SELENA-GOMEZ.PL – Twoje pierwsze w Polsce i najlepsze źródło informacji na temat Seleny Gomez
 

@selenagomez





28 Wrz 2018




    Dylan Sprouse o swoim pierwszym pocałunku z Seleną Gomez
    Categories: no Comments / Disney Channel, Inni o Selenie Gomez, Wywiady

 

Wszystkie Twoje disneyowskie marzenia spełniły się! Dylan Sprouse, serialowy Zack z serialu „Suite Life: Nie ma to jak statek” właśnie poinformował nas, że jego pierwszy pocałunek był z nikim innym, jak z koleżanką, dawną gwiazdą Disney’a – Seleną Gomez! W wywiadzie z „Young Hollywood” aktor grał w grę, w której ujawnił kilka swoich pierwszych doświadczeń, w tym pierwszą pracę poza aktorstwem (praca w sklepie z komiksami) i wiele innych. Najbardziej ciekawą częścią wywiadu okazała się jednak informacja, gdy Dylan został zapytany o swój pierwszy pocałunek, na co odpowiedział: „Który? Jest wiele smutnych, przygnębiających opowieści o pierwszym pocałunku.” Jeśli nie pamiętasz pierwszego pocałunku tych gwiazd, przeniesiemy Cię do czasów sprzed kilku lat. Odkąd Sprouse powiedział, że jego pierwszy pocałunek był na planie, możemy tylko założyć, że nastąpił, gdy w 2006 roku. W tym odcinku chłopcy wystąpili w szkolnym przedstawieniu – „Koszmar Nocy Letniej”. Cody i dziewczyna o imieniu Gwen (Selena Gomez) umawiają się, Zack lubi Vanessę. Zack dostaje rolę w spektaklu, w którym ma pocałować Gwen. Gdy ćwiczą pocałunek Gwen zaczyna lubić Zacka, jednak on nie odwzajemnia jej uczuć. Vanessa lubi Cody’ego. Cody zmienia scenę pocałunku, aby pomóc Angess, która nie może znieść widoku Zacka całującego inną dziewczynę. Wokalistka potwierdziła nawet, że był to jej pierwszy pocałunek w wywiadzie dwa lata później. „Uwielbiam Cole’a i Dylana” – powiedziała. „Właściwie to znam ich, odkąd skończyłam 12 lat i pierwszy raz pocałowałem Dylana Sprouse’a, gdy wystąpiłam gościnnie w ich serialu, więc miałam naprawdę wyjątkową więź z chłopakami.” Początek od 01:51.

Dylan Sprouse: „Historia pierwszego pocałunku. Ooh… Który? Jest wiele smutnych, przygnębiających opowieści o pierwszym pocałunku. Byłem wtedy pucołowatym chłopcem i nie miałem jeszcze żadnego doświadczenia z kobietami przez długi czas, ale zrobiłem to, myślę… Mój pierwszy pocałunek był na planie [„Suite Life: Nie ma to jak statek”] i myślę, że może to było z Seleną Gomez. Interesujące, interesujące…”






25 Wrz 2018




    Madison Beer na temat spotkania z Seleną Gomez
    Categories: no Comments / Inni o Selenie Gomez, Madison Beer, Wywiady

 

Madison Beer to amerykańska piosenkarka i aktorka, a także autorka tekstów. 19–latka karierę rozpoczęła w 2012 roku, publikując na YouTube covery popularnych piosenek – w tym także i utwór z repertuaru Seleny Gomez – „Love You Like A Love Song” [odsłuchaj], które zachwyciły samego Justina Biebera. Od tego czasu piosenkarka zgromadziła milion subskrybentów na swoim kanale na YouTube i 11,4 mln obserwujących ją fanów na Instagramie. To właśnie takie dziewczyny jak Madison wyznaczają trendy, a w ich garderobach znajdziemy ubrania znanych na całym świecie domów mody czy marek. Beer śledzi trendy w modzie i doskonale wie, co jest na czasie. W zeszłym tygodniu Amerykanka została przyłapana przez fotografów na imprezie Variety’s Power of Young Hollywood zorganizowanej w hotelu Sunset Tower. 19–latka wybrała na tę okazję doskonała stylizację – pojawiła się w efektownej sukience z metką „Made In Poland”. To dzieło krakowskiej marki MISBHV, którą noszą również takie gwiazdy jak Bella Hadid czy Rihanna. Model beżowej sukienki na jedno ramię pochodzi z ostatniej kolekcji MISBHV na sezon wiosna–lato 2019 inspirowanej polskim plakatem powojennym. Dziewczyna bardzo docenia Selenę Gomez, wspiera ją i prawdopodobnie napisała również piosenki dla niej na nadchodzący album [przeczytaj więcej]. Aktorka coraz częściej wypowiada się na temat Gomez. W czerwcu ubiegłego Madison wspomniała o Abelenie [przeczytaj], a pod koniec tego samego roku Beer dodała kilka słów od siebie na temat singla „Wolves” we współpracy z Marshmello [sprawdź więcej]. Dziewczyna skontaktowała się także z Gomez podczas jej ostatniej transmisji na żywo, oraz wypowiedziała się na temat spotkania z Seleną kilka lat temu. Początek od 03:58. Tłumaczenie poniżej.

Madison Beer: „Wtedy właśnie zrobiłam sobie zdjęcie z Seleną [Gomez] tej nocy. Selena także tam była [w studio]. Zrobiłam sobie zdjęcie na jej kolanach i to zdjęcie rozniosło się jak wirus. I byłam jak: „Nie wiem.” To było jak coś w rodzaju szału w social mediach w tamtym momencie, ale to było naprawdę zabawne.”






13 Wrz 2018




    Peyton List na temat Seleny Gomez
    Categories: no Comments / Inni o Selenie Gomez, People, Wywiady

 

Peyton List jest amerykańską aktorką i modelką dziecięcą. Gwiazdka Hollywood ma zaledwie 20 lat i może pochwalić się wieloma rolami w filmach i serialach. Jednak największą sławę przyniosła jej rola Emmy Ross w serialu Disney Channel „Jessie” oraz „Obóz Kikiwaka”. Mimo młodego wieku Peyton regularnie pojawia się na branżowych wydarzeniach. Aktorka zagrała także główną rolę żeńską w produkcji „Frequency”. Wspomniany projekt to nowy serial stacji The CW, który w założeniach ma być telewizyjną adaptacją wydanego w 2000 roku filmu w reżyserii Gregory’ego Hoblita pt. „Częstotliwość” (ang. „Frequency”). W pierwowzorze główne role zagrali Jim Caviezel i Dennis Quaid. Peyton List w wywiadzie do magazynu „People” wypowiedziała się kolejny raz na temat Seleny Gomez. Wcześniej wspomniała o wokalistce w 2014 roku: „Selena jest naprawdę fajna” [przeczytaj więcej]. Czy jej zdanie o piosenkarce zmieniło się? Przekonajcie się sami.

Peyton List: „Brałam udział w jednym castingu do filmu z Seleną, kiedy byłam dzieckiem i naprawdę ją szanuję. To było zanim byłam w Disney’u. I później zobaczyłam ją kilka lat temu na imprezie i ona jest bardzo autentyczna, i super i bardzo miłą osobą. Czuję, że rozmawia z kimkolwiek w danym momencie, nie ma znaczenia kim jesteś. Ona jest bardzo super, więc myślałam, żeby być taka jak ona.”






9 Wrz 2018




    Nowe fotografie z sesji do „Elle” (2018)
    Categories: no Comments / Elle, Okładka, Sesje zdjęciowe, Wywiady

 

Selena Gomez po 3 latach ponownie pojawiła się na październikowej okładce magazynu „Elle”. W wywiadzie dla gazety opowiedziała między innymi o współpracy z Woody’m Allenem, swojej nowej kolekcji dla Coach, sytuacji życiowej Demi Lovato oraz o podjęciu współpracy z organizacją A21, która zajmuje się zwalczaniem handlu ludźmi. Wokalistka ujawniła także skrótowe informacje o jej płycie i utworze na albumie o tytule „Flawless”, który ma taki sam tytuł, co hit Beyoncé. „Znaczenie jest takie, że przez wszystkie twoje niedoskonałości, jesteś bezbłędny. Nie próbujesz. Do tego zachęcała młodszą wersję siebie. Nawet gdy jesteś niedoskonały, nawet gdy czujesz się bezwartościowy, jesteś bezbłędny. To piosenka, którą będę śpiewała do końca życia” – wyjawiła [przeczytaj tłumaczenie wywiadu]. Gwiazda „przerwała swoją ciszę” także dzięki zmysłowej sesji zdjęciowej. Na potrzeby zdjęć Gomez wyprostowała włosy, którymi zajął się Chris McMillan ze Starworks Artist i zaprezentowała się w szeregu sukienek od Oscara de la Renty, Versace i Paco Rabanne, które zestawiła Anna Trevelyan. Makijaż wykonała niezastąpiony Hung Vanngo z Wall Group, a manicure Tom Bachik. Fotografie wykonał Mariano Vivanco. W sieci pojawiły się właśnie odrzucone zdjęcia z sesji październikowych wydań  „Elle UK” & do „Elle USA” (2018). Znajdują się one już w naszej galerii.

Selena Gomez x „Elle” (2018)






8 Wrz 2018




    Nowe fotografie z sesji do „Flare” (2015)
    Categories: no Comments / Nowe/stare zdjęcia, Okładka, Sesje zdjęciowe, Wywiady

 

Pod koniec 2015 roku, dokładniej w listopadzie Selena Gomez udała się na sesję zdjęciową na potrzebę magazynu „Flare”, który jest kanadyjskim czasopismem dla kobiet interesujących się modą i stylem. Fotografie wykonała zdolna Danielle Levitt, która współpracuje także z Kim Kardashian i Emily Blunt. Oprócz sesji fotograficznej, wokalistka udzieliła także wywiadu. Wypowiada się na temat nowego albumu „Revival”, czy swojej wiary. „Chciałam stworzyć album – nie chciałam miliona singli. Chciałam być bogata w emocje. Tytuły piosenek mówią o tym, gdzie jestem w swoim życiu. Jedna z nich to „Kill ’Em With Kindness”, a druga to „Rise”, która jest o życiu, o wszystkim, przez co przeszłam. Następna to „Survivors”. Nazwa albumu pojawiła się wtedy, gdy byłam w Meksyku. Wzięłam tam kilku producentów, gdyż chciałam usunąć ich wszystkich z otoczenia Los Angeles. Gdy tam byliśmy zostałam skrytykowana, że przybrałam na wadze. Byłam naprawdę załamana, gdy dowiedziałam się o tych wszystkich rzeczach i to dlatego byłam jak: „Jestem zmęczona byciem dołowana przez coś”. „Revival” jest pierwszą piosenką na albumie, a pierwsze zdanie to: „Czuję jak gdybym się obudziła, a łańcuchy wokół mnie są w końcu złamane.” Dzisiaj pojawiły się nowe zdjęcia ze wspomnianej sesji. Gomez 10 września udostępniła sklejkę z fotografiami na Instagramie. Nowe pliki już w naszej galerii.

Selena Gomez x „Flare” (2015)

Selena Gomez na Instagramie






8 Wrz 2018




    Noah Centineo na temat Seleny Gomez
    Categories: no Comments / Inni o Selenie Gomez, Noah Centineo, Wywiady

 

Noah Centineo to wschodząca gwiazda platformy Netflix i „odkrycie lata 2018”. Aktor zasłynął dzięki filmowi „Do wszystkich chłopców, których kochałam” – komedii romantycznej, która kilka tygodni temu miała swoją premierę. Produkcja bazująca na książce Jenny Han spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem. Nic więc dziwnego, że zarówno obsada, jak i sami twórcy, pragną aby powstał sequel. Jak podaje serwis „Variety”, Noah Centineo, odtwórca roli Petera Kavinsky’ego, która przyniosła mu sławę, wyjawił, że nie tylko obsada, ale sami twórcy pragną, aby powstała kontynuacja tej historii. Reżyserka, Susan Johnson, wyjawiła, że decyzja odnośnie sequela nie zapadnie przez najbliższe 4 tygodnie od premiery, więc pierwsze informacje pojawią się najwcześniej w połowie września. Noah Centineo wystąpił także w nowym filmie „Sierra Burgess jest przegrywem”, czy „SPF–18”, między innymi w serialu „The Fosters”, ale i także w teledysku do singla „Havana” Camili Cabello.  Aktor wypowiedział się w kilku słowach na temat Seleny Gomez podczas jednego z ostatnich wywiadów. Początek od 02:29.

Noah Centineo na temat swojej celebrity crush: „Myślę, że Selena Gomez wygląda na jedną z najlepszych osób wszech czasów. Ona jest aktywistką i prawdziwie kocha miłość, i jest kochaną osobą. Myślę, że jest dobra, mimo że jej nie znam”.






7 Wrz 2018




    Wywiady: Selena Gomez o kolekcji dla Coach, #SG2 i wolontariacie
    Categories: no Comments / A21, Coach, Nowa płyta, People, Tłumaczenia, Wywiady

 

Amerykańska marka Coach ogłosiła swoją drugą kolekcję współtworzoną wraz z wokalistką i aktorką Seleną Gomez. W nowej linii – poza dotychczasowo dostępnymi torebkami i skórzanymi dodatkami – po raz pierwszy znajdą się również ubrania. Marka zapowiada, że nowa kolekcja będzie odzwierciedleniem dziewczyńskiej osobowości wokalistki, a znakiem rozpoznawczym linii będzie motto „Nieperfekcyjna, zawsze ja” i wizerunek królika. Fankom stylu Seleny z pewnością spodobają się urocze, jedwabne sukienki typu slip dress z wykończeniem z koronki oraz miękkie swetry i bluzy z kapturem w palecie pasteli. Z kolei dla amatorek akcesoriów Gomez wraz z dyrektorem kreatywnym marki, Stuartem Veversem, przygotowała dwie nowe torebki – Bond oraz Trail Bag. Oba modele wykonano z gładkiej skóry i wykończono kryształowymi aplikacjami i kokardami. „Uwielbiam współpracę z Seleną, ponieważ ma ona zdecydowany punkt widzenia w procesie projektowania” – powiedział Vevers. „Chciałem żeby wszystkie elementy kolekcji odzwierciedlały jej styl i urok – a przy tym były łatwe do noszenia”. Autorka piosenki „Back To You” podziela entuzjazm projektanta. „Jestem dumna z kolekcji” – stwierdziła w oświadczeniu prasowym. „We współpracy z marką Coach najbardziej podoba mi się to, że doskonale wiedzą, jak się ubieram. Wszystko od samego początku wydawało się autentyczne”. Kolekcja Coach x Selena Gomez jest dostępna w sklepie internetowym Coach od 14 sierpnia. W butikach stacjonarnych pojawiła się 31 sierpnia, aby promować linię zorganizowano event dla fanów, podczas którego można było spotkać wokalistkę [sprawdź relację]. Przed wydarzeniem Gomez spotkała się z dziennikarzami i wypowiedziała na temat kolekcji dla Coach, #SG2, pracą dla A21, nominacji do People’s Choice Awards 2018. Sprawdźcie tłumaczenia.

Kolejna rozmowa z dziennikarzem. Prowadzący przyznaje, że cały sklep Coach w The Grove jest dosłownie jej, gdyż króluje w nim kolekcja „Nieperfekcyjna, zawsze ja”. Dziennikarz mówi, że jej kolekcja dla Coach jest naprawdę ogromną rzeczą, z czym zgadza się Selena. Wokalistka proponuje mu pokazanie jej osobiście, gdyż są w sklepie Coach. Najpierw Gomez przedstawia swoje torebki z kolekcji „Nieperfekcyjna, zawsze ja”. Selena twierdzi, że motyw królika w linii jest bardzo słodki. Artystka dodaje, że trzymanie swojej ulubionej rzeczy w rękach jest czymś wyjątkowym, mimo że nie jest perfekcyjna. „Nieperfekcyjna, zawsze ja”. Następnie piosenkarka przechodzi dalej, aby pokazać swój outfit wiszący na wieszaku. „Kocham jedwab, dlatego też zaprojektowałam taką sukienkę. Lubię ją zestawić ze sneakersami lub wysokimi butami jak te. Chciałabym, żeby kobiety dobrze się w tym czuły tak jak ja” – dodaje. Przedstawiając czarną, skórzaną kurtkę, Selena mówi, że to jedna z jej ulubionych części kolekcji, tak jak małe torebki wiszące na ścianie. Dziennikarz zapytał również wokalistkę, co posiada zwykle w swojej torebce. „Pomadkę, mój telefon, mam też zazwyczaj tam, słodycze jakiegoś rodzaju, moje klucze, mam na myśli rzeczy niezbędne, ale też opaski do włosów, paragony” – zdradza. Dziennikarz zwraca uwagę na alarm, twierdząc, że ktoś ukradł torebkę, na co Gomez odpowiada, że to jej team. Gomez dodaje, że ma w swojej torebce też obudowy na telefon, które sama zaprojektowała. Selena mówi, że zawsze ma czarny case z napisem „Nieperfekcyjna, zawsze ja”. Artystka dodaje, że najpierw tylko pracowała nad torebkami, ale zaprojektowanie własnej kolekcji to ogromny postęp, do którego zainspirował ją dyrektor kreatywny Coach, Stuart Vevers.

Dziennikarz pyta, jak często Selena ma szansę na pracę w studio nad nową muzyką, ponieważ ludzie żądają, mieć szansę na przesłuchanie tego albumu. „Tak długo jak każdy będzie miły… Wiesz, czuję się, jakbym chciała wziąć nieco czasu, zabrać się za to umyślnie. Tak, ostatnio byłam bardzo często w studio, ponieważ jedno jest niedaleko mojego domu i myślę, że moja wytwórnia mówiła mi, że to [studio] jest drzwi obok, a ja wiedziałam to dobrze. Więc jestem z tego [albumu] dumna, myślę, że to będzie ekscytujące. To jest denerwujące dla mnie, że nie mogę powiedzieć kiedy się pojawi, ale będzie wkrótce.” Gomez dodaje, że ma teraz dużo inspiracji wokół siebie ze swoich przyjaźni, z ukończenia 26 lat, z doświadczeń ze świata, z jej własnego tempa. Przyznaje, że to zależy od tego, jak się czuje, to może być szczęście, smutek, komplikacje. Dziennikarz dodaje, że słyszał, że Selena pracowała z Billem Murray’em nad filmem „The Dead Don’t Lie”‬. „On jest szaloną legendą”‬ – zdradza Gomez. Wokalistka wyznaje, że była zdenerwowana podczas pracy z nim,żeby zagrać swoją rolę świetnie i profesjonalnie. Twierdzi, że siedziała z nim przez godzinę, żeby pomógł jej przy roli, ale i też śpiewała z nim podczas karaoke. Następnie Selena mówi o jej pracy i wolontariatem przy A21. Artystka wyznaje, że ze względu na jej pozycję, ludzie będą wiedzieć, czym się zajmuje. Selena dodaje, że kocha to, co robi, ale czuje się czasami samolubna, dlatego zajmuje się wolontariatem nad zlikwidowaniem problemu handlu ludźmi.

Dziennikarz informuje Selenę, że została nominowana w kilku kategoriach do People’s Choice Awards 2018. Gomez jest bardzo zaskoczona i podekscytowana, że również serial, który wyprodukowała został nominowany i ma szansę na nagrodę.






7 Wrz 2018




    Nowe fotografie z sesji do „InStyle” (2017)
    Categories: no Comments / InStyle, Nowe/stare zdjęcia, Okładka, Sesje zdjęciowe, Wywiady

 

Selena Gomez wzięła udział w sesji do magazynu „InStyle” w ubiegłym roku. Wokalistka, której profil na Instagramie jest numerem jeden na świecie, nie może narzekać na brak ofert ze strony kobiecych czasopism. Wtedy promowała się jako „dorosła, zakochana i gotowa na wszystko” na okładce amerykańskiego „InStyle”. Periodyk znany jest z eleganckich i kobiecych sesji, więc tym razem nie mogło być inaczej! Artystka pozowała w ubraniach od najlepszych projektantów. Zdjęcia autorstwa brytyjskiego fotografa Phila Poyntera przedstawiają ją w stylizacjach od Miu Miu, Louis Vuitton i Dolce&Gabbana. Do zadania artystka podeszła bardzo profesjonalnie. To dobry czas w życiu piosenkarki. Podzieliła się tym w obszernym wywiadzie [sprawdź tłumaczenie w tym wpisie]. Dzisiaj w sieci pojawiły się kolejne niewydane fotografie z owej sesji. Możecie obejrzeć je w galerii naszej strony.

Selena Gomez x „InStyle” (2017)






5 Wrz 2018




    Aktualizacja: „Elle”: „Selena Gomez przerywa swoją ciszę”
    Categories: no Comments / A21, Elle, Kariera, Okładka, Sesje zdjęciowe, Wywiady, Życie prywatne

 

Plotki na temat tego, że Selena Gomez pojawi się na okładkach październikowych wydań magazynu „Elle” w USA oraz Wielkiej Brytanii, pojawiły się w okolicach czerwca. To właśnie wtedy wokalistka powróciła na dobre do swojej kariery. Wydała teledysk do singla „Back To You” z soundtracku drugiego sezonu serialu platformy Netflix – „13 Reasons Why”, którego sama produkuje, wznowiła swoją pracę nad kolekcją – „Strong Girl” x Puma, a później także wydała nową kolekcję ubrań i akcesoriów we współpracy z brandem Coach. Mimo, że wydaje się, że wokalistka jest aktywna, tak naprawdę artystka spędza większość chwil pracując w organizacji A21, o której wypowiedziała się w najnowszym wywiadzie. Gomez przeprowadziła się także do Studio City, Kalifornia, gdzie mieszka z własną przyjaciółką, Raquelle Stevens. Piosenkarka zdradziła także swoje poglądy na temat jej wizerunku oraz informacje na temat nadchodzącej płyty, w tym wyjawiła również tytuł jednej z piosenek, która się na niej znajdzie. Nie szczędząc szczegółów ujawniła, co leży jej na sercu, do czego dąży oraz jak się miewa. Wypowiedziała się również w kilku słowach o przypadłości swojej dawnej przyjaciółki Demi Lovato oraz o pracy nad filmem „A Rainy Day In New York” w reżyserii popularnego Woody’ego Allena oraz wiele, wiele więcej. Gomez na potrzeby wywiadu pozowała przed obiektywem Mariano Vivanco, efekty ich pracy możecie obejrzeć pod tłumaczeniem rozmowy. Sesja fotograficzna o klimatach latynoskiego lata przypomina o zbliżającej się premierze kolaboracji „Taki Taki”. Selena znalazła się na okładce październikowego wydania „Elle” w USA oraz Wielkiej Brytanii dokładnie po trzech latach [sprawdź wcześniejszą sesję i wywiad]. Zapoznajcie się z wywiadem i sesją zdjęciową, a wrażeniami i opiniami podzielcie się z nami w komentarzu pod postem lub na chacie strony.

Selena Gomez przerywa swoją ciszę – „Elle”

Selena Gomez nie zniknęła. Niedokładnie, ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy, najbardziej śledzona osoba na Instagramie (142 mln obserwujących) usunęła się na jakiś czas z życia medialnego. W styczniu Gomez po cichu przeprowadziła się do Orange County, Kalifornia, gdzie wraz z przyjaciółką z kościoła Hillsong, Raquelle [Steavens] spędza czas w domu. „To było takie spontaniczne [przeprowadzka]. LA właśnie nabrało we mnie poczucia klaustrofobii. Nie mogę zrobić żadnej z rzeczy, które tu [Orange Country, Kalifornia] robię. To po prostu niemożliwe” – mówi Selena Gomez.

Po sprzedaży posiadłości w Calabasas, Kalifornia za 3,3 mln dolarów francuskiemu raperowi Frenchowi Montanie, przeprowadziła się do domu wypoczynkowego w Studio City, Kalifornia, który kupiła za 2,8 mln dolarów. Jej rezydencja w Teksasie – jeden z najdroższych domów w pobliżu Fort Worth, jest nadal na sprzedaż za 3 mln dolarów. Siedzimy w kawiarni i Gomez ubrana jest w drelichowy kombinezon, a jej włosy skryte są za szarfą. Potem otwiera plastikowy pojemnik z sałatką z makaronem. „Myślę, że wszystko w moim życiu jest znacznie mniej ważne, w bardzo dobry sposób” – mówi. „Wracam do prostoty, bo zawsze byłam tym, kim byłam. To nie ja mówię: „Czuję się najlepiej, jak nigdy dotąd”. To ja mówię: „Jestem dokładnie tam, gdzie jestem i jestem bardzo szczęśliwa, że jestem w tym miejscu”. To dużo samopoznania. Od 20 do 26 lat? O mój Boże. Czuję się jak zupełnie inna osoba.”

Jak to? „Przez chwilę wydawało mi się, że zrobiłam pewne rzeczy, ponieważ myślałam, że muszę. Jak jedna z moich znajomych spojrzała na mnie pewnego dnia, gdy byłyśmy na lunchu i coś kupiłam, a ona jakby spojrzała na mnie i powiedziała: „Czy czujesz się wystarczająco dobrze?”. To było dziwne.”

„MOŻESZ KUPIĆ FAJNĄ RZECZ, ABY DOBRZE SIĘ CZUĆ, ALE CZY TO MOJA WARTOŚĆ?”

To dość trudne. „Nie, to prawda!” – mówi. „Nie jestem materialistyczną osobą. [Moi przyjaciele] i tak by mnie nie osądzali. Lubię robić masaże, uwielbiam robić ładne rzeczy… Po prostu, czy jest to związane z moją wartością? Możesz kupić fajną rzecz, aby dobrze się czuć. Ale czy to moja wartość?”

To są mocne pytania. I wskazują na to, gdzie jest Gomez. Ponieważ tak jest, zmieniła się bardziej niż jej adres. Jest piosenkarką, aktorką, producentem i projektantką mody (jej druga współpraca z Coach zadebiutowała w sierpniu), a teraz dodaje nową rolę do swojego wieloznacznego życiorysu: stażystka.

Powiedz co?

Wcześniej dzisiaj, w bezimiennym parku biurowym, spotkaliśmy się w A21 – globalnej organizacji non–profit zajmującej się problemem handlu ludźmi na świecie, w której Gomez była wolontariuszem. Biuro w południowej Kalifornii (w 14 lokalizacjach na całym świecie) jest nieoznaczone, a strona internetowa nie zawiera adresu. „To środek ostrożności” – mówi mi Laura Staph, globalna koordynatorka wolontariacka organizacji. Ale Staph zaprosiła mnie do otwartej przestrzeni okiennej, gdzie dziesiątki pracowników siedzą przed komputerami – armia w eleganckich ubraniach. Nad drzwiami wisi złoty napis o złotych literach, który brzmi „Propel Women” [pl. „Popędzać Kobiety”].

O swojej niechęci do otwartego mówienia o swojej pracy tutaj, Gomez mówi: „Nie zamierzałam zacząć o tym dyskutować. To jest poza moją strefą komfortu. Musiałam się w to w pełni zanurzyć. Jam wiem, o czym myślisz – „Co za wspaniała rzecz robi inna celebrytka…”, dziwne – mówi z uśmiechem. „Nie dlatego chcę o tym rozmawiać. Nie mogę o tym milczeć.”

Gomez zaczęła tu zgłaszać się na ochotnika w marcu na zaproszenie współzałożycielki Christine Caine, także członka kościoła Hillsong, która zaprosiła Gomez, bo sądziła, że gwiazda popu może być zainspirowana misją. A21 współpracowało ostatnio z Departamentem Transportu USA, aby uruchomić „Can You See Me?” – kampanię wieloplatformową mającą na celu zwiększenie świadomości o niewolnictwie. To, czego dowiedziała się Gomez podczas jej pierwszej wizyty w A21, wstrząsnęło nią. „Pomysł na handel ludźmi jest dla mnie… Jestem oszołomiona.” Gomez opowiada o statystykach i horrorach, o kobietach zmuszanych do seksualnego niewolnictwa, dopóki ich organy nie zawiodą, o miejscach w Tajlandii, gdzie małe dzieci sprzedawane są w menu restauracyjnym.

Zaproszenie przyszło po trudnym 2017 roku. Gomez, która ma tocznia choroby autoimmunologicznej, przeszła latem ubiegłego roku przeszczep nerki. Jesienią ogłoszono, że rozstała się z Ablem Tesfaye, lepiej znanym jako The Weeknd. Spędziła Nowy Rok i Walentynki z jej byłym chłopakiem Justinem Bieberem, prowadząc media i fanów do spekulacji, że para znów jest razem. Bieber, oczywiście, jest teraz zaręczony, by pozować z Hailey Baldwin. Gomez mówi, że na początku tego roku usiadła z „niesamowitymi kobietami, które były bardzo blisko jej życia”. „To był trudny moment i po prostu miałam je wszystkie, zachęcające mnie [do pomocy organizacji A21] i to była jedna z tych chwil, w których wyobrażasz sobie, że jesteś młodą dziewczyną i idziesz porozmawiać ze swoją ciocią i mamą i jesteś jak: „To się dzieje w moim życiu” i tak też było”. Selena Gomez szła z zawrotną szybkością, kończąc swój kolejny album, który mógł wyjść już na jesień [2018]. „Pracowałam tak długo i nie lubię brać się za nowe rzeczy w moim życiu. Chciałam tylko służyć muzyce.”

Wkrótce po tym serdecznym geście, Gomez znalazła się w trzydniowej podróży z A21.

Zastanawiam się, czy personel tam kiedykolwiek wątpił w jej zaangażowanie. Gomez krzyczy: „Może!”, a jej przełożony uśmiecha się szeroko.

Gomez natychmiast zaczęła pracować pięć dni w tygodniu, nie licząc czasu podjęcia się prac studyjnych i powiedzmy spotkań z Pumą, z którą ma wieloletnie partnerstwo w Niemczech. Gomez dostała adres e–mail i klucz do biura, jak każdy inny wolontariusz. Zdecydowaliśmy się pójść do tej kawiarni nie przez przypadek, ale dlatego, że „to do niej wszyscy wolontariusze to niesamowici ludzie”, dodaje ze śmiechem: „To nasz centralny profit.”

Skoro jej ochroniarz doprowadza nas do „Central Perk” [restauracja], to myślę jak po raz pierwszy spotkałem się z Gomez trzy lata temu, na potrzeby wywiadu dla jej ostatniej okładki dla „Elle”, kiedy ten drugi akt [wolontariat] był nadal w dużej mierze hipotetyczny. Był rok 2015, a ona niedawno zerwała z kontakty z matką, która zarządzała jej karierą, opuściła swoją wytwórnię i podpisała kontrakt z Interscope Records. Ciężko pracowała nad swoim albumem „Revival”, który, jak miała nadzieję, pomógłby jej zrzucić swój wizerunek z Disney’a. Podczas wędrówki po Calabasas powiedziała mi, jak przekonała swoją wytwórnię do wysłania jej i jej autorów piosenek do Meksyku po nowe inspiracje. Przypominam jej o tej historii dzisiaj – trzy lata później, a ona śmieje się, emanując lekkością, która wydaje się nowa.

„KTOŚ WIDZI MNIE PRZY LAMPCE WINA? MOGĘ DAĆ DWA GÓWNA, NIE PRÓBUJĘ SIĘ UKRYĆ.”

„O mój Boże” – mówi. „Wow. Czy to nie dziwne? Byłam w tak dziwnym miejscu. Mam na myśli, że właśnie tacy są dzisiejsi dwudziestolatkowie. Myślisz: „Chcę zbadać, a potem zainspiruję się. Pójdę siedzieć na przykład w deszczu!” Wtedy zdajesz sobie sprawę – przynajmniej ja to robiłam, że nie chodzi o to, że gdy się usunę z życia, to coś zyskam lub stracę. Wciąż zabieram ze sobą moje gówno.”

Gomez jest teraz owinięta w duży sweter z wielbłąda od Free People i można ją pomylić z każdym młodym profesjonalistą. No cóż, z ochroniarzem unoszącym się w pobliżu. „Kate [Young], moja stylistka, która również pracuje z Margot Robbie, śmieje się ze mnie. Mówi: „Kiedy jesteś ze mną, masz na sobie ubrania od projektantów, ale kiedy jesteś ze swoimi przyjaciółmi, nosisz ubrania od Free People [przeciętnej, amerykańskiej sieci sklepów odzieżowych]”. Uwielbiam pociechę”. Gomez przypisuje Young pomoc w podniesieniu swojego profilu mody poprzez ubieranie jej w garnitur od Saint Laurent od 2014 roku, a później w czerwony kostium Valentino. W 2016 roku Gomez pojawiła się w kampanii dla Louisa Vuittona.

„CZUJĘ SIĘ BARDZO PEWNA, GDZIE JESTEM, NIE CZUJĘ SIĘ NIESTABILNA LUB NIESTABILNA EMOCJONALNIE, LUB TAK, JAKBYM NIE POTRAFIŁA SOBIE PORADZIĆ Z EMOCJAMI, JAK KIEDYŚ.”

Rozgląda się po kawiarni, opowiadając o jej nowym życiu. „Jestem spokojna. To dziwne. W momencie, gdy skończyłam 26 lat, poczułam, że mam rzeczywiście 26 lat”. Śmieję się, ponieważ to jest coś, co powiedziałby 26–latek, ale wiem, co ona ma na myśli. „W tej chwili jestem bardzo pewna, gdzie jestem. Nie czuję się niestabilna lub niestabilna emocjonalnie. Albo jakbym nie radziła sobie z emocjami, tak jak kiedyś. To trochę zrozumienie siebie trochę bardziej. Z całą pewnością nie mam pojęcia, co to jest. Ale to dobrze.”

To dobry moment, aby zapytać o pracę filmem z Woodym Allenem. Trudno wyobrazić sobie, że Gomez jest wolontariuszem organizacji, która zajmuje się problemem handlu seksualnego, ale nadal będzie działała w filmie Allena, który został oskarżony o molestowanie swojej siedmioletniej córki, Dylana Farrowę. Allen nigdy nie został formalnie oskarżony, ale powódź aktorów publicznie mówiła, że ​​żałują, że z nim pracują. Dla wzoru dla młodych kobiet, wydaje się to dziwnym wyborem. Mama Gomez i partnerka produkcyjna, Mandy Teefey, podobnie postąpiła na Instagramie na początku tego roku: „Przepraszam, nikt nie może sprawić, żeby Selena zrobiła coś, czego nie chce. Miałam z nią długą rozmowę o tym, że nie pracuję już  nią.”

W zeszłym roku reporter z magazynu „Billboard” zapytał Gomez, czy zastanowiła się nad przeszłością Allena przed podpisaniem kontraktu na film deszczowy „A Rainy Day In New York”, ale jej odpowiedź była… nienajlepsza. „Szczerze mówiąc, nie jestem pewna, jak odpowiedzieć. Nie dlatego, że próbuję się od niej uwolnić. [Zarzuty Harvey’a Weinsteina] faktycznie wypłynęły się zaraz po tym, jak zaczęłam pracować [nad filmem]. Pojawiły się w środku. I to jest coś, tak, musiałam stawić czoła i przedyskutować. Cofnęłam się i pomyślałam: „Wow, wszechświat działa interesująco.” Ale…”

Kiedy pytam, czy jest coś, co chciałaby teraz powiedzieć, ona odmawia. „Myślę, że lepiej tego nie robić.”

Ta uwaga – lub brak komentarzy, naprawdę – jest rodzajem rozpałki, która rozpala ogień przez Internetową Machinę Przerażającą. Kontrolowała wszystkie sprzężenia w czasie rzeczywistym, a hałas był nieustanny. Chciała krzyczeć: „Mogę robić, co chcę! Nie wkładaj słów do ust, gdy nie znasz prawdy!” Ale ona nie wydaje się już tym przejmować. „Nie jestem w Internecie” – mówi wprost. „Nie odwiedzam Internetu od miesięcy. Nie mam mojego hasła do Instagrama. Nie mam żadnych aplikacji na moim telefonie, nie mam aplikacji do edycji zdjęć. Mam Peak, grę z łamigłówkami.” Gomez wciąż aktualizuje Instagram z telefonu znajomego, który ma dostęp do jej konta.

„Powód, dla którego tak się dzieje, nie jest dla mnie prawdziwy” – dodaje. „Wiem, że mój głos jest bardzo widoczny, ale nie jestem z nim nieostrożna. Jestem wybiórcza, jeśli chodzi o moje życie osobiste. Gdy ktoś widzi, że mam kieliszek wina, to równie dobrze mogłabym włożyć do niego też dwa gówna. Nie próbuję się ukrywać. To moje życie. Żyję tak, jak chcę to żyć. Ale chodzi o podjęcie świadomego wysiłku – jeśli będę miała chwilę, by być z moimi przyjaciółmi, wezmę ten czas. Więc nie mam tego. Musiałam podjąć tę decyzję.”

Paparazzi wciąż ją śledzą za każdym razem, gdy jest w Los Angeles, Kalifornia. Po wiadomościach o tym, że Demi Lovato, jej przyjaciółka z dzieciństwa, cierpiała z powodu przedawkowania w Internecie pojawiły się fotografie Gomez, na których wyglądała na zdenerwowaną. Sześć dni później, a Lovato jest nadal w szpitalu, podobno z powodu komplikacji wynikających z przedawkowania. I to jest katastrofalne. Gomez zaczyna o tym mówić, a potem się dusi. „Mówię tylko, że wyciągnęłam rękę osobiście. Nie robiłam publicznej rzeczy. Nie chciałam. Ja… Kocham ją. Znam ją odkąd skończyłam siedem lat. Więc… to… to właśnie powiem.”

Nasz czas prawie się kończy, a Gomez wkrótce pojawi się w studiu nagraniowym, gdzie nakłada ostatnie szlify na swój album. Powoli wypuszcza single – w tym „Back to You” z drugiego sezonu z „13 Reasons Why” dla platformy Netflix, gdzie pracuje jako producent wykonawczy. „Żadne inspirujące podróże do Meksyku nie były konieczne, a tylko cierpliwość.”

Początkowo planowaliśmy pójść do studia nagraniowego razem, ale jej zespół zarządzający odrzucił ten pomysł, czując, że jest za wcześnie, aby się z nim [albumem] podzielić. Ale Gomez nie może się powstrzymać. Mówi, że muzyka różni się od wszystkiego, co robiła wcześniej – od razu przyznając, że jest to coś, co artyści zawsze mówią, ale rzadko dostarczają. Nazywa nową muzykę „funky” [pl. „odjechaną”]. „Pewnie mnie zabiją” – mówi, zanim powiedziała swojemu ochroniarzowi, żeby podkręcił głośność i wcisnął „play”, gdy znalazła nowy utwór na komputerze.

Dudniąca linia basu wciąga. Jest głos Seleny, brzmiący pewnie.

„Widzisz!” – mówi. Chce udowodnić, że muzyka jest odejściem i na pewno jest, ale myślę, że jest coś więcej. Nie chciała rozmawiać o swoim życiu miłosnym dzisiaj – ani nigdy wcześniej – naprawdę. I na pewno nie wypowie się bezpośrednio na temat zaręczyć Biebera i Baldwin, aby wciągnąć się w wir walki, gdyż oni też są powiązani z kościołem Hillsong, do którego uczęszcza Gomez. Podobnie jak jej słynna przyjaciółka Taylor Swift, który ocala jej żarliwość za teksty piosenek, wydaje się, że Gomez chce także, aby muzyka mówiła ci dokładnie, gdzie jest jej serce.

Muszę szybko zanotować notatki. Śpiewa o odcięciu mężczyzny z jej życia po „1,460 dniach” i „wyczyszczeniu jej planszy”. „Bez ciebie” – ona śpiewa – nie przesadzam. Haczyk brzmi mniej więcej tak: „Jestem pijana i równie dobrze mogłabym ci powiedzieć: „Oooh, oh, ohh, teraz z mojej głowy”, ale nie zrobię tego.”

Nie może pomóc, ale śpiewa razem, wyglądając na szczęśliwszą i bardziej zrelaksowaną niż przez cały dzień i z pewnością bardziej niż wtedy, gdy spotkaliśmy się wcześniej. Piosenka się kończy, a ona klika „play” na drugim utworze, który również odnosi się do jej niezależności, tym razem od mężczyzny, który jej nie szanuje. „Czy moje ambicje były zbyt wysokie?” – śpiewa, deklarując: „Kochanie, jesteś tak odległy. Dlaczego nie rozpoznajesz, że jestem taka rzadka [lub niespotykana]?”

„NAWET GDY JESTEŚ NIEDOSKONAŁY, NAWET GDY CZUJESZ SIĘ BEZWARTOŚCIOWY, JESTEŚ BEZBŁĘDNY.”

Opowiada mi także o utworze na albumie o tytule „Flawless”, który ma taki sam tytuł, co hit Beyoncé. „Znaczenie jest takie, że przez wszystkie twoje niedoskonałości, jesteś bezbłędny. Nie próbujesz. Do tego zachęcała młodszą wersję siebie. Nawet gdy jesteś niedoskonały, nawet gdy czujesz się bezwartościowy, jesteś bezbłędny. To piosenka, którą będę śpiewała do końca życia.”

Selena Gomez x „Elle”: Stylizacje: Anna Trevelyan. Włosy: Chris McMillan ze Starworks Artist. Makijaż: Hung Vanngo z Wall Group. Manicure: Tom Bachik. Rekwizyty: Gille Millsa z Agencji Magnet. Produkcja: Joey Battaglia z Lola Production. Wywiad: Mickey Rapkin. Zdjęcia: Mariano Vivanco.

Selena Gomez x „Elle” (USA) (2018)

Selena Gomez x „Elle” (UK) (2018)

Kulisy sesji do „Elle”






27 Sie 2018




    Wywiad: „Przeciwstawianie się oznacza bycie odważnym”
    Categories: no Comments / Kariera, Lupus Research Alliance, Puma, Strong Girl, Wywiady

 

Selena Gomez nie zwalnia tempa. Niektórzy wróżyli jej utratę kontraktu z niemiecką Pumą. Tymczasem piosenkarka zacieśnia współpracę! Selena Gomez od współpracuje z firmą Puma od dawna. Wygląda jednak na to, że piosenkarka awansowała z roli „twarzy” marki, na jej prawdziwego ambasadora, a nawet współtwórcę. Media donoszą, że wokalistka zacieśnia współpracę z Pumą. Teraz gwiazda nie tylko będzie brać udział w kampaniach marki, ale też aktywnie współtworzyć jej produkty. Mowa o butach i skarpetach, przy tworzeniu których pomagała. Aby podziękować oficjalnie marce artystka wybrała się aż do samych Niemiec, gdzie mieści się główna siedziba Pumy. Wokalistka udała się do Europy z własnym teamem, czyli Theresą Marie – przyjaciółką & asystentką, Raquelle Stevens – przyjaciółką, Marissą Marino – stylistką fryzur i Hungiem Vanngo – makijażystą. 22 kwietnia członkowie ekipy informowali fanów Seleny o ich wspólnej podróży [sprawdź szczegóły]. Wieczorem tego samego dnia sama Gomez potwierdziła swoją obecność w Niemczech publikując fotografię na Instagramie w butach marki Puma – Phenom Lux, dziękując fanom za to, że buty zostały wykupione. Celem wycieczki właśnie tam był udział w konferencji prasowej samej marki oraz spotkanie z głównymi przedstawicielami Pumy. Brand świętuje właśnie swoją 70 rocznicę powstania, z racji tego wokalistka pojawiła się na okładce ekskluzywnego czasopisma „FootWearNews” oraz udzieliła obszernego wywiadu jeszcze gdy była w Niemczech. Zapoznajcie się z tłumaczeniem oraz mediami poniżej.

Exclusive: Selena Gomez on Empowering Women and Shutting Down the Haters – FootWearNews.com

Selena Gomez nie jest obca, jej imię widnieje wszędzie. Ale po raz pierwszy gwiazda pop zobaczyła swoje inicjały na zaprojektowanych przez nią butach Puma, mogła na chwilę chwycić. Artystka był oszołomiona, gdy spotkała się z głównymi przedstawicielami marki w Niemczech w kwietniu.

„To takie dziwne” – powiedziała Gomez zespołowi Puma, który zaprojektował wraz z nią linię „SG” („Strong Girl”). „To nie jest nieprzyjemne. Są takie fajne. Kocham ją [kolekcję].”

Gomez odbyła podróż do siedziby Pumy w Herzogenaurach, Niemcy, gdzie zjawiła się na dorocznej konferencji prasowej prezentującej nowe produkty i kierunek w modzie przed prawie 1000 pracowników z całego świata.

Niedługo po prezentacji w Niemczech portal FootWearNews.com dogonił ją i rozmawiał przez telefon, gdzie poetycko opowiadała, w jaki sposób prowadzi markę Pumę w nowym kierunku, podczas gdy niesie świadomość o marce w Stanach Zjednoczonych.

Jako wpływowa osobowość w mediach społecznościowych, entuzjastce na żądanie i znawczyni mody, Gomez jest w rzeczywistości głosem amerykańskiej kobiety, tysiącletniego konsumenta.

Teraz, gdy Puma świętuje 70 rocznicę powstania, piosenkarka znana między innymi dzięki albumowi „Revival” nadaje brandowi stylu i odradza własnych fanów z szeregów pokolenia smartfonów.

Ale Gomez różni się tym, że marka nie buduje narracji skupiającej się na urokach 26–letniej gwiazdy lub jej wyzywających trendów. Jest to raczej przesłanie o usamodzielnieniu, które wspiera wspólnotę „silnych dziewczyn”.

„Czuję, że mogą istnieć nieskończone możliwości” – powiedziała Gomez o brandingu „SG” [linia „Strong Girl”, która pojawi w grudniu. Chociaż litery te to jej inicjały, interpretacja ma większą głębię. „Chodzi o to, aby skupić się na tym, co jest przede mną; chodzi o to, w co wierzę i co wybieram w związku z marką [Puma], którą reprezentuję”.

Ku wielkiej fanfarii, Puma wybrała piosenkarkę i aktorkę we wrześniu jako ambasadora. Strategią firmy wybieranie udanych partnerstw z Rihanną i The Weeknd. Silny skład młodego talentu obejmuje także Big Seana i Carę Delevingne.

„Lubię myśleć, że jest miejsce przy stole dla wszystkich. Myślę, że najważniejszy jest związek, który tworzy Puma” – wyjaśniła Gomez, dodając, że Puma tworzy unikalne historie, które budują indywidualność każdego ambasadora. „Wszystko, co zrobiłam, pochodzi z miejsca, w którym chciałabym coś zrobić, więc jak wzięłabym odzież sportową i jak by to było. Wiem, że niektóre dziewczyny są bardzo specyficzne w noszeniu pewnych rzeczy.”

Gomez powiedziała, że jej inspiracja pochodzi z „gigantycznej tablicy na Pintereście” w jej głowie pod kierownictwem zespołu projektowego Pumy. Ostatecznie opiera się na instynkcie dla swojego procesu twórczego.

„Uwielbiam uczyć się od wszystkich ludzi. Więc dla mnie inspiracja pochodzi z nastroju lub momentu, w którym jestem” – powiedziała Gomez. „Podpatruję sygnały z inspirującej mnie muzyki, filmów, które mnie inspirują, artystów, którzy mnie inspirują”.

Ten rodzaj twórczego myślenia dobrze współgra z nową kobietą–konsumentem, jak twierdzi Loretta Brady, autorka „Bad Ass & Bold” oraz profesor psychologii badającej kulturę organizacyjną i zaangażowanie mediów.

„W obecnym świecie kobiety są postrzegane i prezentowane jako aktywne, zrównoważone, zaangażowane i zachęcające. Puma podkreśla rzeczywistość i ideał, który współbrzmi z dzisiejszymi kobietami. Bycie aktywnym jest tylko częścią utrzymywania gotowości do przewodzenia lub służby” –wyjaśniła Brady. „To upowszechniające się przesłanie jest atrakcyjne dla kobiet, a być może szczególnie w kontekście klimatu kulturowego i politycznego, który jest czasami dość pozbawiony mocy, szczególnie dla młodych kobiet.”

Po pierwszej kampanii Gomez z Pumą i wydaniu butów Phenom Lux, które zadebiutowały 6 kwietnia, marka ma wydać Defy x SG (które pojawią się 18 września), a następnie Defy Mid x SG i SG Runner w grudniu. Oczekujcie zatem bardziej luksusowych, kobiecych akcentów, takich jak różowo–złoty, które zostały stworzone z myślą o codziennym życiu.

„Buduję dalej to, co już stworzyłam i robię to lepsze i bardziej wyrafinowane” – dodała. „Jestem silna, nigdy nie zapomniałam o tym powiedzieć” – mówi. „Każdy punkt mojej linii jest dla każdej kobiety, która ubiera się w odzież sportową, aby czuć się silna i piękna.”

Kto lepiej niż Gomez przekazuje przesłanie o akceptacji i pokonywaniu przeciwności losu? Mówiła otwarcie o walce z depresją, lękiem i toczniem, chorobą autoimmunologiczną, którą zdiagnozowano u niej w 2015 roku.

Trzeba przyznać, że świat mody i krytyka zewnętrzna, które pojawiają się w widocznym miejscu, są zastraszające i mogą z pewnością zmniejszyć zaufanie do ciała. Gomez doskonale zdaje sobie sprawę, że wielu jej zwolenników czuje to samo.

„Czuję, że jestem jedną z tych osób. Właściwie jestem jedną z tych osób. Rozumiem, a ja dostaję to, co czują i czego się boją” – powiedziała. „Chodzi o to, jak się czujesz pod koniec dnia. To jest moje podejście do siebie widząc, że nie jest w porządku, że nie jestem akceptowana, że jestem inna niż ktokolwiek inny.”

Oczywiście życie w centrum uwagi łączy te problemy. W czerwcu dyrektor kreatywny Dolce & Gabbana, Stefano Gabbana, wyśmiewał jej wygląd w komentarzach na Instagramie. Pod serią złożonych zdjęć przedstawiających Gomez na czerwonym dywanie, Gabbana napisał: „è proprio brutta”, co z grubsza tłumaczy się z włoskiego na: „Ona jest taka brzydka.” [sprawdź więcej]

Kiedy nienawidzą jej, Gomez pozostaje silna. Nalega, aby jej fani zrobili to samo. „To w porządku, że nie jestem akceptowana w ten sposób. W porządku, jestem miła i niezbyt intensywna. Nie obchodzi mnie to” – podzieliła się Gomez. „Muszę wyrazić moje przesłanie dla siebie bardziej niż moi fani. Powiedziałabym: „Rozumiem, jestem jak ty”.”

I to jest ten etos, który Puma wykorzystuje, gdy używa jej jako twarzy nowych kampanii. Wystarczy spojrzeć na sylwetkę Defy – nazwa jest trafna, co przemawia do jej prawdy. „Codziennie przypominam sobie o znaczeniu przeciwstawiania się hałasowi z zewnątrz” – powiedziała o butach, gdy wypuściła w maju. „Przeciwstawianie się oznacza bycie odważnym”.

„Relacja między marką a ambasadorem została oparta na silnym zestawie wspólnych wartości” –powiedział Adam Petrick, globalny dyrektor ds. marki Puma i marketingu. „Jest odważna i pewna swoich wyborów w swojej karierze, jest troskliwa i pełna szacunku dla setek milionów fanów”.

Kiedy Gomez przekazuje swoje wiadomości do mediów społecznościowych, widuje je blisko 140 milionów obserwujących na Instagramie [teraz ponad 141], co oznacza najwięcej osób na platformie. Puma z 8,2 mln naśladowców, wykorzystała tę przewagę w mediach społecznościowych, uzyskując większy wpływ, niż mogłaby kiedykolwiek wykorzystać.

W porównaniu do Pumy, posty na Instagramie Gomez są trzykrotnie bardziej popularne, według Launchmetrics, firmy zajmującej się oprogramowaniem i analizą danych, z naciskiem na modę, kosmetyki i luksus. „W dolarach oznacza to, że niektóre posty Seleny są warte prawie 3,5 mln dolarów, podczas gdy najwyższa wydajność Pumy osiągnęła tylko 195 tys dolarów” – wyjaśnia Alison Bringé, dyrektor ds. marketingu w firmie Puma.

W maju Puma i Gomez zorganizowali w Paramount Studios w Los Angeles wydarzenie z premierą Defy City, która pokazała, że ​​ambasadorka jest zanurzona i autentyczna w swoich kampaniach. Tam goście mieli okazję kupić spersonalizowane skarpetki, które przyniosły korzyści sojuszowi dla Lupus Research, organizacji zajmującej się badaniami medycznymi nad chorobami autoimmunologicznymi, które dotykają Gomez. W ubiegłym roku najlepsza przyjaciółka Gomez, aktorka Francia Raisa, przekazała jej nerkę, gdy jej potrzebowała.

„Wierzę, że wszystko, czym się zajmuję, może mieć element charytatywny” – wyjaśniła Gomez. „Kiedy spotkałam się z [Pumą], zobaczyli, kim jestem jako osoba i wiedziałam, co chcą podkreślić. Nie pracowałabym z kimś, kto nie pracowałby z moją dobroczynnością wyboru, a to miało sens. Jestem pasjonatką znalezienia lekarstwa lub pracy z ludźmi, którzy nie mają zasobów, aby dowiedzieć się, jaki rodzaj tocznia mają, to [choroba] może być przerażające, jeśli nie wiesz.”

Puma pochwala zdolność Gomez do koncentrowania się na biznesie i robienia tego z sercem. „Jest także silną młodą kobietą, która opowiada się za tym, w co wierzy, i pracuje nad znalezieniem lepszych rozwiązań, gdy widzi, że sprawy nie mają racji w naszej kulturze i na świecie” – powiedział Petrick. „Pod wieloma względami uważamy, że wiele się od niej nauczyliśmy w trakcie naszych wspólnych działań.”

Część wpływów ze sprzedaży butów Phenom Lux Gomez przeznaczyła dla organizacji Lupus Research Alliance (100 tys dolarów).

Kolekcja ubrań Gomez, która ukaże się w grudniu powinna przynieść więcej zasobów do walki z toczniem, co jest bliskie i drogie jej sercu.

„Nie martwię się tym, co stanie się w przyszłości – powiedziała Gomez. „Ale wykorzystuję teraz swój czas, aby przyszłość była bardziej znacząca, bardziej celowa.”

„Footwear News” x Selena Gomez

Spotkanie z głównymi przedstawicielami marki Puma w mieście Norymberga, Niemcy – 23 kwietnia


   • Poprzednia strona • Następna strona