y

 

16/02/2018
Nowa kolekcja butów Selena Gomez x Puma już niebawem!
Faith | Skomentuj (0)

Jakiś czas temu informowałyśmy, że wokalistka została ambasadorką takich marek, jak Coach czy Louis Vuitton. W zeszłym roku wokalistka nawiązała też współpracę z jednym ze sportowym gigantów – brandem Puma. Selena Gomez to jedna z największych gwiazd show biznesu. Nic dziwnego, że największe marki wprost zabijają się o nią, jeśli chodzi o promowanie ich produktów. Wyścig w stworzeniu idealnych butów, które nie tylko mają spełniać konkretne zadanie w danym treningu ale też pięknie prezentować się na nodze nie ma końca. Owocem współpracy wokalistki z Pumą jest między innymi linia butów sportowych inspirowanych baletem, połączeniem siły i delikatności. Bez względu co robi Selena Gomez, zawsze świetnie wygląda. I tak też jest z nową kampanią reklamową dla firmy Puma czy też każdą kolejną sesją zdjęciową. Wczoraj Selena pojawiła się na kolejnej sesji zdjęciowej marki Puma, o czym poinformowała nas ona sama jak i jej team. Wokalistka pochwaliła się fanom, że już niebawem w sklepach pojawi się kolejna kolekcja jej butów!

Zdjęcia od innych – kulisy sesji zdjęciowej – 15 lutego

Więcej nagrań: 1 – 2 – 3 

10/02/2018
„Harper’s Bazaar”: Selena Gomez zdradza 5 nieznanych faktów o sobie
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez pojawiła się na okładce marcowej okładki „Harper’s Bazaar”. Gwiazda nie tylko udzieliła magazynowi bardzo osobistego i wzruszającego wywiadu, ale również wzięła udział w przepięknej sesji zdjęciowej. Okazuje się, że w magazynie pojawiły się również fotografie, które wykonał fotograf o polskich korzeniach – Alexi Lubomirski. Wywiad, którego udzieliła wokalistka w tym numerze „Harper’s Bazaar”, bardzo poruszył jej fanów. Gwiazda opowiadała między innymi o swojej walce z depresją i o tym, że to problem, z którym będzie musiała zmagać się do końca życia: „Miałam wiele problemów z depresją i lękiem i głośno o tym mówiłam, ale to nie jest coś, co czuję, że kiedykolwiek pokonam” – mówiła gwiazda [przeczytaj cały wywiad]. Za kulisami sesji fotograficznej do „Harper’s Bazaar” Selena zdradziła 5 nieznanych faktów o sobie. Sprawdźcie je poniżej.

Selena Gomez: „Witajcie, przyjaciele! To Selena Gomez. I ty jesteś na planie mojej sesji zdjęciowej do okładki „Harper’s Bazaar”.”

„Harper’s Bazaar”: „Ostatni raz, kiedy zostałaś zauważona publicznie…”

Selena Gomez: „Szczerze, ostatniej nocy. Myślę, że bycie blondynką nie pomogło mi w tej kwestii. Myślałam, że to zmieni trochę rzeczy, ale właściwie zwróciło to więcej uwagi.”

„Harper’s Bazaar”: „Ostatni raz, kiedy poczułaś się najseksowniejsza…”

Selena Gomez: „Ostatni raz, kiedy poczułam się najseksowniej, szczerze myślę, że była to [ceremonia] Billboard Woman Of The Year [sprawdź więcej]. To było świetne, ponieważ musiałam być z moją rodziną. To był szalony rok dla mnie. Doświadczyłam wiele i będąc szczerym, poczułam się wzmocniona, przez co poczułam się wtedy seksownie. To było w moim pokoju pełnym niemożliwych kobiet.”

„Harper’s Bazaar”: „Ostatni posiłek na Ziemi [jaki by był]…”

Selena Gomez: „Moim ostatnim posiłkiem, byłoby prawdopodobnie meksykańskie jedzenie zachowane w moim kieszeniach: trochę dobrej salsy, tamales, ryż i fasola. To byłoby to, co miałabym wybrać. To przypomina atmosferę rollercoasteru.”

„Harper’s Bazaar”: „Ostatni moment spokoju…”

Selena Gomez: „Jesteśmy aktualnie na zewnątrz. Codziennie próbuję być świadoma mojego otoczenia i znaleźć spokój. Dziękuję Wam bardzo za przyjście za kulisy ze mną. Mam nadzieję, że podobało się Wam to, to było takie zabawne i będzie takie piękne.”

07/02/2018
Wywiad Seleny Gomez do „Harper’s Bazaar”
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez wzięła udział w bardzo zmysłowej sesji zdjęciowej do magazynu „Harper’s Bazaar” w grudniu ubiegłego roku. Fotografie zostały wykonane w malowniczym otoczeniu, w Malibu, Kalifornia. Wokalistka na planie spotkała fana, a także podzieliła się kulisami w publikacjach na Instagram Stories [sprawdź wpis]. Piękna gwiazda kusi spojrzeniem z okładki marcowego numeru amerykańskiego pisma. Gomez udzieliła również obszernego wywiadu. Sprawdźcie tłumaczenie poniżej.

Selena Gomez x „Harper’s Bazaar”

Selena Gomez’s Wild Ride

W wieku 25 lat Selena Gomez stanęła przed przeszkodami i pojawiła się silniejsza niż kiedykolwiek. Odpowiada na pytania Katherine Langford – gwieździe wyprodukowanego przez wokalistkę serialu Netflix – „13 Reasons Why” i o tym, czego się nauczyła na drodze kariery.

Katherine Langford: „Jaka jest najlepsza część bycia „przewodnikiem” w 2018 roku?”

Selena Gomez: „Czuję, że świat stał się o wiele bezpieczniejszym miejscem, aby wyrazić swoje obawy, a nawet po prostu do posiadania prawa do powiedzenia: „Nie jestem pewna, czy czuję się komfortowo w tym środowisku.” Po osobistych przejściach, po robieniu tego odkąd skończyłam siedem lat [kariera zawodowa], to chyba najbardziej wygodne miejsca, w jakim kiedykolwiek się znalazłam. Nawet podczas przesłuchań czuję się, że jestem o wiele bardziej pewna siebie niż byłam w przeszłości. Nie skupiam się na rzeczach, które kiedyś brzmiały: „Czy wyglądam na wystarczająco dorosłą? Czy wyglądam wystarczająco seksownie? Czy wyglądam wystarczająco fajnie? Czy jestem wystarczająco miła, wystarczająco wdzięczna?” Tego rodzaju rzeczy przychodziły mi do głowy, ale teraz czuję się trochę bardziej wyzwolona.”

Katherine Langford: „Byłaś sławna w swoich wczesnych latach szkolnych. Czy jest coś, co czujesz, że przegapiłaś?”

Selena Gomez: „Spędziłam prawdopodobnie zbyt dużo czasu, myśląc o tym, jak mogłoby wyglądać moje życie, więc teraz staram się po prostu odczuwać wdzięczność za to, jakie ono jest. Nigdy nie chciałam być osobą, która jest jak: „Och, szkoda, że ​​nie mam innego życia.” To jest właśnie to. Znajduję się w punkcie, którego wartość znam, mojej prywatności i rozumiem, jak działa ten system, a kiedy zrozumiałam i zaakceptowałam tę część, stałam się trochę bardziej nieustraszona. Uważam to za niewielką cenę za to, że mogę mieć życie, które mam teraz.”

Katherine Langford: „To jest „Harper’s Bazaar”, więc musimy rozmawiać o modzie. Wolisz więc torebki czy buty?”

Selena Gomez: „Och, jestem za obiema propozycjami i zawsze byłam. Nawet gdy byłam młodsza i nosiłam plecaki, byłam tak podekscytowana, że dostałam coś od Betsey Johnson [projektantka mody]. Wydawało mi się to o wiele bardziej ekscytujące niż ubrania. I absolutnie kocham fajne buty. Zawsze czułam, że to, co nosiłam, nie miało znaczenia, chyba że miałam dopasowane fajne buty.”

Katherine Langford: „Jaki był twój pierwszy duży zakup modowy?”

Selena Gomez: „Torba na laptopa od Louisa Vuittona zaraz po tym, jak dostałam swój pierwszy duży czek na własną rękę. Pamiętam, że byłam tak przerażona, że zepsułam to i udawałam, że jestem jakąś małą bizneswoman, która musiała nosić wszystkie ważne rzeczy, chociaż to było tylko dla mojego błyszczyka i laptopa.”

Katherine Langford: „Wyrosłaś na całkiem modną kobietę. Jak opisałabyś swój osobisty styl?”

Selena Gomez: „Zdecydowanie jest on swobodny. Nawet jeśli nie pracuję, wygląda na to, że ćwiczę. [śmiech].”

Katherine Langford: „Oczywiście jesteś niekwestionowaną królową Instagrama. Jak zatem oddzielić życie między publicznym a prywatnym Seleny Gomez?”

Selena Gomez: „Ja mam złożoną relację z Instagramem. Dało mi to dźwięczny głos w całym hałasie ludzi próbujących opowiedzieć mi moje historie i pozwala mi to powiedzieć: „Hej, zamierzam to opublikować i to zajmie się 1200 historiami, które ludzie uważają za interesujące, ale tak naprawdę nie są, a nawet nie są prawdziwe.” W ten sposób daje mi to siłę, ponieważ są to moje słowa, mój głos i moja prawda. Martwi mnie tylko to, jak wiele ludzie w naszym wieku umieszczają w mediach społecznościowych. To niesamowita platforma, ale pod wieloma względami jest ona podawana młodym ludziom, w tym mnie, fałszywej reprezentacji tego, co ważne. Tak, to jest złożona relacja. Prawdopodobnie jeden z moich najtrudniejszych związków.”

Katherine Langford: „Jaka jest dla ciebie typowa sobotnia noc?”

Selena Gomez: „To zależy. Jeśli jestem w nastroju na czas, będę wtedy z moją siostrą, Gracie. Jest bardziej dojrzała ode mnie na wiele sposobów i ma cztery lata [śmiech]. Jeśli chcę spędzać czas z przyjaciółmi, nie chodzę do wielu modnych miejsc, więc ludzie wiedzą, że tak naprawdę nie powinni mnie zapraszać do tych miejsc, bo ja nie pójdę. Lubię chodzić do ładnych restauracji, ale jestem też w Chili’s [sieć restauracji w USA]. Uwielbiam chodzić do Chili’s i zjeść queso z frytkami. Uwielbiam też tańczyć. Naprawdę. Uwielbiam wyglądać jak głupiec z moimi przyjaciółmi.”

Katherine Langford: „Jak ważne jest twoje meksykańskie pochodzenie?”

Selena Gomez: „Niezwykle ważne. Każdego dnia patrzę na siebie w lustrze i myślę: „Człowieku, chciałabym mówić więcej po hiszpańsku”. Nigdy nie zapomnę, kiedy byłam częścią serialu telewizyjnego [„Czarodzieje z Waverly Place”]. Myślę, że miałam wtedy 15 lub 16 lat. W każdy piątek robilibyśmy te nagrania na żywo, a w jeden piątek przyszła samotna matka z czworgiem dzieci. Była latynoska i podeszła do mnie, płacząc. Jej dzieci były tak podekscytowane, więc uściskałam ją i zapytałam: „Hej, wszystko w porządku?” I ona była jak: „To naprawdę niesamowite, że moje córki widzą, że może kobieta latynoska może zaistnieć. Posiadać tę pozycję i spełniać jej marzenia, kogoś, kto nie jest typowy, wiesz, blondynka o niebieskich oczach.” I wiedziałam, co miała na myśli. Kiedy byłam młodsza, moim idolem była Hilary Duff! Pamiętam, że też chciałam mieć niebieskie oczy. Więc myślę, że wtedy zrozumiałam, że to coś znaczy dla ludzi, że to ma znaczenie. Jeszcze niedawno doświadczyłam czegoś z moim tatą, który był dyskryminowany ze względów rasowych. Jednak w większości przypadków staram się oddzielić moją karierę od mojej kultury, ponieważ nie chcę, aby ludzie mnie osądzali w oparciu o mój wygląd, kiedy nie mają pojęcia kim jestem. A teraz bardziej niż kiedykolwiek jestem z tego dumna. Ale wciąż muszę uczyć się hiszpańskiego [śmiech]”.

Katherine Langford: „Millenialsi biorą dużo ciepła, ponieważ są zepsuci i brakuje im kierunku. Myślisz, że dostajemy zły rap?”

Selena Gomez: „Myślę, że milenialsi są o wiele mądrzejsi, niż nam się wydaje. Jesteśmy bardziej świadomi, niż jesteśmy na to narażeni i bardziej narażeni na wszystko, co dzieje się na świecie, od dorastania w Internecie, co jest trochę przerażające.”

Katherine Langford: „Jak sądzisz, co odróżnia nasze pokolenie od tych, które pojawiły się wcześniej?”

Selena Gomez: „Głównie myślę, że to wolność wyrażania siebie i bycia tym, kim jesteśmy w sposób nieapetyczny. Dzięki Internetowi, bez względu na to, kim jesteś, wiesz, że nie jesteś sam. Może młody chłopak lub dziewczyna dorastająca na południu lub gdziekolwiek jest zdezorientowana i przerażona, aby być tym, kim jest, ponieważ nie sądzi, że jest to właściwe. Teraz widzi wokół siebie ludzi żyjących bez bólu, ukrytych planów, sekretów. Myślę, że sekrety zabijają ludzi, naprawdę. W efekcie próbujecie ukryć tak wiele tego, kim jesteście ze względu na swoją rodzinę lub kogokolwiek, i myślicie, że jesteście źli, że jesteście inni. Potężne jest widzieć, jak nasze pokolenie przekracza te granice i zachęca innych do tego samego. Istnieje poczucie wolności, której poprzednie pokolenia nie były w stanie osiągnąć.”

Katherine Langford: „Kto jest twoim największym kobiecym wzorem?”

Selena Gomez: „Meryl Streep zawsze była jedną z moich idolek ze względu na jej elegancję i umiejętność bycia zawsze wiernym sobie, ale odgrywania tych niesamowicie złożonych, trudnych postaci. Tak samo jest z Grace VanderWaal, która ma 14 lat. Gdy pojawiłam się na Billboard Women in Music Awards w zeszłym roku [sprawdź wpis] i spotkałam się z tymi wszystkimi niesamowitymi kobietami, ale ona była po prostu promienna. Miała tę wiedzę i mądrość, którą chciałam dla siebie. Aha, i naprawdę kocham Amalę Clooney. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale dużo o niej przeczytałam. Ona jest po prostu niesamowita, sposób w jaki mówi i co ona walczy. Chyba jestem trochę w tym miejscu.”

Katherine Langford: „Gdybyś zamienić się życiem z jakąkolwiek aktorką z przeszłości, to kto by to był?”

Selena Gomez: „Albo Audrey Hepburn, albo Molly Ringwald w latach 80. Jakie to musiało być niesamowite! Była rudowłosa, miała piegi i była niesamowicie odlotowa. Nadal chcę się ubierać jak ona w „Pretty in Pink”.”

Katherine Langford: „Myślisz, że 2018 będzie lepszym rokiem niż ten, który mieliśmy?”

Selena Gomez: „Powiem tak, ponieważ wierzę w to dla siebie. I każdy, kto zna mnie, wie, że zawsze zacznę od mojego zdrowia i mojego dobrego samopoczucia. Miałam wiele problemów z depresją i lękiem i bardzo głośno o tym mówiłam, ale nie jest to coś, co czuję, że kiedykolwiek pokonam. Nie będzie dnia, kiedy będę taki jak: „Oto jestem w ładnej sukience – wygrałam!” Myślę, że to bitwa, z którą będę musiała się zmierzać do końca mojego życia i żyję w zgodzie z tym, ponieważ wiem, że wybieram siebie ponad cokolwiek innego. Rozpoczynam mój rok od tej myśli. Chcę się upewnić, że jestem zdrowa. Jeśli jest dobrze, wszystko inne znajdzie się na swoim miejscu. Nie wyznaczam celów, bo nie chcę być rozczarowana, jeśli ich nie osiągnę, ale chcę też popracować nad moją muzyką. Mój następny album był dopięty na ostatni guzik. Kiedy ludzie pytają mnie dlaczego, jestem z tym szczera – to dlatego, że nie byłam gotowa. Mam na myśli, mówiąc wprost, nie mam wystarczającej pewności, gdzie jest moja muzyka. Jeśli to zajmie 10 lat, to zajmie to 10 lat. Nie obchodzi mnie to. Teraz chcę po prostu być bardzo celna ze wszystkimi rzeczami, które robię.”

Selena Gomez x „Harper’s Bazaar” – kulisy

03/01/2018
Wiosenno–letnia kampania Coach właśnie wystartowała!
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez współpracuje z marką Coach, która specjalizuje się przede wszystkim w produkcji akcesoriów skórzanych. To nie pierwsza tego typu przygoda piosenkarki, gwiazda zaprojektowała także kilka kolekcji dla Adidas Neo. Nie ma więc wątpliwości, Selenie moda nie jest obca. Wokalistka podzieliła się swoją opinią na temat branży modowej, według piosenkarki w modzie nie ma głupich pomysłów. Czyżby Selena chciała powiedzieć, że nawet najbardziej kontrowersyjne projekty przyjmuje bez zastrzeżeń?  Gomez także zachęciła ludzi, aby nie porównywali się z innymi, a w rozmowie z brytyjskim „Vogue” przyznała: „Nie ma głupich pytań i nie ma głupich pomysłów”. Ponadto gwiazda wierzy, że wszystko może być źródłem inspiracji. Jak myślicie czym kierowała się wokalistka pozując do zdjęć, które od dzisiaj promują nową kampanię CoachWiosenno–letnia kampania zatem nic dziwnego, że pojawiło się kilkanaście fotografii wokalistki z akcesoriami wspomnianej marki. Wokalistka zapozowała do wspomnianej sesji w Nowym Jorku, a efekty możecie sprawdzić w naszej galerii. Ponadto poniżej znajdziecie również kilka zdjęć z kulis sesji.

Selena Gomez x Coach

Selena Gomez x Coach – kulisy sesji zdjęciowej

02/01/2018
Zapowiedź wiosennej kolekcji torebek Seleny Gomez dla Coach
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez to niewątpliwie bardzo zapracowana osoba. Gwiazda jednak nie ogranicza się tylko do zadań związanych z przemysłem rozrywkowym. Jakiś czas temu Gomez podjęła współpracę ze znaną sportową firmą Puma. W międzyczasie wokalistka współpracuje również ze znaną marką Coach, która specjalizuje się w tworzeniu luksusowych skórzanych torebek i akcesoriów. Selena z torebką kultowej marki pojawiła się między innymi na MET Gali 2017. Torebki z kolekcji Selena Grace były dostępne w wersji czerwonej, białej i wiśniowej. Torebki są częścią większej kolekcji „Selena Gomez x Coach”. Teraz jednak wokalistka skupi się na promocji kolejnej kolekcji – linii wiosennej. Przewidywalna premiera to marzec. Wczoraj jednak w wielu zagranicznych sklepach Coach pojawiły się plakaty promocyjne zachęcające do oczekiwania kolekcji. Sprawdźcie zdjęcia wykonane przez fanów.

Zapowiedź wiosennej kolekcji torebek Seleny Gomez dla Coach

15/12/2017
Sesja zdjęciowa Seleny Gomez za kulisami gali Billboard Women In Music
Faith | Skomentuj (0)

Magazyn „Billboard” od kilku lat przyznaje nagrody Women In Music artystkom, których dokonania i postępowanie można uznać za wyjątkowe i inspirujące dla innych kobiet. W ubiegłym roku ten tytuł otrzymała Madonna. Gdy odbierała statuetkę przyznała, że przez całą swoją karierę musiała walczyć z seksizmem w branży i o tym, że najważniejsze jest dążenie do celu i konsekwencja, mimo przeciwności losu i niesprzyjającemu środowisku. Selena Gomez 30 listopada odbierała prestiżowy tytuł Women in Music 2017 przyznawany przez wspomniany magazyn [sprawdź wpis]. Tym samym dołączyła do zacnego grona laureatek, takich jak: Lady Gaga, Madonna, Fergie, Katy Perry, Pink, Taylor Swift czy Beyonce. Za kulisami gali Selena zapozowała przed obiektywem Sami Drasin u boku swojej przyjaciółki Franci Raisy oraz aktorki Elle Fanning, z którą poznała się na planie filmu Woody’ego Allena.

Billboard Women In Music – 30 listopada

13/12/2017
Sesja zdjęciowa Seleny Gomez w Malibu, Kalifornia
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez, fakt, że pracuje nad nową płytą potwierdziła w przemówieniu wygłoszonym podczas gali Billboard Women in Music Awards, gdzie odebrała nagrodę dla Kobiety Roku [sprawdź wpis]. W połowie grudnia poznaliśmy jednak dodatkowe szczegóły tego wydawnictwa. W rozmowie z Nickiem Grimshawem z radia BBC Selena Gomez zdradziła, że jej krążek ukaże się w 2018 roku [sprawdź wpis]. Fani wokalistki oczekują nowych informacji. Nic za tym dziwnego, że niemałe zamieszanie wywołała wczorajsza tajemnicza sesja artystki w Malibu, Kalifornia. Selena informacją o sesji fotograficznej podzieliła się w relacji na Instagram Stories, ukazując kulisy. U jej boku stanął makijażysta – Hung Vanngo. Wokalistka stanęła wczoraj przed obiektywem Alexi’ego Lubomirskiego, który wykonuje fotografie do takich magazynów jak „Harper’s Baazar” czy „Vogue”. Gomez prawdopodobnie znajdzie się na okładce pierwszego z ich. Sprawdźcie najnowsze publikacje poniżej.

Kulisy sesji zdjęciowej w Malibu, Kalifornia – 12 grudnia

Więcej nagrań: 1 – 2 – 3 – 4 

10/12/2017
Odrzuty z sesji do magazynu „Grazia” (2015)
Faith | Skomentuj (0)

W 2015 roku, w trakcie trwania ery płytowej „Revival”, Selena Gomez udzieliła wywiadu do znanego magazynu „Grazia”. Wokalistka wzięła także udział w sesji okładkowej, która do tej pory została dobrze zapamiętana przez fanów wokalistki. Na fotografiach artystka pozuje w studio nagraniowym lub na skórzanej kanapie. Dzisiaj pojawiły się odrzucone zdjęcia ze wspomnianej sesji. Koniecznie zapoznajcie się z nimi w naszej galerii klikając w poniższe miniaturki.

„Grazia” (2015)

03/12/2017
Nowe zdjęcia z sesji okładkowej singla „Bad Liar”
Faith | Skomentuj (0)

Tajemnica rozwiązana! Zapowiadany przez Selenę film „Bad Liar” to teledysk to jednego z jej najnowszych kawałków! I choć trwa zwyczajne 4 minuty, to, co na nim zobaczycie, jest zupełnie wyjątkowe! Film „Bad Liar” nakręcił Jesse Peretz, reżyser tak hitowych seriali jak „Orange is the New Black i Girls”. Tak, jak zapowiadała Selena Gomez, w teledysku „Bad Liar” widzimy ją w poczwórnej roli! W filmie „Bad Liar” wokalistka gra uczennicę, której ojciec zdradza markę z wuefistką, a wszystko to ma miejsce w szkole dziewczyny. Cały teledysk utrzymany jest w klimacie retro, a Selena w każdej roli jest zachwycająca! Nawet z wąsem! Teledysk zrobił wielkie wrażenie na fanach Seleny, co zobaczyć można w komentarzach na Twitterze. Fani najczęściej podkreślają, że w stylizacji nastolatki panna Gomez wygląda naturalnie i uroczo. Przy takiej urodzie to nic dziwnego! Mimo niewielkiej promocji ze strony Seleny, piosenka sprzedała się na terenie Stanów Zjednoczonych w milionie egzemplarzy pokrywając się platynową płytą. Promocji singla towarzyszyła zmysłowa sesja zdjęciowa wykonana przez przyjaciółkę wokalistki – Petrę Collins. Wczoraj pojawiły się nowe fotografie właśnie z niej.

 „Bad Liar” – sesja okładkowa

30/11/2017
Wywiad i sesja zdjęciowa Seleny Gomez dla „Billboard”
Faith | Skomentuj (0)

Ten tytuł nie mógł przypaść nikomu innemu. Selena Gomez została wybrana kobietą roku w muzyce magazynu „Billboard”! 30 listopada podczas oficjalnej gali Selena Gomez otrzyma prestiżowy tytuł Women in Music i dołączy tym samym do zacnego grona, w którym znajdują się nagrodzone wcześniej Lady Gaga, Taylor Swift, Pink, Katy Perry, Fergie, Beyonce i zeszłoroczna zwyciężczyni – Madonna. Zanim jednak wokalistka odbierze nagrodę, wzięła udział w sesji, która podsumowała przyznanie jej tytułu. Podczas sesji zdjęciowej Selena wcieliła się między innymi w seksowną bizneswoman. Selena pozuje jeszcze z ciemnymi włosami w czarnym garniturze i z bardzo głębokim dekoltem. Dawno nie widzieliśmy jej w takim wydaniu! „Selena nie tylko króluje na listach przebojów, ale wciąż inspiruje młode kobiety z całego świata do bycia autentycznymi, oddawania i używania swojego głosu. Nigdy nie boi się mówić tego, co ma na myśli i używa swoim profili, by stawać w imieniu potrzeb innych” – powiedział o wyborze Seleny Gomez John Amato z magazynu „Billboard”. Zobaczcie nowe zdjęcia oraz zapoznajcie się z tłumaczeniem obszernego wywiadu.

„Billboard”

„Kobieta Roku” magazynu „Billboard” – Selena Gomez o jej operacji i o mówieniu „nie” presji dla przemysłu: „Moje ciało jest moje”

Na podłodze w kuchni w domu Seleny Gomez w North Hollywood leży pięciostopowy pluszowy miś. „Wiem, wiem” – mówi Gomez, przewracając oczami, przyznając, że wypchane zwierzę nie całkiem pasuje do trójkątnych foteli wtulonych w przyjemny, marmurowy kącik. „To był prezent i na początku pomyślałam: „To takie śmieszne, nie mogę czekać, aż oddam to innej osobie.”

Ale Gomez ma 25 lat i jeszcze tego nie zrobiła.

W ciągu ostatnich kilku lat, urodzona w Teksasie gwiazda pop publicznie skonfrontowała się z trwającym lękiem i depresją, które były powiązane z toczniem, chorobą autoimmunologiczną, którą była zdiagnozowana w jej przypadku w 2013 roku.

W tym czasie Gomez rozstała się z przyjaciółmi i romantycznymi partnerami (jej 10–miesięczny związek z The Weeknd zakończył się w listopadzie). Nawet ten dom, jednopiętrowy domek pozbawiony wirujących klatek schodowych i widoków w stylu palazzo na terenie byłego kompleksu Calabasas, jest częścią równania. Ukryty całkowicie od ulicy grubą płytą żywopłotów, ogarnia go rodzaj ciszy, która jest bardzo zsynchronizowana z Gomez, który jest spokojna i pewna siebie. „Nie potrzebuję wielu rzeczy” – mówi w pochmurny piątek. „Lubię czuć się usuniętą, a ja chciałam miejsce, w którym mogłabym być sama.”

Samotność stała się dla Gomez czymś stałym od czasu pojawienia się w jej pierwszym epizodzie aktorskim w „Barney & Friends”, z czasem pogłębiła to dopiero po jej pięcioletniej karierze „Wizards of Waverly Place”, sitcomie Disneya, który wspierał jej nastoletnią karierę, a ostatecznie została gwiazdą muzyki pop. Gomez sprzedała 3,4 miliona albumów i zdobyła ponad 2,8 miliarda strumieni na żądanie w Stanach Zjednoczonych, według Nielsen Music.

Teraz jednak zamieniła samotność w źródło wyzwolenia. Gomez, bez makijażu po gorącym pilatesie dziś rano świeci, świeci od środka, gdy próbuje to wyrazić: „Nie wiem, jak wytłumaczyć miejsce, w którym się znajduję, niż powiedzieć, że czuję się po prostu spełniona.”

Podobny sens niefrasobliwego brzmienia można usłyszeć w czterech nowych piosenkach, które wydała w 2017 roku. Sonicznie ubogie, Talking Heads pojawiło się po części w „Bad Liar”, które uderzyło w numer 20 na liście Billboard Hot 100 w lipcu, zostało entuzjastycznie przyjęte przez krytyków, a „Wolves”, jej singiel z Marshmello może być najbardziej skromnym, emocjonującym kawałkiem zabawiający parkiet tanecznym krokiem. Nawet inspirowany horrorem teledysk do „Fetish”, który zgromadził ponad 119 milionów wyświetleń w serwisie YouTube, odzwierciedla całkowity brak zainteresowania Gomez tym, jak ludzie ją postrzegają.

Jestem z Gomeze dopiero od 15 minut, kiedy on zaczyna się otwierać na temat decyzji, które większość nigdy nie będzie musiała robić – pobyty w placówkach rehabilitacyjnych w 2014 i 2016 roku oraz przeszczepu nerki, który przeszła tego lata z powodu komplikacji spowodowanych toczniem. Nie ma żadnych wahań, żadnych przeszukujących spojrzeń tylko rodzaj otwartości, która sprawia, że ​​łatwo jest zapomnieć, że Gomez jest dopiero w połowie swoich „lat dwudziestych”.

Nawet szef wytwórni Gomez, John Janick, prezes i dyrektor generalny Interscope Geffen A & M, zdumiewa się, że: „Selena ma naprawdę dobrą równowagę w swoim życiu – nie skupia się tylko na jednej rzeczy.” Artystka Petra Collins, przyjaciółka Gomez, która wyreżyserowała klip do „Fetish” i jej listopadowy występ na American Music Awards, mówi, że: „Gomez troszczy się tak głęboko o rzeczy i ludzi, że to jest prawie przerażające – w dobry sposób”.

Każdy dzień Gomez jest wyczerpująco udokumentowane przez tabloidy: obiad w Steak House z Justinem Bieberem, który niedawno ponownie wszedł w jej życie i zatrzymanie się z nim na corocznej konferencji w Hillsong Church… Wszystko na oczach innych. Kiedy pytam Gomez o Biebera, ona po prostu mówi: „Cenię ludzi, którzy naprawdę wpłynęli na moje życie.”

Jest to rodzaj uwagi, która sprawia, że ​​Gomez kontempluje każdą możliwą ucieczkę od mediów: „Chcę żyć życiem, którym warto żyć, aby móc wybrać, kto i co najlepiej pasuje w moim życiu, bez względu na to, jak wygląda z zewnątrz. Nawet jeśli jest to gigantyczny wypchany niedźwiedź.”

„Billboard”: Po pierwsze, jak wybrałeś Charliego [pupil Seleny]?

„To naprawdę zabawne – zrobił to mój były chłopak [The Weeknd]. Szliśmy ulicą [w Nowym Jorku], a on zobaczył w oknie ślicznego szczeniaka i wszedł do środka. Charlie był w kącie. Opuścił głowę i wydawał się naprawdę smutny, a ja go pokochałam.”

„Billboard”: Czy dom, w którym dorastałaś, jest podobny do tego domku?

„Nie wiem, czy „domek” byłby właściwym słowem. W tym domu było mnóstwo akcentów z Teksasu –mnóstwo boazerii z brązu i drewna i dywan w każdym pokoju z wyjątkiem kuchni. Mogę sobie wyobrazić, jak pachnie. Bardzo za nim tęsknię. Piosenka Mirandy Lambert „The House That Built Me” pokazuje, jak się czuję w tym domu. Moja mama miała 16 lat, kiedy mnie urodziła, więc miałam pokój obok niej i moich dziadków. To było bardzo ciekawe. Mogłaś zrobić jedną pętlę dookoła domu i zajęło mi to może pięć sekund. Za każdym razem, gdy wracam do Teksasu, przejeżdżam obok niego, ale nie mam odwagi pójść i zapukać do drzwi.”

„Billboard”: Ostatnio powiedziałaś, że nie chcesz, aby ludzie byli smutni z powodu przeszczepu nerki i tocznia, że te doświadczenia otworzyły dla ciebie nowe ścieżki. Co było najbardziej zaskakującym odkryciem z tego wszystkiego?

„Po prostu zastanawiałam się w ilu stopniach moje ciało jest moje. Odkąd skończyłam 7 lat, moje życie zawsze było takie, że dawałam je komuś innemu. Czułam się naprawdę samotna, mimo że miałam wokół siebie wielu wspaniałych ludzi. Ale decyzje, które podejmowałam, były dla mnie poczuciem wdzięczności dla siebie. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek to zaprzestała.”

„Billboard”: Czy czujesz się dobrze z twoją blizną?

„Tak. Na początku było naprawdę ciężko. Pamiętam, że patrzyłam na siebie w lustrze zupełnie nago i myślałam o tych wszystkich rzeczach po prostu pytając: „Dlaczego?”. Miałam w swoim życiu kogoś od bardzo dawna, który wskazał na wszystkie rzeczy, które zrobiłam, że nie czuję się dobrze ze sobą. Kiedy patrzę teraz na moje ciało, widzę tylko życie. Jest milion rzeczy, które mogę zrobić – lasery i kremy i wszystko inne, ale jest mi z tym dobrze. A tak przy okazji, nie ma nic złego w [chirurgii plastycznej]. Cardi B była moją inspiracją ostatnio. Ona jest dumna ze wszystkiego, co zrobiła. A więc z mojej strony absolutnie nie ma osądu. Po prostu myślę o mnie, że to mogą być moje oczy, moja okrągła twarz, moje uszy, moje nogi, moja blizna. Nie mam perfekcyjnego abs, ale czuję, że jestem cudownie wykonana.”

„Billboard”: Wygląda na to, że pewnego dnia będziesz miała dumne zmarszczki.

„O tak, ale przekroczę ten most, kiedy tam dotrę [do starszego wieku]. Ale chcę się upewnić, że to, co robię jest w porządku z tym, gdzie jestem.”

„Billboard”: Nie słychać hałasu wokół ciebie.

„Wiesz, muszę bardzo uważać na opinie, których słucham. A społeczeństwo uczy cię szanować i szanować ludzi wokół ciebie. Ale lojalność i uczciwość mogą oznaczać coś zupełnie odrębnego. Myślę, że zmiana dla dobra innych było czymś, co robiłam całe moje życie. Musiałam zaakceptować to, gdzie jestem. Zajęło mi to około pięciu lat i momentów, w których musiałam odejść i zostać sama i samodzielnie walczyć z tymi problemami lub odejść do miejsca, w którym mogłam się na tym skupić. I ten czas był dla mnie tak bolesny i bardzo trudny, i bardzo samotny. Ale naprawdę, naprawdę czułam, że to właśnie pomogło mi poczuć się zadowolonym z tego, gdzie jestem.”

„Billboard”: Czytałem, że miałaś terapię końską. Jak dokładnie to pomaga?

„Jednym z pierwszych razy, kiedy to zrobiłam, był [w ośrodku rehabilitacyjnym] w Tennessee i było to dość zabawne. Do wyboru były trzy konie, a ja oczywiście poszłam na konia emocjonalnie niedostępnego.”

„Billboard”: Tak jak do Charliego w kącie w sklepie zoologicznym.

„Dokładnie. [Śmieje się] Tak więc, poczułam się bardzo zły, odczułam duży stres w moim ciele i koń wystartował całkowicie opuszczony. A ja ciągle byłam coraz bardziej zła i sfrustrowana. Konie naprawdę wyczuwają twoją energię. Po wielu próbach terapeuta spojrzał na mnie i powiedział: „Wiesz co? Potrzebuję ciebie, byś zabrała teraz miłego, słodkiego, miłego, dostępnego konia. Chcę, żebyś zaakceptowała to, co masz przed sobą.” Wzięłam dużo głębokich oddechów, chodziłam po stajni, a zanim wróciłam, czułem się całkowicie spokojna. Jestem typem osoby, która wraca do domu i myśli: „Może nie zrobiłam wystarczająco dużo”, albo czuję, że nie wystarczam i na tych rzeczach nie można się skupić. Wracam do idei bycia obecnym. I to było cztery lata temu. Wiele się zmieniło. Czuję się bardziej skoncentrowana, bardziej akceptująca siebie.”

„Billboard”: Czy uważasz, że przy wszystkich twoich żądaniach i koszcie, jaki stres może wywierać na twoim zdrowiu, to pobyt w Los Angeles daje ci równowagę?

„Nie. Nie będę tu długo. I to nie jest nic przeciwko temu – to miejsce mnie ukształtowało i zmusiło mnie, bym była świadoma wszystkich wyborów, które podejmuję. W tym roku spędziłam czas na kręceniu [kolejnego filmu Allena] w Nowym Jorku. Wydaje mi się, że będąc w tym filmie i po prostu będąc w Nowym Jorku tamtejsza kultura, po prostu rozwija się i naprawdę angażuje się w ludzi, co nie jest tutaj tak powszechne. Czułam, że pozwoliło mi to być trochę obecną.”

„Billboard”: Jakie było twoje przesłuchanie z Allenem?

„Przesłuchiwana byłam pięć razy. Kilka razy nie miałam największego zaufania i przekazali mi, że okazało się, że nikogo nie znaleźli, więc zostałam przesłuchana jeszcze raz i dałam z siebie wszystko. Czuję, że na to zasłużyłam. I to było dla mnie wspaniałe doświadczenie. W aktorstwie i filmie jesteś w znacznie bardziej stabilnej społeczności. Mówię to delikatnie, ponieważ wszyscy mamy swoje rzeczy, ale było to bardzo pomocne. Naprawdę otworzyło mnie to i potrzebowałam tego po operacji. W codziennym życiu każdego może być tyle hałasu i chaosu i było naprawdę świetnie, że kiedy weszliśmy na scenę, było to po prostu. Jest to również krok w kierunku, w którym chcę iść [z aktorstwem]. Zaczęłam też spędzać czas z [niezależnymi filmowcami] z braćmi Safdie, którzy są niesamowici.”

„Billboard”: Głosy kobiet są wreszcie słyszalne, a winni są rozliczani. Kiedy te rzeczy pęcznieją, czy czujesz się zainspirowana? Zniechęcony? Pełna nadziei? 

„Czuję te wszystkie rzeczy. Płakałam. Ale zdecydowanie mam nadzieję. Kiedy ludzie się wypowiadają, mam nadzieję, że czują się dla innych potężni, ponieważ zasługują na to. Mam szczęście, że nie doświadczyłam traumatycznych rzeczy, które musiały przejść inne kobiety. Znam ludzi z mojej rodziny, którzy przeszli przez te rzeczy. Próbuję pozwolić ludziom przychodzić do mnie i otwierać się, aby stworzyć dla nich bezpieczne środowisko.”

„Billboard”: Czy pracujesz nad nową muzyką? 

„Tak. Mam na myśli to w bardzo kochający sposób [ale] moja wytwórnia odczuwała niechęć dla całej muzyki, którą tworzyłam, ale ma taką moc mówiąc słowo „nie.” Podoba mi się, w jaki sposób zaprezentowaliśmy muzykę w tym roku, ponieważ nie była agresywna. To było bardzo autentyczne. Odwołałam dwie poprzednie trasy, które zrobiłam, więc to jest coś, o czym głęboko też myślałam. Jak mam stanąć na tym etapie i po prostu całkowicie go posiadać i nosić go dumnie? W przeszłości ciągle sięgałam po coś: „Kostium nie jest wystarczająco lśniący. Co ich wciągnie? Wszyscy patrzą na mnie jak na tę młodą dziewczynę.”

„Billboard”: Czy widzisz swoje imię w prasie inaczej niż pięć lat temu?

„Zdecydowanie. Przez chwilę chciałam się tylko bronić. Chciałam krzyczeć i powiedzieć: „Nie masz żadnego pojęcia! Mogę to zrobić! I dokonać tych wyborów!” Uwielbiałam uczestniczyć w projektach, w których byłam, kochałam to, co robię, i mam wrażenie, że uwaga na to ciągle odchodzi. Pamiętam, że czułam, że nie jestem definiowana przez moją pracę, ale przez to, kim byłam. W momencie, w którym wydałam singiel „The Heart Wants What It Wants” [w 2014 roku], w którym po raz pierwszy dzieliłam z wami wiele miejsc w moim życiu osobistym, wydaje mi się, że nastąpiła zmiana. Czy chciałabym, aby ludzie dbali o światowe rzeczy, które mają znaczenie? Rzeczy, które powinny być omówione bardziej szczegółowo? Tak. Ale nie mogę tego kontrolować. I nie chcę tego.”

„Billboard”:  Ze 130 milionami obserwujących jesteś najczęściej obserwowaną osobą na Instagramie, ale także mówisz o poświęcaniu jej czasu. 

„Uwielbiam Kevina [Systroma], twórcę Instagrama i był na mnie wściekły w przeszłości, kiedy mówiłam: „Muszę od tego oderwać się.” Ale usunięcie mnie dotyczyło spędzania czasu z rzeczami, które są ważne. Spędzam czas ze starym przyjacielem i praktycznie w każdej rozmowie chcemy, żeby było to celowe. Sensowne rozmowy przypominają, że wszystko jest w naszym miejscu. Nie chodzi o to, co dzieje się ze wszystkim innym.”

„Billboard”: Jaka była najlepsza część bycia singlem?

„Najlepsza część? Właściwie to… Wiesz co? Coś, z czego jestem naprawdę dumna to taka prawdziwa przyjaźń [między mną a The Weeknd]. Naprawdę nigdy nie doświadczyłam czegoś podobnego w moim życiu. Zakończyliśmy to jako najlepsi przyjaciele, a było to naprawdę z troski [dla siebie] i to było dla mnie niezwykłe.”

„Billboard”:  Co przywróciło Justina do twojego życia?

„Mam 25 lat. Nie mam 18 lat, ani 19, ani 20. Cenię ludzi, którzy naprawdę wpłynęli na moje życie. Może wcześniej mogło to być coś, co nie było w porządku. Ale to nie oznacza, że ​​ktoś może odejść. I [to dotyczy] ludzi w ogóle. Mam na myśli, że dorastałam z Demi [Lovato], Nickiem i Joe [Jonas] oraz Miley [Cyrus]. Przeszliśmy przez mnóstwo etapów w naszym życiu. To tylko moje życie. Dorastałam z tymi wszystkimi ludźmi i fajnie jest widzieć, gdzie są wszyscy. Wracać do idei, że pozostaję w pełni. Myślę, że prawdziwa reprezentacja miłości wykracza poza ciebie. Dziś rano poszłam na kawę i rozmawiałam z kobietą, która świętowała urodziny i po raz pierwszy jedzie do Disneylandu. Powiedziałam jej o moich ulubionych rzeczach, a ona się podnieciła, a potem się podekscytowałam, bo była podekscytowana. Najmniejsze rzeczy mają wpływ.”

„Billboard”:  Z czego jesteś najbardziej dumna dzisiaj?

„Jestem naprawdę dumna z tego, gdzie jestem teraz. Zajmuję się rzeczami w zdrowy sposób. Mogę cieszyć się, gdzie jestem. Uwielbiam mówić „nie.” Lubię być częścią świata. Ludzie są tak przerażeni innymi ludźmi. Widzę to w moim pokoleniu. Tyle jest niepokoju i niepokoju, a presja po prostu się pogarsza. [Ale] Jestem dumny z tego, że nie jestem zmęczona. Mam wszelkie powody, by być jak „Pieprzyć was wszystkich”, ale ja nie jestem taka. Mam złe dni, w których nie chcę opuszczać sypialni, ale jestem na nie gotowa.”

@selenagomez