół najprawdopodobniej kończy promocję „Revival”. Panna Gomez podzieliła się także z nami zdjęciami na Instagramie i na Twitterze, zerknijcie na opis, który bez ogródek wskazuje na to, że kolejny album pojawi się niebawem, bo Selly kończy już pracę nad nagrywaniem, z resztą kiedyś sama o tym wspomniała:

„Nowy album znajdzie się w Waszych rękach szybciej, niż się tego spodziewacie.”

A później:

„Po kilku tygodniach w studio w bezpiecznym busie, tak to powiem… Jesteśmy bardzo blisko ukończenia albumu #2 # SG2.”*

Ostatnio wieczorem pojawiło się także drugie zdjęcie, tym razem na Instagramie. Warto dodać, że profil Seleny na Instagramie jest jednym z portali, któremu w krótkim czasie przybywa wielu nowych obserwujących. Ostatnio panna Gomez zebrała 85-milionowe grono fanów na tym właśnie serwisie. Warto także dodać, że jest to ponad 1% ludzi, żyjących na całym świecie. Wokalistka ostatnio została nazwana „Królową Instagramu” ze względu na to, że posiada najwięcej follow na tym portalu. Ponadto wyprzedza o ponad 3 miliony fanów Taylor Swift, która od niedawna znajduje się na #2 miejscu najpopularniejszych kont na Instagramie. Właśnie tam pojawiła się fotografia z następującym opisem:

„Po dwóch tygodniach w autobusie-studio, mogę na pewno powiedzieć, że następny album jest ?? – To dopiero początek.”

* Aktorka i piosenkarka może odnosić się do swojego kolejnego albumu jako drugi z Interscope i/lub drugiego pamiętając, że uważa „Revival” za swój prawdziwym „pierwszy” album.

Dodaj komentarz

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.