y

 

03/12/2017
Wywiad z Seleną Gomez podczas Billboard Women In Music 2017
Faith | Skomentuj (0)

Ostatni rok w życiu prywatnym Seleny Gomez przyniósł więcej komplikacji niż wszystkie poprzednie lata razem wzięte. Gwiazda poddała się przeszczepowi nerki, który był konieczny. Selena zmaga się z toczeniem doprowadzających do stanów zapalnych wielu narządów wewnętrznych. Dawcą organu została wieloletnia przyjaciółka piosenkarki – Francia Raisa, która wręczyła jej nagrodę dla Kobiety Roku 2017 podczas Billboard Women In Music 2017 [sprawdź]. Odbierając statuetkę, Selena wygłosiła poruszające przemówienie. Zalana łzami gwiazda przyznała, że wygrała nowe życie i dopiero po przeszczepie zrozumiała, które wartości są dla niej najważniejsze [sprawdź]. Wokalistka przed odebraniem statuetki udzieliła na różowym dywanie wywiadu do magazynu „Billboard”. Tłumaczenie wraz z nagraniem poniżej.

Selena wita się z dziennikarzami. „To dziwne, ale czuję się jakbym była na scenie, przepraszam. Jestem trochę zdenerwowana” – przyznaje. Dziennikarze twierdzą, że lubią, gdy Selena jest zdenerwowana, za to Gomez przyznaje, że to uczucie nie jest najlepsze i woli przebywać w odosobnieniu. Dodaje, że cieszy się, że tutaj jest mimo wszystko. Dziennikarz pyta wokalistkę, jakie to uczucie zostać Kobietą Roku 2017. Wokalistka zdradza: „Szczerze, to nierealnie, ale cieszę się, że mogłam cokolwiek zmienić w muzyce. Cieszę się, że kobiety także mogą zabrać głos. Myślę czasami, że nie zasługuję na tę nagrodę, ale jestem dumna, że mogę być częścią tego [gali]. Jest to bardzo ważne wydarzenie dla kobiet. To jest naprawdę motywujące, nie mogę być bardziej dumna.” Dziennikarka pyta, jak Selena czuje się teraz nie tylko pod względem fizycznym, ale i psychicznym. „Dobrze. Szczerze, te doświadczenia [związane z przeszczepem] pomogły mi spojrzeć na świat z innej perspektywy. Jestem dumna, że mogę się nimi dzielić. Czuję się dobrze, naprawdę dobrze.” Dziennikarz wspomina o czterech przebojach, które wydała Selena w bieżącym roku. Pyta czy oznacza to, że niedługo wyjdzie album, który zaskoczy fanów. „Chcę stworzyć inną perspektywę patrzenia na moją muzykę. Każda piosenka, którą wydałam w tym roku miała jakiś dotkliwy przekaz. Nadal nie wiem, jaki album będzie pod względem muzycznym. Myślę, że ponownie będzie inny od wcześniejszych, będzie różnił się od wydanych wcześniej. Jestem dumna.” Dziennikarka pyta, dlaczego wznowiła swój kontakt z Justinem Bieberem. „Potrzebuję w swoim życiu, którzy będą mnie naprawdę wspierać i dbać o mnie. Wiem, że dużo osób się o mnie martwi, ale to moje życie. Kocham moją rodzinę, moje zdrowie ma już się dobrze, więc mogę zadbać o siebie ponownie.” Dziennikarka pyta, jak to się stało, że zaczynała w „Barney & Friends” a teraz jest już niezależną piosenkarką. „Tęsknię za tym bardzo, ale przez te lata dużo nauczyłam się i robię teraz naprawdę dobrą robotę. Dziennikarka pyta, jak czuje się z tym, że jej fani ją kochają i wspierają nawet, gdy śpi. „Kiedy śpię to czuję się nawet dobrze dzięki nim [fanom], dzięki temu mam dobry sen, nawet kiedy wstaję, to nie mogę pojąć tego, co się dzieje u nich, bo dzieje się zbyt wiele, ale kocham ich wsparcie. Dzięki nim mam motywację, by wstawać i żyć każdego ranka.” Dziennikarka prosi o danie sobie rady na kolejne 3 lata. „Spojrzę na muzykę i tym, kim naprawdę jestem. Bo to będzie czas, kiedy będę nad tym pracować. Bądź szczęśliwy.” Dziennikarze dziękują za wywiad i gratulują wygranej nagrody podczas gali. Dziennikarka mówi, że Selena dobrze wygląda w nowym kolorze włosów. Gomez dziękuje i twierdzi, że ma teraz bardzo dobry czas.

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – wywiad – 30 listopada

03/12/2017
Jennifer Stone o Selenie Gomez
Faith | Skomentuj (0)

Z pewnością znacie Jennifer Stone – amerykańską aktorkę, która jest znana głównie z roli Harper Finkle w serialu Disney Channel – „Wizards of Waverly Place” oraz głównej postaci Harriet „The Spy: Blog Wars”. Aktorka nie raz pojawiała się u boku naszej idolki nie tylko na planie serialu. W kwietniu bieżącego roku spotkała się z panną Gomez podczas ślubu Davida Henrie – serialowego Justina Russo [sprawdź]. Jennifer przechodzi ostatnio trudne chwile w swoim życiu. Została zdiagnozowana u niej cukrzyca. Aktorka podczas jednego z najnowszych wywiadów wspomniała, że podzieliła się tą informacją z fanami inspirując się Seleną. Sprawdźcie tłumaczenie.

„International Business Times”: Udostępniłaś na Instagramie, że dumna jesteś z Seleny Gomez, kiedy to podzieliła się swoją historią o zdrowiu [sprawdź], czy to zainspirowało Cię do dzielenia się twoją historią?

Jennifer Stone: Cóż, tak, oczywiście. Zawsze inspirowała mnie Selena Gomez i to, w jaki sposób ludzie są przejrzyści w obliczu wyzwań i problemów, które napotykają w swoim życiu. Czuję, że dzięki mediom społecznościowym i erze cyfrowej, w której żyjemy, czuję, że wszyscy są przyzwyczajeni do dzielenia się swoimi najważniejszymi cechami, a nie z trudnymi rzeczami, przez które przechodzimy.

30/11/2017
Wywiad i sesja zdjęciowa Seleny Gomez dla „Billboard”
Faith | Skomentuj (0)

Ten tytuł nie mógł przypaść nikomu innemu. Selena Gomez została wybrana kobietą roku w muzyce magazynu „Billboard”! 30 listopada podczas oficjalnej gali Selena Gomez otrzyma prestiżowy tytuł Women in Music i dołączy tym samym do zacnego grona, w którym znajdują się nagrodzone wcześniej Lady Gaga, Taylor Swift, Pink, Katy Perry, Fergie, Beyonce i zeszłoroczna zwyciężczyni – Madonna. Zanim jednak wokalistka odbierze nagrodę, wzięła udział w sesji, która podsumowała przyznanie jej tytułu. Podczas sesji zdjęciowej Selena wcieliła się między innymi w seksowną bizneswoman. Selena pozuje jeszcze z ciemnymi włosami w czarnym garniturze i z bardzo głębokim dekoltem. Dawno nie widzieliśmy jej w takim wydaniu! „Selena nie tylko króluje na listach przebojów, ale wciąż inspiruje młode kobiety z całego świata do bycia autentycznymi, oddawania i używania swojego głosu. Nigdy nie boi się mówić tego, co ma na myśli i używa swoim profili, by stawać w imieniu potrzeb innych” – powiedział o wyborze Seleny Gomez John Amato z magazynu „Billboard”. Zobaczcie nowe zdjęcia oraz zapoznajcie się z tłumaczeniem obszernego wywiadu.

„Billboard”

„Kobieta Roku” magazynu „Billboard” – Selena Gomez o jej operacji i o mówieniu „nie” presji dla przemysłu: „Moje ciało jest moje”

Na podłodze w kuchni w domu Seleny Gomez w North Hollywood leży pięciostopowy pluszowy miś. „Wiem, wiem” – mówi Gomez, przewracając oczami, przyznając, że wypchane zwierzę nie całkiem pasuje do trójkątnych foteli wtulonych w przyjemny, marmurowy kącik. „To był prezent i na początku pomyślałam: „To takie śmieszne, nie mogę czekać, aż oddam to innej osobie.”

Ale Gomez ma 25 lat i jeszcze tego nie zrobiła.

W ciągu ostatnich kilku lat, urodzona w Teksasie gwiazda pop publicznie skonfrontowała się z trwającym lękiem i depresją, które były powiązane z toczniem, chorobą autoimmunologiczną, którą była zdiagnozowana w jej przypadku w 2013 roku.

W tym czasie Gomez rozstała się z przyjaciółmi i romantycznymi partnerami (jej 10–miesięczny związek z The Weeknd zakończył się w listopadzie). Nawet ten dom, jednopiętrowy domek pozbawiony wirujących klatek schodowych i widoków w stylu palazzo na terenie byłego kompleksu Calabasas, jest częścią równania. Ukryty całkowicie od ulicy grubą płytą żywopłotów, ogarnia go rodzaj ciszy, która jest bardzo zsynchronizowana z Gomez, który jest spokojna i pewna siebie. „Nie potrzebuję wielu rzeczy” – mówi w pochmurny piątek. „Lubię czuć się usuniętą, a ja chciałam miejsce, w którym mogłabym być sama.”

Samotność stała się dla Gomez czymś stałym od czasu pojawienia się w jej pierwszym epizodzie aktorskim w „Barney & Friends”, z czasem pogłębiła to dopiero po jej pięcioletniej karierze „Wizards of Waverly Place”, sitcomie Disneya, który wspierał jej nastoletnią karierę, a ostatecznie została gwiazdą muzyki pop. Gomez sprzedała 3,4 miliona albumów i zdobyła ponad 2,8 miliarda strumieni na żądanie w Stanach Zjednoczonych, według Nielsen Music.

Teraz jednak zamieniła samotność w źródło wyzwolenia. Gomez, bez makijażu po gorącym pilatesie dziś rano świeci, świeci od środka, gdy próbuje to wyrazić: „Nie wiem, jak wytłumaczyć miejsce, w którym się znajduję, niż powiedzieć, że czuję się po prostu spełniona.”

Podobny sens niefrasobliwego brzmienia można usłyszeć w czterech nowych piosenkach, które wydała w 2017 roku. Sonicznie ubogie, Talking Heads pojawiło się po części w „Bad Liar”, które uderzyło w numer 20 na liście Billboard Hot 100 w lipcu, zostało entuzjastycznie przyjęte przez krytyków, a „Wolves”, jej singiel z Marshmello może być najbardziej skromnym, emocjonującym kawałkiem zabawiający parkiet tanecznym krokiem. Nawet inspirowany horrorem teledysk do „Fetish”, który zgromadził ponad 119 milionów wyświetleń w serwisie YouTube, odzwierciedla całkowity brak zainteresowania Gomez tym, jak ludzie ją postrzegają.

Jestem z Gomeze dopiero od 15 minut, kiedy on zaczyna się otwierać na temat decyzji, które większość nigdy nie będzie musiała robić – pobyty w placówkach rehabilitacyjnych w 2014 i 2016 roku oraz przeszczepu nerki, który przeszła tego lata z powodu komplikacji spowodowanych toczniem. Nie ma żadnych wahań, żadnych przeszukujących spojrzeń tylko rodzaj otwartości, która sprawia, że ​​łatwo jest zapomnieć, że Gomez jest dopiero w połowie swoich „lat dwudziestych”.

Nawet szef wytwórni Gomez, John Janick, prezes i dyrektor generalny Interscope Geffen A & M, zdumiewa się, że: „Selena ma naprawdę dobrą równowagę w swoim życiu – nie skupia się tylko na jednej rzeczy.” Artystka Petra Collins, przyjaciółka Gomez, która wyreżyserowała klip do „Fetish” i jej listopadowy występ na American Music Awards, mówi, że: „Gomez troszczy się tak głęboko o rzeczy i ludzi, że to jest prawie przerażające – w dobry sposób”.

Każdy dzień Gomez jest wyczerpująco udokumentowane przez tabloidy: obiad w Steak House z Justinem Bieberem, który niedawno ponownie wszedł w jej życie i zatrzymanie się z nim na corocznej konferencji w Hillsong Church… Wszystko na oczach innych. Kiedy pytam Gomez o Biebera, ona po prostu mówi: „Cenię ludzi, którzy naprawdę wpłynęli na moje życie.”

Jest to rodzaj uwagi, która sprawia, że ​​Gomez kontempluje każdą możliwą ucieczkę od mediów: „Chcę żyć życiem, którym warto żyć, aby móc wybrać, kto i co najlepiej pasuje w moim życiu, bez względu na to, jak wygląda z zewnątrz. Nawet jeśli jest to gigantyczny wypchany niedźwiedź.”

„Billboard”: Po pierwsze, jak wybrałeś Charliego [pupil Seleny]?

„To naprawdę zabawne – zrobił to mój były chłopak [The Weeknd]. Szliśmy ulicą [w Nowym Jorku], a on zobaczył w oknie ślicznego szczeniaka i wszedł do środka. Charlie był w kącie. Opuścił głowę i wydawał się naprawdę smutny, a ja go pokochałam.”

„Billboard”: Czy dom, w którym dorastałaś, jest podobny do tego domku?

„Nie wiem, czy „domek” byłby właściwym słowem. W tym domu było mnóstwo akcentów z Teksasu –mnóstwo boazerii z brązu i drewna i dywan w każdym pokoju z wyjątkiem kuchni. Mogę sobie wyobrazić, jak pachnie. Bardzo za nim tęsknię. Piosenka Mirandy Lambert „The House That Built Me” pokazuje, jak się czuję w tym domu. Moja mama miała 16 lat, kiedy mnie urodziła, więc miałam pokój obok niej i moich dziadków. To było bardzo ciekawe. Mogłaś zrobić jedną pętlę dookoła domu i zajęło mi to może pięć sekund. Za każdym razem, gdy wracam do Teksasu, przejeżdżam obok niego, ale nie mam odwagi pójść i zapukać do drzwi.”

„Billboard”: Ostatnio powiedziałaś, że nie chcesz, aby ludzie byli smutni z powodu przeszczepu nerki i tocznia, że te doświadczenia otworzyły dla ciebie nowe ścieżki. Co było najbardziej zaskakującym odkryciem z tego wszystkiego?

„Po prostu zastanawiałam się w ilu stopniach moje ciało jest moje. Odkąd skończyłam 7 lat, moje życie zawsze było takie, że dawałam je komuś innemu. Czułam się naprawdę samotna, mimo że miałam wokół siebie wielu wspaniałych ludzi. Ale decyzje, które podejmowałam, były dla mnie poczuciem wdzięczności dla siebie. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek to zaprzestała.”

„Billboard”: Czy czujesz się dobrze z twoją blizną?

„Tak. Na początku było naprawdę ciężko. Pamiętam, że patrzyłam na siebie w lustrze zupełnie nago i myślałam o tych wszystkich rzeczach po prostu pytając: „Dlaczego?”. Miałam w swoim życiu kogoś od bardzo dawna, który wskazał na wszystkie rzeczy, które zrobiłam, że nie czuję się dobrze ze sobą. Kiedy patrzę teraz na moje ciało, widzę tylko życie. Jest milion rzeczy, które mogę zrobić – lasery i kremy i wszystko inne, ale jest mi z tym dobrze. A tak przy okazji, nie ma nic złego w [chirurgii plastycznej]. Cardi B była moją inspiracją ostatnio. Ona jest dumna ze wszystkiego, co zrobiła. A więc z mojej strony absolutnie nie ma osądu. Po prostu myślę o mnie, że to mogą być moje oczy, moja okrągła twarz, moje uszy, moje nogi, moja blizna. Nie mam perfekcyjnego abs, ale czuję, że jestem cudownie wykonana.”

„Billboard”: Wygląda na to, że pewnego dnia będziesz miała dumne zmarszczki.

„O tak, ale przekroczę ten most, kiedy tam dotrę [do starszego wieku]. Ale chcę się upewnić, że to, co robię jest w porządku z tym, gdzie jestem.”

„Billboard”: Nie słychać hałasu wokół ciebie.

„Wiesz, muszę bardzo uważać na opinie, których słucham. A społeczeństwo uczy cię szanować i szanować ludzi wokół ciebie. Ale lojalność i uczciwość mogą oznaczać coś zupełnie odrębnego. Myślę, że zmiana dla dobra innych było czymś, co robiłam całe moje życie. Musiałam zaakceptować to, gdzie jestem. Zajęło mi to około pięciu lat i momentów, w których musiałam odejść i zostać sama i samodzielnie walczyć z tymi problemami lub odejść do miejsca, w którym mogłam się na tym skupić. I ten czas był dla mnie tak bolesny i bardzo trudny, i bardzo samotny. Ale naprawdę, naprawdę czułam, że to właśnie pomogło mi poczuć się zadowolonym z tego, gdzie jestem.”

„Billboard”: Czytałem, że miałaś terapię końską. Jak dokładnie to pomaga?

„Jednym z pierwszych razy, kiedy to zrobiłam, był [w ośrodku rehabilitacyjnym] w Tennessee i było to dość zabawne. Do wyboru były trzy konie, a ja oczywiście poszłam na konia emocjonalnie niedostępnego.”

„Billboard”: Tak jak do Charliego w kącie w sklepie zoologicznym.

„Dokładnie. [Śmieje się] Tak więc, poczułam się bardzo zły, odczułam duży stres w moim ciele i koń wystartował całkowicie opuszczony. A ja ciągle byłam coraz bardziej zła i sfrustrowana. Konie naprawdę wyczuwają twoją energię. Po wielu próbach terapeuta spojrzał na mnie i powiedział: „Wiesz co? Potrzebuję ciebie, byś zabrała teraz miłego, słodkiego, miłego, dostępnego konia. Chcę, żebyś zaakceptowała to, co masz przed sobą.” Wzięłam dużo głębokich oddechów, chodziłam po stajni, a zanim wróciłam, czułem się całkowicie spokojna. Jestem typem osoby, która wraca do domu i myśli: „Może nie zrobiłam wystarczająco dużo”, albo czuję, że nie wystarczam i na tych rzeczach nie można się skupić. Wracam do idei bycia obecnym. I to było cztery lata temu. Wiele się zmieniło. Czuję się bardziej skoncentrowana, bardziej akceptująca siebie.”

„Billboard”: Czy uważasz, że przy wszystkich twoich żądaniach i koszcie, jaki stres może wywierać na twoim zdrowiu, to pobyt w Los Angeles daje ci równowagę?

„Nie. Nie będę tu długo. I to nie jest nic przeciwko temu – to miejsce mnie ukształtowało i zmusiło mnie, bym była świadoma wszystkich wyborów, które podejmuję. W tym roku spędziłam czas na kręceniu [kolejnego filmu Allena] w Nowym Jorku. Wydaje mi się, że będąc w tym filmie i po prostu będąc w Nowym Jorku tamtejsza kultura, po prostu rozwija się i naprawdę angażuje się w ludzi, co nie jest tutaj tak powszechne. Czułam, że pozwoliło mi to być trochę obecną.”

„Billboard”: Jakie było twoje przesłuchanie z Allenem?

„Przesłuchiwana byłam pięć razy. Kilka razy nie miałam największego zaufania i przekazali mi, że okazało się, że nikogo nie znaleźli, więc zostałam przesłuchana jeszcze raz i dałam z siebie wszystko. Czuję, że na to zasłużyłam. I to było dla mnie wspaniałe doświadczenie. W aktorstwie i filmie jesteś w znacznie bardziej stabilnej społeczności. Mówię to delikatnie, ponieważ wszyscy mamy swoje rzeczy, ale było to bardzo pomocne. Naprawdę otworzyło mnie to i potrzebowałam tego po operacji. W codziennym życiu każdego może być tyle hałasu i chaosu i było naprawdę świetnie, że kiedy weszliśmy na scenę, było to po prostu. Jest to również krok w kierunku, w którym chcę iść [z aktorstwem]. Zaczęłam też spędzać czas z [niezależnymi filmowcami] z braćmi Safdie, którzy są niesamowici.”

„Billboard”: Głosy kobiet są wreszcie słyszalne, a winni są rozliczani. Kiedy te rzeczy pęcznieją, czy czujesz się zainspirowana? Zniechęcony? Pełna nadziei? 

„Czuję te wszystkie rzeczy. Płakałam. Ale zdecydowanie mam nadzieję. Kiedy ludzie się wypowiadają, mam nadzieję, że czują się dla innych potężni, ponieważ zasługują na to. Mam szczęście, że nie doświadczyłam traumatycznych rzeczy, które musiały przejść inne kobiety. Znam ludzi z mojej rodziny, którzy przeszli przez te rzeczy. Próbuję pozwolić ludziom przychodzić do mnie i otwierać się, aby stworzyć dla nich bezpieczne środowisko.”

„Billboard”: Czy pracujesz nad nową muzyką? 

„Tak. Mam na myśli to w bardzo kochający sposób [ale] moja wytwórnia odczuwała niechęć dla całej muzyki, którą tworzyłam, ale ma taką moc mówiąc słowo „nie.” Podoba mi się, w jaki sposób zaprezentowaliśmy muzykę w tym roku, ponieważ nie była agresywna. To było bardzo autentyczne. Odwołałam dwie poprzednie trasy, które zrobiłam, więc to jest coś, o czym głęboko też myślałam. Jak mam stanąć na tym etapie i po prostu całkowicie go posiadać i nosić go dumnie? W przeszłości ciągle sięgałam po coś: „Kostium nie jest wystarczająco lśniący. Co ich wciągnie? Wszyscy patrzą na mnie jak na tę młodą dziewczynę.”

„Billboard”: Czy widzisz swoje imię w prasie inaczej niż pięć lat temu?

„Zdecydowanie. Przez chwilę chciałam się tylko bronić. Chciałam krzyczeć i powiedzieć: „Nie masz żadnego pojęcia! Mogę to zrobić! I dokonać tych wyborów!” Uwielbiałam uczestniczyć w projektach, w których byłam, kochałam to, co robię, i mam wrażenie, że uwaga na to ciągle odchodzi. Pamiętam, że czułam, że nie jestem definiowana przez moją pracę, ale przez to, kim byłam. W momencie, w którym wydałam singiel „The Heart Wants What It Wants” [w 2014 roku], w którym po raz pierwszy dzieliłam z wami wiele miejsc w moim życiu osobistym, wydaje mi się, że nastąpiła zmiana. Czy chciałabym, aby ludzie dbali o światowe rzeczy, które mają znaczenie? Rzeczy, które powinny być omówione bardziej szczegółowo? Tak. Ale nie mogę tego kontrolować. I nie chcę tego.”

„Billboard”:  Ze 130 milionami obserwujących jesteś najczęściej obserwowaną osobą na Instagramie, ale także mówisz o poświęcaniu jej czasu. 

„Uwielbiam Kevina [Systroma], twórcę Instagrama i był na mnie wściekły w przeszłości, kiedy mówiłam: „Muszę od tego oderwać się.” Ale usunięcie mnie dotyczyło spędzania czasu z rzeczami, które są ważne. Spędzam czas ze starym przyjacielem i praktycznie w każdej rozmowie chcemy, żeby było to celowe. Sensowne rozmowy przypominają, że wszystko jest w naszym miejscu. Nie chodzi o to, co dzieje się ze wszystkim innym.”

„Billboard”: Jaka była najlepsza część bycia singlem?

„Najlepsza część? Właściwie to… Wiesz co? Coś, z czego jestem naprawdę dumna to taka prawdziwa przyjaźń [między mną a The Weeknd]. Naprawdę nigdy nie doświadczyłam czegoś podobnego w moim życiu. Zakończyliśmy to jako najlepsi przyjaciele, a było to naprawdę z troski [dla siebie] i to było dla mnie niezwykłe.”

„Billboard”:  Co przywróciło Justina do twojego życia?

„Mam 25 lat. Nie mam 18 lat, ani 19, ani 20. Cenię ludzi, którzy naprawdę wpłynęli na moje życie. Może wcześniej mogło to być coś, co nie było w porządku. Ale to nie oznacza, że ​​ktoś może odejść. I [to dotyczy] ludzi w ogóle. Mam na myśli, że dorastałam z Demi [Lovato], Nickiem i Joe [Jonas] oraz Miley [Cyrus]. Przeszliśmy przez mnóstwo etapów w naszym życiu. To tylko moje życie. Dorastałam z tymi wszystkimi ludźmi i fajnie jest widzieć, gdzie są wszyscy. Wracać do idei, że pozostaję w pełni. Myślę, że prawdziwa reprezentacja miłości wykracza poza ciebie. Dziś rano poszłam na kawę i rozmawiałam z kobietą, która świętowała urodziny i po raz pierwszy jedzie do Disneylandu. Powiedziałam jej o moich ulubionych rzeczach, a ona się podnieciła, a potem się podekscytowałam, bo była podekscytowana. Najmniejsze rzeczy mają wpływ.”

„Billboard”:  Z czego jesteś najbardziej dumna dzisiaj?

„Jestem naprawdę dumna z tego, gdzie jestem teraz. Zajmuję się rzeczami w zdrowy sposób. Mogę cieszyć się, gdzie jestem. Uwielbiam mówić „nie.” Lubię być częścią świata. Ludzie są tak przerażeni innymi ludźmi. Widzę to w moim pokoleniu. Tyle jest niepokoju i niepokoju, a presja po prostu się pogarsza. [Ale] Jestem dumny z tego, że nie jestem zmęczona. Mam wszelkie powody, by być jak „Pieprzyć was wszystkich”, ale ja nie jestem taka. Mam złe dni, w których nie chcę opuszczać sypialni, ale jestem na nie gotowa.”

29/11/2017
Selena Gomez dla „Billboard”
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez została laureatką tegorocznej edycji nagrody „Billboard” – Women in Music. W uzasadnieniu werdyktu wyjaśniono, że Gomez inspiruje młode kobiety na całym świecie. „Selena nie tylko króluje na listach przebojów, ale nieustannie zachęca kobiety, by były szczere i nie obawiały się użyć swojego głosu. Selena nigdy nie kryje tego, co myśli i używa swojego wpływu, by zachęcać do tego innych. Z radością przyznajemy jej tytuł Kobiety Roku” – mogliśmy przeczytać w oświadczeniu. Przypomnijmy, że panna Gomez ma za sobą trudny czas. Niedawno przeszła przeszczep nerki, który był konieczny ze względu na chorobę autoimmunologiczną, na którą cierpi – toczeń. Selena odbierze nagrodę na gali w Los Angeles 30 listopada, czyli już jutro. Z racji tego Selena nagrała krótki filmik, w którym dziękuje za odznaczenie, a także wspomina o swojej karierze.

Selena Gomez: „To wyjątkowe bycie częścią tych zmian w przemyśle muzycznym, które widzę. Bycie kobietą. Sądzę, że kobiety naprawdę powinny określić swój głos. Czuję się dużo lepiej, ponieważ patrzę na te wszystkie kobiety i jestem wystarczająco pewna siebie, by mówić otwarcie o swoich zmaganiach i rzeczach, które są już za mną. Myślę, że moje doświadczenia, które mam za sobą, z moją chorobą i inne. To nie jest łatwe, aby o tym rozmawiać. Czuję się wtedy bardzo… Nie wiem, jak się wtedy czuję, ale to dobre, dzieląc się z kimś moją historią. To dobre, mówić komuś, co się robi i czuje. Jestem dumna i szczęśliwa z bycia częścią przemysłu [muzycznego]. Nie mogę czuć się bardziej zaszczycona z tego powodu.”

22/11/2017
Selena Gomez w wywiadzie dla „Vogue” o toczniu rumieniowatym
Faith | Skomentuj (0)

U  Seleny Gomez w 2015 roku zdiagnozowano toczeń, chorobę autoimmunologiczną, która doprowadza do zaburzeń układu odpornościowego. Dla ogólnej poprawy zdrowia konieczny był przeszczep – blisko połowa osób cierpiących na toczeń ma problemy z nerkami. Dawczynią była jej przyjaciółka Francia Raisa, o czym można było się dowiedzieć z Instagramu artystki. Panna Gomez odsłoniła kolejne kulisy niedawnej operacji przeszczepu nerki w wywiadzie dla „Vogue”, który przeprowadzono podczas Lupus Research Gala Alliance [sprawdź wpis] w Nowym Jorku, gdzie Selena pojawiła się, by wspierać chorujących na wspomnianą dolegliwość. Tłumaczenie poniżej.

Selena Gomez otwiera się na temat tocznia na Lupus Research Alliance Gala 

W niedzielę wieczorem, po występie podczas American Music Awards 2017 w Los Angeles, Selena Gomez poleciała Nowego Jorku na poniedziałkową galę Lupus Research Alliance, gdzie została określona honorowym gościem. „Uwielbiam to, co robię, ale na koniec dnia nie wystarczy po prostu spędzić czas w miejscach, które są dla mnie dobre” – powiedziała dla „Vogue” Gomez . „Ważne jest, aby rozpoznać ciężką pracę, którą ludzie tworzą. Żyłam z [toczniem] przez całe moje życie i toczeń jest czymś, co było trudne dla mojej rodziny, trudne dla mnie i innych dookoła mnie. Jestem zaszczycona, że tu [na gali Lupus Research Alliance] jestem.”

Kręgi wsparcia Gomez powiększyły się o miliony odkąd ostatnio dodała zdjęcia wraz z bliską przyjaciółką i dawczynią nerek, aktorką Francią Raisą za pośrednictwem Instagrama. 25–latka kontynuuje swoją obietnicę, że podzieli się jeszcze bardziej swoją podróżą w kierunku pokonania choroby – w szczególności w ekskluzywnym wywiadzie dla NBC News, który został wyemitowany w zeszłym miesiącu [sprawdź wpisy tutaj i tu]. Odważna szczerość Gomez, gdy mówiła o swojej wieloletniej walce z przewlekłą, złożoną chorobą autoimmunologiczną i kwestią zdrowia kobiet, która dotyka 1,5 miliona Amerykanów, z których 90 procent to kobiety jest bardzo ważna. „Kiedy Selena wspomniała o toczniu, dostaliśmy więcej telefonów, prosząc o informacje w jeden dzień, niż zwykle dostajemy w ciągu całego miesiąca” – powiedział prezes i dyrektor generalny Lupus Research Alliance Kenneth M. Farber w swoich wstępnych uwagach na scenie w sali balowej Ziegfeld.

Gomez nadal przyczynia się do zwiększenia świadomości na temat tocznia. Mówiąc „Vogue” o tym, jak inni mogą się zaangażować, powiedziała: „Ważne jest, aby kształcić się. Wielu ludzi boi się o tym wiedzieć. Jestem przerażona tym. Kiedy dowiedziałem się, że potrzebuję przeszczepu nerki, prawie powiedziałam, że nie chcę znać żadnych szczegółów, ponieważ jest to zbyt przerażające. W rzeczywistości ważniejsze jest wiedzieć, co to znaczy zmierzyć się z czymś, w co jesteś wmieszany, a nie będzie się wydawało to straszne. Porozmawiaj z innymi ludźmi, których szanujesz i podziwiasz, a nie tylko o swoich znajomych. Połowa tego, przez co przeszłam, zainspirowało kilku moich najbliższych przyjaciół, by opowiedzieli mi najmroczniejsze rzeczy, przez które przeszli, i myślę, że wszystko zaczyna się od bycia uczciwym.”

Na eleganckiej kolacji, której gospodarzem był Seth Meyers do Gomez dołączyło dwóch jej lekarzy, do których przemówiła w swoim przemówieniu. „Po prostu chcę wam podziękować bardzo, ponieważ czuję się dobrze, aby naprawdę uhonorować ludzi takich jak wy, gdzie w moim świecie może wydawać się to trochę próżne, ale to jest naprawdę, naprawdę wyjątkowe.” Po zrelacjonowaniu własnego doświadczenia z toczniem i podkreślając znaczenie badań w znalezieniu lekarstwa, Gomez poświęciła chwilę na dodanie kilku słów o jej dawcy. „Na szczęście jedna z moich najlepszych przyjaciółek dał mi swoją nerkę i był to najlepszy dar życia” – powiedziała przez łzy. „I teraz mam się bardzo dobrze.”

Wieczór, który zebrał ponad 3,2 miliona dolarów dla Lupus Research Alliance, zakończył się lekką nutą. Po rozdaniu zaszczytów prezesowi NBC Universal, Burke, oraz ministrowi i prezesowi Lupus Research Alliance, Margaret G. Dowd, nagrodzona aktorka Kelli O’Hara śpiewała. Pojawienie się Gomez, który oświetliła ściankę w słonecznej, żółtej sukience od Calvina Kleina wzbudziło duże zainteresowanie. „Poszłam tam [na galę] bardzo prosto i swobodnie. Skończyła się gala, więc teraz dodaję do mojej stylizacji tenisówki” – powiedziała ze śmiechem. „Ale nikt nie powinien widzieć tej części.”

21/11/2017
Timothée Chalamet o Selenie Gomez
Faith | Skomentuj (0)

Z pewnością nie jest Wam obcy fakt, że Selena Gomez zagra u Woody’ego Allena! Tak, Amerykanka dołączyła właśnie do długiej listy gwiazd, która dostała angaż do produkcji słynnego nowojorczyka. Allen ma na swoim koncie wiele przebojowym filmów, a na premierę czeka właśnie „Wonder Wheel” z Juno Temple. Allen nie zwalnia tępa i kręci kolejne dzieło, tym razem z Seleną Gomez. Projekt realizowany dla studia Amazon nosi tytuł „A Rainy Day In New York”. Oprócz Gomez na dużym ekranie pojawią się również: Elle Fanning, Jude Law, Liev Schreiber, Rebecca Hall, Diego Luna, Kelly Rohrbach i Timothée Chalamet. Ostatni z aktorów wypowiedział się na temat gry aktorskiej Seleny, a także na temat ich wspólnej znajomości.

Dziennikarz: „Pracujesz razem z Seleną Gomez nad filmem Woody’ego Allena. Byliście wiele razy sfotografowani na planie w mieście. To było jak: „On dostał tyle buziaków od Seleny…”. Co o tym myślisz?”

Timothée Chalamet: „Jest przyjaciółką. Albo może lepiej… Jest przyjaciółką „mniej znanego aktora”. Zwykle jest jeden fotoreporter na planie. Ma na imię Steve… Nie znam jego nazwiska, ale ten facet jest naprawdę miły. To niesamowite.”

Dziennikarz: „Masz jakąś wiedzę na temat aktorstwa Seleny Gomez?”

Timothée Chalamet: „Obejrzałem „Spring Breakers”, ponieważ Harmony Korrine jest jedną z moich ulubionych reżyserek. Ale wiesz, chodziłem do liceum od 2009 do 2013 roku, więc trudno nie było oglądać produkcji z Seleną chociażby na Disney Channel.”

19/11/2017
Shawn Mendes o występie Seleny Gomez podczas American Music Awards 2017
Faith | Skomentuj (0)

Shawn Mendes jest kanadyjskim piosenkarzem i autorem piosenek. Pierwszą publiczność zaskarbił sobie w 2013 roku kiedy to zaczął publikować covery na platformie Vine. W roku kolejnym został zauważony przez menagera Andrew Gertlera oraz Ziggy Charetona z Island Records, co poskutkowało podpisaniem kontraktu z wytwórnią płytową. Mendes wydał Epkę i debiutancki album „Handwritten” (2015), z którego singiel, „Stiches” dotarł na notowanie top 10 w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie oraz osiągnął numer 1 w Wielkiej Brytanii. Jego kolejny album „Illuminate” (2016) promowany był singlem „Treat You Better”. Oba albumy zadebiutowały na szczycie amerykańskiej listy Billboard 200. Wokalista już wiele raz wypowiadał się na temat twórczości Seleny. Teraz udzielił wywiadu, w którym wspomniał o występie naszej idolki podczas American Music Awards 2017!

Shawn Mendes: „Będę siedział niedaleko niej [Seleny] i zobaczę ją na scenie. Jestem naprawdę podekscytowany. Nigdy nie widziałem występu Seleny, więc tak jestem zachwycony, że ją zobaczę.”

09/11/2017
Wywiad z Seleną Gomez dla Hugo Gloss
Berry | Skomentuj (0)

Odkąd u Seleny zdiagnozowano chorobę jaką jest toczeń, wokalistka przyznała otwarcie, że nie zamierza promować swojej muzyki, by skupić się na swoim zdrowiu. Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się także, że Selena zmuszona była do przeszczepu nerek. Teraz panna Gomez na nowo wraca do gry, a swój powrót zaprezentuje na zbliżającej się gali American Music Awards, gdzie wystąpi na żywo po prawie dwóch latach przerwy. Hugo Gloss postanowiło z tej okazji przeprowadzić wywiad telefoniczny z Seleną, gdzie piosenkarka zdradza szczegóły na temat występu czy teledysku, mówi o dacie wydania nowego albumu i nie tylko. Zapoznajcie się z poniższym tekstem.

Wywiad zaczyna się od powitania. Selena wita się i mówi, że obecnie w jej życiu się układa oraz, że żyje najlepszym życiem jakim by mogła. Następnie przyznaje, że czuje sama po sobie, że jej muzyka ewoluowała na przestrzeni lat, że czuje jakby dojrzewała ona wraz z nią oraz, że jest z tego zadowolona. Dodaje także, że nadal szuka końcowego celu, bo pragnie tworzyć coś kreatywnego. Kolejne pytanie to czy wokalistka ma już ustaloną datę wydania nowego albumu. Przyznaje jednak, że nawet o tym nie myślała, ale postara się zmienić to w najbliższym czasie. Kolejny temat dotyczy występu na American Music Awards. Selena zdradza dodatkowo szczegóły na temat teledysku do Wolves. Mówi, że wideo jest piękne w swojej prostocie, ale posiada ono także kilka przerażających elementów, które jej się podobają. Co do występu dodaje, że jest nim bardzo zestresowana, bo bardzo długo nie była na scenie, ale chce to zrobić. Uważa, że występ, który przygotowuje spodoba się wielu osobom. Mówi także, że gala American Music Awards jest dla niej specjalnym miejscem, bo głównie tam dzieli się emocjami z innymi, a także jest w stanie zaufać wielu osobom. Następnie Selena jest spytana o kolaboracje i czy wie coś na temat albumu Reputation od swojej przyjaciółki Taylor Swift. Przyznaje, że ona i Taylor myślały o czymś wspólnym, ale ich przyjaźń jest ważniejsza. Dodaje, że bardzo by tego chciała i być może kiedyś się tego doczekamy. Kolejne pytanie to jakich artystów słucha obecnie. Mówi, że nie ogranicza się do jednego gatunku i słucha od rapu po pop. Kocha twórczość Cardi B, a także przyznaje, że kocha nowości od Camili Cabello. Na sam koniec poruszony jest temat fanów z Brazylii. Selena mówi, że bardzo ich kocha oraz, że nie może doczekać się powrotu do Ameryki Południowej. Rozmowa dobiega końca.

31/10/2017
Wywiad Seleny Gomez i Franci Raisy dla „Today” – część druga
Faith | Skomentuj (0)

Przypomnijmy, że Selena Gomez w ostatnim czasie ma spore problemy ze zdrowiem. W 2016 roku wokalistka ze względu na problemy psychiczne przerwała trasę koncertową i trafiła do prywatnej klinki rehabilitacyjnej. Wkrótce okazało się, że problemy to komplikacje związane z toczniem. „Odkryłam, że lęki, napady paniki i depresja mogą być skutkami tocznia. Chcę żyć aktywnie i koncentrować się na moim zdrowiu i szczęściu, dlatego najlepszym wyjściem w tej sytuacji jest tymczasowe wyłączenie się z życia na scenie” – dodała wtedy artystka. We wrześniu okazało się, że Gomez w związku z chorobą musiała przejść operację przeszczepu nerki. Niezbędny organ podarowała jej najbliższa przyjaciółka, Francia Raisa. Piosenkarka poinformowała o tym w mediach społecznościowych. Podziękowała również swojej oddanej przyjaciółce. „Jestem świadoma tego, ze moi fani zauważyli już mój spadek formy. Pytali, dlaczego nie promuję latem swojej nowej muzyki, z której jestem przecież bardzo dumna. Wszystko dlatego, że dowiedziałam się, że w związku z moim toczniem muszę przejść operację przeszczepu nerki. Musiałam to zrobić dla własnego zdrowia” – napisała artystka. O operacji i chorobie Gomez opowiedziała w programie „Today” stacji NBC. Wokalistka, nie kryjąc wzruszenia, opowiedziała, jak jej przyjaciółka uratowała jej życie. Tłumaczenie drugiej części wywiadu poniżej.

Dziennikarka: „Więc pierwsze pytanie brzmi – jak się czujecie?”

Selena Gomez & Francia Raisa: „Jesteśmy zdenerwowane teraz. Ale czujemy się dobrze, jesteśmy szczęśliwe. Jesteśmy w dobrym miejscu. Ale cieszymy się, że najgorsze mamy za sobą.”

Dziennikarka: „Jesteście gotowe, aby opowiedzieć swoją historię światu?”

Selena Gomez: „Trochę tak. Mam nadzieję, że nie pojawią się dwuznaczne pytania. To nie jest łatwe, ale chcemy przekazać te doświadczenia innym, bo dzięki nim zachowałam swoje życie.”

Dziennikarka: „Czyim pomysłem było oddanie nerki przez Francię?”

Francia Raisa: „To był mój pomysł. Moje serce podpowiedziało mi, że muszę to zrobić i powiedziałam jej to. Nie mogła zrozumieć, dlaczego chcę to dla niej zrobić.”

Selena Gomez: „To [przeszczep] było bardzo trudne dla mnie, nie potrafiłam podejmować wtedy dobrych wyborów. Byłam wtedy naprawdę samolubna, ale to było dla mnie koniecznością w poradzeniu sobie z problemami. Ignorowałam to w jakiś sposób będąc szczerą, bo nie chciałam tego zaakceptować.”

Dziennikarka: „Nie sądzisz, że to nie było zbyt dobre dla ciebie? Jaki masz teraz stosunek do wcześniejszego zachowania?”

Selena Gomez: „To nie było łatwe, ale teraz już to zaakceptowałam. Zaakceptowałam własną osobę, taką jaką jest. Potrzebowałam dużo czasu, żeby się wyłączyć., dlatego odsunęłam prawie każdą bliską mi osobę w moim życiu.”

Francia Raisa: „Nie rozmawiałam wtedy z Seleną przez blisko 6 miesięcy.”

Selena Gomez: „Nie potrafiłam wtedy nawet określić, jak się czuję i kim jestem, nie czułam nic.”

Francia Raisa: „Nasza przyjaźń wisiała wtedy na włosku, nie potrafiłyśmy się porozumieć  zaufać sobie, ale z czasem to uległo zmianie.”

Dziennikarka: „Nie czułyście tego nacisku z zewnątrz? Nie chodziło wam o sławę, biznes?”

Selena Gomez: „Nie, nie, nie, definitywnie. Nigdy sama nie akceptowałam swojej pozycji. Ludzie widzą mnie [będąc sławną] i myślą sobie: „Wow, oni mają to wszystko, mają te świetne życie.” A tak naprawdę jesteś osamotniony, patrzą na ciebie, oceniają cię. Starasz się zawsze być uprzejmą, być tą dobrą…”

Dziennikarka: „To, co zrobiłaś wymagało odwagi…”

Francia Raisa: „Wiedziałam, że gdy tego nie zrobię, ona odejdzie.”

Selena Gomez: „Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, to jest to, w co wierzę. Myślę, że ogromna część mojego rozeznania, moja uczciwość i moja szczerość jest ze względu na relację z Bogiem. Nie chcę, by ludzie myśleli, że to przez co przeszłam z Francią było smutne. Wszystkie rzeczy, przez które przeszłam uczyniły mnie tym, kim jestem teraz. Uważam, że to piękna rzecz i muszę przypominać sobie, że to nie jest negatywne doświadczenie.”

30/10/2017
Wywiad Seleny Gomez i Franci Raisy dla „Today” – część pierwsza
Faith | Skomentuj (0)

We wrześniu Selena Gomez ogłosiła, że poddała się zabiegowi przeszczepu nerki. Teraz w wywiadzie dla stacji NBC wokalistka wraz ze swoją przyjaciółką i dawcą narządu Francią Raisą opowiedziały o całej sytuacji. Panna Gomez ze łzami w oczach wspomina tamte wydarzenia. „Było już po moich nerkach. Po prostu – tak się stało. Nie chciałam prosić żadnej bliskiej mi osoby. Aż nadszedł ten dzień, gdy wróciłam do domu i dowiedziałam się, że ona się zgłosiła i to zrobiła” – opowiada Gomez. „Czy czujesz się tak, jakby Francia uratowała ci życie?” – pytała prowadząca rozmowę. „Bo to zrobiła. Dokładnie tak” – odpowiedziała Selena Gomez. W szczerym wywiadzie wokalistka przyznała, że była w krytycznym stanie. Francia Raisa dodały także, że ona i Selena były przygotowane na to, że po operacji przeszczepu mogą się już nie wybudzić. Nasza idolka posiadała także komplikacje pooperacyjne. Dzisiaj pojawiła się pierwsza część wywiadu, w którym wyznaje nam, jak bardzo cierpiała. Tłumaczenie poniżej.

Selena Gomez: „Było już po moich nerkach. Po prostu – tak się stało.”

Francia Raisa: „Raz wróciła do domu i była bardzo emocjonalna. Nie pytałam co się stało, wiedziałam, że ma się źle. Ona nie była w stanie otworzyć butelki wody i zaczęła płakać. Spytałam co się stało i wtedy powiedziała mi [o potrzebie przeszczepu nerki]. Nie wiedziałam, co w tamtym momencie zrobić. Znam ją od dziesięciu lat i to było [oddanie nerki] dla mnie czymś oczywistym. I tak to zrobiłam.”

Dziennikarka: „I jak się czułaś w tym momencie?”

Selena Gomez: „To było [przeszczep nerki] czymś w rodzaju życia lub śmierci. Moje nerki właśnie się wykończyły. To było to i nie chciałam pytać o to [o przeszczep] każdą pojedynczą osobę w moim życiu. To był dzień, kiedy wróciłam do domu i ona [Francia Raisa] przyszła, by mi pomóc i zrobiła to [oddała nerkę]. Bardzo trudnym procesem jest znalezienie osoby, której nerka byłaby zgodna z tym potrzebującym, ale ona [Francia] do mnie pasowała [w sensie biologicznym]. To było nie do uwierzenia, nierealne.”

Francia Raisa: „W tej sytuacji zrobiłabym dla niej wszystko. Proces poszukiwania dawcy trwa około 6 miesięcy. W naszym przypadku decyzja podjęta została w jeden dzień, ze względu na krytyczny stan zdrowia Seleny.”

Dziennikarka: „A jak czujecie się teraz?”

Selena Gomez & Francia Raisa: „Teraz czujemy się dobrze. Tak.”

Francia Raisa: „Pamiętam jak obudziłam się i czułam się spokojna. Czułam się dobrze, naprawdę dobrze.”

Dziennikarka: „Obawiałaś się o własne zdrowie?”

Francia Raisa: „Tak i wiedziałam, że mogę się nie wybudzić. To mnie przerażało, ale kocham Selenę i to ona była wtedy najważniejsza. Ona przyszła do mnie i chwyciła mnie za rękę i powiedziałam jej, że to [oddanie nerki] zrobię. I powiedziałam jej, żeby się uspokoiła.”

Selena Gomez: „Pamiętam jak obudziłam się 2 godziny później i zobaczyłam moją mamę i ojczyma. Czułam się dobrze, naprawdę dobrze i zobaczyłam ciebie [Francia Raisa] i powiedziałam ci, że cię kocham. Później wróciłam do pokoju i zaczęłam zasypiać.”

Dziennikarka: „ Lekarze powiedzieli Selenie, że musi na nowo przejść operację, bo jej nerki przekręciły się wewnątrz jej ciała.”

Selena Gomez: „Nie byłyśmy w stanie samodzielnie założyć piżam czy wziąć prysznica. To był brutalny proces. Druga operacja trwała 6 godzin. Mam nadzieję, że możemy komuś pomóc. Naprawdę mam. Nie uważam, że to przez co przeszłyśmy było łatwe. Nie było to zabawą.”

Dziennikarka: „Czujesz się tak, jakby Francia pomogła ci przeżyć?”

Selena Gomez: „Bo zrobiła to. To jest to. Miałam niską szansę na to, że przeżyję, ale mój toczeń może powrócić. Mam nadzieję, że zainspiruje to ludzi do tego, by czuli się dobrze. By mieli świadomość, że na świecie są dobrzy ludzie.”

@selenagomez