Wywiad: Julia Michaels o kolaboracji „Anxiety” (feat. Selena Gomez) – SELENA-GOMEZ.PL

 

Wywiad: Julia Michaels o kolaboracji „Anxiety” (feat. Selena Gomez)

Wywiad: Julia Michaels o kolaboracji „Anxiety” (feat. Selena Gomez)

 

Po wielu miesiącach nieobecności artystka wróciła z bardzo oczekiwanym, utworem. Wokalistka połączyła siły ze wschodzącą gwiazdą muzyki, Julią Michaels i zaśpiewała w jej nowym singlu o wymownym tytule „Anxiety”. W tekście pojawia się kwestia byłego chłopaka….  Już kilka dni temu artystka dziękowała przyjaciółce na Instagramie za wspólną pracę i odnalezienie w niej bratniej duszy. „Moja słodka duszo, siostro. Julio, jesteś dużą częścią mojego życia. Nauczyłaś mnie, jak mieć odwagę, gdy zwątpiłam w siebie. Ta piosenka jest bardzo bliska mojemu sercu, gdyż doświadczyłam zaburzeń lękowych i wiem, że wielu moich przyjaciół też. Nie jesteś nigdy sam, jeśli czujesz się w ten sposób. Ta wiadomość jest bardzo potrzebna i mam nadzieję, że ją lubicie, przyjaciele!” – napisała gwiazda. Tytuł i tekst piosenki [przeczytaj] mocno korespondują z tym, co działo się w ostatnich miesiącach w życiu piosenkarki. W „Anxiety” Gomez śpiewa o braku zrozumienia dla swoich problemów. Wokalistka zdaje sobie sprawę z tego, że dla osób z zewnątrz jej problemy mogą zdawać się zaskakujące. A to wiąże się dla niej z poczuciem winy. Na temat tej kolaboracji i jej znaczeniu dla Seleny ponownie wypowiedziała się sama Julia Michaels [wcześniejsze wywiady w tym wpisie] do magazynu „GQ”, na okładce którego Gomez pojawiła się w 2016 roku.

„Julia Michaels Kills Relationships for Art – the 25–year–old talks to GQ about her new EP, duetting with Selena Gomez, and why she’d like to apologize to all her exes” – „GQ”

„GQ”: „Kiedy napisałaś te piosenki, czy miałaś na myśli, że będą one kolaboracjami?”

Julia Michaels: „Pierwotnie byłam w nich tylko ja. Myślałam długo i mocno o tym, z kim chcę być na tej płycie i jakie oświadczenia chciałam z nimi zobrazować. „Anxiety” jest idealny dla Seleny – zawsze chciałam z nią nagrać piosenkę. Mamy razem długą historię muzyczną. Chciałam napisać piosenkę, która w pewnym sensie była rodzajem kobiecej piosenki wzmacniającej; nie podnosimy pięści, ale mówimy: „Hej, mamy lęki i to jest w porządku”. Zarówno ona, jak i ja zawsze mówiłyśmy o naszej walce z chorobą psychiczną. Pomyślałam, że będzie to dla nas piękny moment.”



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.