y

 

17/10/2017
Nowe/stare fotografie z sesji do magazynu „Marie Claire”
Faith | Skomentuj (0)

Znany na całym globie fotograf mody Kai Z. Feng, który współpracuje z najlepszymi modelkami, domami mody, a także pojawia się na pokazach mody, współpracował z Seleną podczas sesji do magazynu „Marie Claire”, na którego okładce znalazła się nasza idolka w czerwcu ubiegłego roku. Miejmy nadzieję, że niebawem panna Gomez spotka się kolejny raz z Fengiem w celu nowej współpracy, ponieważ owe fotografie naprawdę cieszą oko, a przy okazji przypominają nam o czasach przygotowań do Revival Tour. Być może niebawem ujrzymy ten cudowny uśmiech i poczucie humoru na twarzy Seleny nie tylko na fotografiach. W sieci pojawiło się kilka odrzuconych zdjęć Seleny z sesji zdjęciowej na potrzeby owego magazynu. W galerii znajduje się ponad 20 nowych zdjęć, które są całkiem dobrej jakości, dlatego rzućcie koniecznie na nie okiem!😊

„Marie Claire”

Selena Gomez na Instagramie

Nagrania: 1 – 2 

16/10/2017
Aktualizacja: Nowe odrzuty z sesji dla „The Hollywood Reporter”
Faith | Skomentuj (0)

Nie jest także tajemnicą to, iż nasza idolka angażuje się w wiele projektów. Są to między innymi reklamy, o czym przekonujemy się, widząc pannę Gomez na opakowaniach znanych marek, typu Pantene. Warto także dodać, że nie tylko sama twarz Selly świetnie reklamuje jej najnowszy album, ale i także słowa piosenek, takich jak „Love You Like A Love Song” poprzez Coca–Colę. Można tutaj wymienić wiele, wiele angaży naszej idolki, ale przejdźmy do nowszego przedsięwzięcia. 22 lipca ubiegłego roku pojawił się numer magazynu z Seleną na okładce o tytule „The Hollywood Reporter’’. Na niej widoczna jest nasza idolka wraz z Kevin’em Hart’em, który jest amerykańskim aktorem filmowym i telewizyjnym oraz komikiem i Kevin’em Systrom’em, który jest znanym przedsiębiorcą. Warto także dodać, że fotografiami zajął Eric Davison, który pracuje dla znanych magazynów, między innymi „GQ”, czy też „Vanity Fair”, które są znane na całym globie. Dzisiaj pojawiły się odrzuty ze wspomnianej sesji. Być może pojawi się ich więcej. Koniecznie zapoznajcie się z zamieszczonymi plikami w naszej galerii.

„The Hollywood Reporter”

13/10/2017
Niewydana fotografia z sesji dla „Vogue Magazine”
Faith | Skomentuj (0)

Pierwszy raz w swojej historii Selena pojawiła się na okładce najbardziej prestiżowego magazynu na świecie – amerykańskiego „Vogue”! Panna Gomez wystąpiła w pięknej sesji zdjęciowej i szczerze opowiedziała o tym, jak czuje się jako jedna z najsłynniejszych osób na świecie (pełne tłumaczenie wywiadu w tym wpisie). Sukces piosenkarki jest ewidentny nawet dla Anny Wintour, która postanowiła zrobić z naszej idolki gwiazdę kwietniowego wydania. Okładkowa sesja autorstwa znanego duetu Mert&Marcus skupia się na wiosennych, kwiatowych nadrukach. W ich portfolio znajdziecie zdjęcia Madonny, Adrianny Limy, Lady Gagi, Jennifer Lopez, Shakiry czy Lindy Evangelisty. Na potrzeby zdjęć Selena wystąpiła w ubraniach z takich kolekcji jak: Dolce&Gabbana, Tommy Hilfigera i Balenciaga. Stylizacje uzupełniał kobiecy makijaż z kreską na powiece. Kwietniowe wydanie amerykańskiego „Vogue” poświęcone jest wiosennym trendom, ale jesteśmy przekonani, że większość i tak kupi ten numer tylko i wyłącznie ze względu na pannę Gomez. Sprawdźcie nowe zdjęcie ze wspomnianej sesji, które pojawiło się dzisiaj na Instagramie jednego z autorów sesji.

„Vogue Magazine”

20/09/2017
Wywiad: Selena Gomez o współpracy z marką Puma
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez ma za sobą ciężki czas. Okazało się, że wokalistka nie była w stanie promować swojego nowego materiału, gdyż przeszła niedawno bardzo poważną operację – przeszczep nerki. Na szczęście zabieg powiódł się, a wokalistka czuje się dobrze. Dzięki temu może już wrócić do działania, a jednym z najnowszych projektów z jej udziałem jest kolejna kampania. Tym razem Selena, ambasadorka takich marek, jak Coach czy Louis Vuitton, nawiązała współpracę z jednym ze sportowym gigantów – brandem Puma. Na Instagramie artystki pojawiły się pierwsze efekty kampanii Phenom, czyli nadchodzącym dropie butów dla kobiet. Całość ujrzy światło dzienne już niebawem. „Bycie częścią PUMA jest dla mnie bardzo ekscytującym przeżyciem,” mówi Selena w najnowszym wywiadzie. „PUMA zmieniła zasady gry, zwłaszcza jeśli chodzi o łączenie ubrań sportowych z modą. Obserwowanie tych wpływów na styl i kulturę jest wspaniałe i nie mogę się doczekać naszej współpracy. Mam nadzieję, że razem stworzymy coś wyjątkowego. Zaczęliśmy już realizację kilku świetnych projektów.” Dlaczego Puma zdecydowała się zaprosić Selenę do współpracy? Jak mówi Adam Petrick, Dyrektor ds. Marketingu Globalnego Puma: „Selena jest idealnym partnerem dla marki PUMA, ponieważ nie boi się wyzwań przed którymi stawia nas życie; walczy i nie daje za wygraną co dokładnie opisuje wszystko czemu wierna jest Puma. Nie tylko reprezentuje naszą firmę, ale także pomaga definiować i ulepszać nasze linie produktów dedykowanych kobietom.” Kontrakt Seleny z Pumą jest wart 30 milionów dolarów i potrwa przez 2 lata. Sprawdźcie więcej poniżej.

„Vogue Magazine”: „Spotkałam Selenę Gomez w słabo oświetlonym poddaszu, wypełnionym świeczkami Diptyqu o zapachu czarnej porzeczki i róż. „Byłam całkowicie nastrojowa i po prostu relaksowałam się w łazience”, mówi, witając mnie przyjaznym uśmiechem. „Zawsze chcę mieć taki rodzaj łazienki z świeczkami”. Selena rozpoczyna cichy, szczęśliwy początek następnego rozdziału: wczoraj Gomez ogłosiła długoterminowe partnerstwo z Pumą. Jest ona pierwszą w ciągłych seriach projektów, ponieważ została wyznaczona do projektowania produktów i pomaga w bezpośrednich przyszłych kampaniach.

Bez wątpienia Puma ma nadzieję, że Gomez przyciągnie do marki swoją twarzą, która przyciągnęła 127 milionów fanów na Instagramie. Ubrana w czarne dresy Puma, kurtkę z zamkiem błyskawicznym i spodnie, siada na kanapie i przykleja stopy do podłogi i zaczyna rozmawiać.

„Vogue Magazine”: Gratulacje nowej współpracy, to jest ekscytujące.

Selena Gomez: Wiem, jestem naprawdę podekscytowana. Jeśli chodzi o ten cały świat mody – tak właśnie to nazwę – myślę, że stało się to współpracą, by streetwear i moda zjednoczyły się w jedną całość.  To naprawdę piękne rzeczy, ponieważ widzę, że dziewczyny czują się w nich seksownie, nawet jeśli nie są to treningowe ubrania, ale takie wyjściowe, a następnie mogą założyć ładną parę butów i wyjść w nich. To jest tak szalone.

„Vogue Magazine”: Jakie jest Twoje osobiste podejście do całego trendu sportowego? Czy coś sportowego nosisz się często?

Selena Gomez: Codziennie? [śmiech]. Myślę, że ważne jest, aby mieć pewność, co nosisz. To wszystko, chcę mieć pewność, że coś, co wkładam, sprawi, że poczuję się dobrze, bo to jak czujesz się z zewnątrz naprawdę wpływa na to, jaka jesteś w środku.

„Vogue Magazine”: Co nosisz podczas treningu?

Selena Gomez: Kiedy jestem w domu, to może być bardzo intymne. Może tylko biustonosz sportowy i może jakieś spodnie. A kiedy wychodzę, to jest typowe: chodzi o warstwowe i słodkie skarpetki.

„Vogue Magazine”: Skarpety? Jakie skarpetki?

Selena Gomez: Zakładam mały łańcuszek do moich skarpet, ponieważ dodaje trochę uroku, trochę blasku do nich. Małe kostki. Ja i moja asystentka kupiłam kilka w Japonii, gdy byłam podczas trasy.

„Vogue Magazine”: Ogólnie rzecz biorąc, zastanawiałaś się nad tym, co nosisz?

Selena Gomez: To zależy. Nie lubię, gdy ludzie czują, że muszą to wszystko razem nosić lub być zestresowanym. To jest naprawdę fajne, co ostatnio Puma stworzyła. To wszystko, co znasz, będzie dobrze wyglądać, więc po prostu to rzucę na to. Chodzi o to, że w tym momencie mój chłopak i ja dzielimy szafę, a my jesteśmy po prostu kimś innym. Czasem rzucę na jego rzeczy Pumę i po prostu wychodzę z moimi butami. Będę nosiła to jako mały strój nocny lub coś do kina. Chcesz się o tym przekonać?

„Vogue Magazine”: Jakie są twoje ulubione ubrania?

Selena Gomez: Bluzy. Bluzy z kapturem.

„Vogue Magazine”: Więc jak się czujesz w trampkach?

Selena Gomez: One tak zmieniły moje życie [śmiech]. Zapomniałam, jak chodzić po piętach. Jestem jak Bambi, starając się zrozumieć, jak mam chodzić. Najcudniejszą rzeczą jest to, masz są one [trampki] takie wygodne, że możesz je nosić wszędzie. Teraz, gdy jestem na mieście, będę tu przez jakiś czas, to jeszcze lepiej. Mogę chodzić w nich wszędzie, mogę do nich założyć ładną sukienkę. Moja cała szafa to buty tenisowe i szpilki.

„Vogue Magazine”: Ile par trampek masz teraz w Nowym Jorku?

Selena Gomez: O Boże. Właśnie w Nowym Jorku prawdopodobnie 20 par, ale bez tych w moim domu w LA. Teraz, gdy jestem częścią tej rodziny [Puma], miło mi, bo będę musiała wybrać te, które dobrze sobie radzą.

„Vogue Magazine”: Czy gdy pakujesz 20 par, pamiętasz o jakiejkolwiek strategii, czy chcesz spakować konkretny zakres?

Selena Gomez: Tak, bo masz ten sport w zanadrzu, gdzie wiesz, że masz zamiar zrobić coś aktywnego i chcesz mieć pewność, że czujesz się komfortowo. Wtedy są to, co nazywam nietykalnościami, gdzie ktoś kroczy na to i wzdychasz. Są to rodzaje butów, których wszyscy mają, zwłaszcza faceci. Myślę, że faceci mają to na zamek. Potem masz te, w których wiesz, że idziesz i zrobisz to, co musisz zrobić. To zależy także od tego, w jakim nastroju jestem: proste wysokie blaty, czarne, białe, platformy. To w moim nastroju.

„Vogue Magazine”: A co z kolorami? Co lubisz w szczególności?

Selena Gomez: Czuję, że moje kolory są zazwyczaj pierwotne, czasami wtórne. Spójrz na mój szósty gatunek sztuki, wraca do mnie [śmiech]. Teraz kocham delikatne kolory czerwone, różowe lub niebieskie. Jestem taka klasyczną osobą, więc kiedy dodam prosty smak koloru, lubię go czuć nie przytłaczając go, dla mnie osobiście.

Vogue Magazine”: Pamiętasz twoją pierwszą parę trampek?

Selena Gomez: O tak. Myślę, że najpierw chciałem buty z kołami, pamiętasz te? Właśnie tego chciałam bardziej niż cokolwiek innego. Ja też nie wiem, co robię, to nie wyszło na mnie bardzo dobrze. Myślę, że je nosiłam raz, nawet nie żartuję.

Vogue Magazine”: Czy powiedziałabyś, że ostatnio byłaś w fazie miłości do butów tenisowych?

Selena Gomez: Tak. Zrobiłam sobie trochę czasu i potrzebowałam trochę czasu, bo to wszystko było przytłaczające. Więc po prostu chodziłam po moim domu, boso lub ze skarpetami i wszędzie chciałabym pójść. Zawsze nosiłam buty tenisowe, ale najczęściej w ubiegłym roku.

Vogue Magazine”: Jeśli chodzi o treningi i ogólny stan zdrowia, jakiego rodzaju podejście przybierasz?

Selena Gomez: Jeśli chodzi o takie rzeczy, to kocham czuć się, jakbym się stresowała. Nie jestem bardzo agresywną osobą, jestem bardziej emocjonalna. Więc nie jestem kiepska, ale moje rozciąganie i wszystko to naprawdę sprawia, że ​​czuję, że się zrelaksowana. Więc lubię to robić przez cały dzień. Czasami przed kominkiem, więc po prostu czuje się ciepło.

Vogue Magazine”: Patrząc w przyszłość na tę współpracę, czy jest coś, na co teraz cię inspiruje?

Selena Gomez: Muszę powiedzieć szczerze, że przyjazd do Nowego Jorku był dla mnie bardzo inspirujący, ponieważ tu mieszkała przez chwilę, a nigdy tu nie mieszkałam wcześniej. Przyszłam przez 10 lat do pracy. I to jest coś w rodzaju ogromnego miasta z elementami streetwear. Dostaję tyle pomysłów, że po prostu chodzę, żeby codziennie rano napić się kawy, chodzę po okolicy. Udałam się niedawno z Collins do restauracji Queens w nocy, aby zjeść włoskie jedzenie. I naprawdę mi się to podoba.

Selena Gomez x Puma

18/09/2017
Selena Gomez nawiązuje współpracę z marką Puma!
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez odnosi w tym roku same sukcesy! Niedawno pisałyśmy o tym, że panna Gomez znalazła się na zaszczytnym miejscu pośród najlepiej zarabiających muzyków według rankingu „Forbes”, teraz także podbija playlisty kawałkami. Nie zwalnia tempa, mimo przebytego przeszczepu nerki. Dzisiaj Selenę Gomez ogłoszono globalną twarzą marki Puma. Już niebawem będzie można kupić projekty stworzone przez artystkę we współpracy z jedną z najpopularniejszych sportowych marek na świecie. Skusicie się? Panna Gomez miał już okazję jakiś czas temu sprawdzić się w roli projektanta przy współpracy z marką Coach i Adidas Neo. Niedługo na rynek trafi pierwsza odsłona pierwszej linii ubrań Seleny, do której wokalistka dorzucił swoje trzy grosze. Jak wspominałam, tym razem to efekty współpracy z jednym z najpopularniejszych i największych sportowych brandów na świecie, czyli marką Puma. W ramach promocji dołączenia do tak zwanej #PumaFam, do której należą takie gwiazdy jak: Rihanna, The Weeknd, Big Sean & Cara Delevingne, Selena udzieliła wywiadu i udała się na pierwszą sesję, o której wspominaliśmy niedawno [sprawdź post]. Na razie zapoznajcie się z fotografiami. Jutro pojawi się tłumaczenie wywiadu, który udzieliła Selena. Koniecznie odwiedzajcie jutro naszą stronę!

Selena Gomez x Puma

08/09/2017
Kampania reklamowa Selena Gomez x Pantene ruszyła ponownie!
Faith | Skomentuj (0)

Włosy mogą być urodowym atutem, a nawet drogą do finansowego sukcesu. Wie o tym doskonale każda gwiazda czy modelka, której włosy reklamują tysiące produktów do pielęgnacji i stylizacji włosów. Zna się też na tym twarz marki Pantene – panna Gomez. „Zawsze lubiłam kosmetyki Pantene, dlatego bycie twarzą tej marki jest dla mnie szczególnym wyróżnieniem i spełnieniem marzeń” – komentuje swój udział w kampanii Pantene Selena. „Nie tylko dlatego, że Pantene stoi na straży mocnych, zdrowych i pięknych włosów, ale też dlatego, że to marka, która zachęca kobiety do tego, aby stawały się najlepszą wersją siebie samych” – dodaje. Wybranie wokalistki na ambasadorkę marki Pantene to bardzo dobre posunięcie marketingowe. Gwiazda jest przedstawicielką młodszego pokolenia Hollywood i tym samym odświeżyła i odmłodzić target Pantene. Jednocześnie to piosenkarka, która ma naprawdę piękne włosy i potrafi robić z nimi cuda! Gdy pod koniec ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że nasza idolka będzie przez kolejny rok uczestniczyć w kampanii marki pojawiło się kilka plakatów, dzisiaj Pantene podzieliło się z nami kolejnymi wykonanymi podczas sesji w marcu [sprawdź szczegóły].

Selena Gomez x Pantene

07/09/2017
Wywiad Seleny Gomez do magazynu „Time”
Faith | Skomentuj (0)

Gomez to jedno z najgłośniejszych nazwisk w Hollywood. Od niedawna jest o niej głośno za sprawą gorącego romansu z wokalistą The Weeknd, a także dużymi osiągnięciami na muzycznej arenie międzynarodowej, aktorskiej a także i w modelingu. Zakochani już zostali okrzyknięci najgorętszą parą sezonu. Nic zatem dziwnego, że prestiżowy magazyn „Time” umieścił Selenę na liście „45 przełomowych kobiet XXI wieku” wśród takich znanych osobistości jak Oprah Winfrey, Ellen DeGeneres czy Aretha Franklin. Wszystkie te kobiety podzieliły się swoją historią, dążeniem do szczytów i trudnościami. Z racji tego czasopismo to wydaje książkę pod tytułem „Women Who Are Changing The World FIRSTS” (pol. „Kobiety, które zmieniają  świat PIONIERKI”), którą możecie nabyć w ich oficjalnych sklepie za niecałe 22 dolary (niecałe 80 zł) – zakup. Dzisiaj „Time” zaprezentowało pierwsze, multimedialne przedsięwzięcie, w którym pojawiły się wywiady z 45 przełomowymi kobietami w tym z Seleną. Zapoznajcie się z tłumaczeniem, a dowiecie się, dlaczego panna Gomez znalazła się na wspomnianej liście pionierek.

„Time”: Autorytet Selena Gomez – pierwsza kobieta na Ziemi z ponad 100 milionami obserwujących na Instagramie

„Siła jest podatna na zranienia”

„Moja mama bardzo dużo udzielała się w teatrze, gdy dorastałam. Myślę, że zostałam między innymi aktorką instynktownie właśnie dzięki niej. Uwielbiałam sprawiać, że ludzie się śmieją, a jeśli ktoś był smutny, nie podobało mi się to. Zawsze starałam się czuć się dobrze, czuć coś. Więc kiedy zobaczyłam moją mamę, pomyślałam: Może będę miała szansę to zrobić pewnego dnia. Chciałam wykorzystać cały mój okres dorastania właśnie na to.

Kiedy zaczęłam pracować jako dziecko, moja mama była osobą w moim życiu, która pomagała mi sobie z tym poradzić. Rozumiałam, że te działania były zadaniem z zamiarem zabawy, że będę się z tego cieszyła i że jeśli już to nie będzie sprawiać mi przyjemności przestanę to robić. Miałam też w międzyczasie szkołę. To podstawa tego, jak dorastałam. Były chwile, kiedy musiałam być jak dorosły, ale kiedy byłam na planie, wciąż czułam się jak dziecko.

\Cieszę się, że dorastałam w tym czasie. Myślę, że teraz trudno jest być dzieckiem, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Nie wyobrażam sobie, jak teraz dorastać. Codziennie trudno jest wstać i po prostu czuć się dobrze, nie widząc atrakcji z życia innych. Dlatego lubię być wrażliwa dla moich fanów w serwisach społecznościowych. Lubię, żeby widzieli moje błędy. Staram się używać tego jako sposobu na łączenie się z nimi. To wszystko, co mogę zrobić. Siła jest bezbronna i podatna na zranienia” – Selena Gomez.

14/08/2017
Nowe fotografie z sesji do czasopisma „InStyle”
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez została gwiazdą wrześniowego wydania amerykańskiego magazynu „InStyle”. Piosenkarka wzięła udział w okładkowej sesji zdjęciowej, którą od kilkunastu dni zachwyca się cały świat. I nie bez powodu, bowiem zdjęcia z udziałem gwiazdy są wyjątkowo piękne i zmysłowe. Jest się czym chwalić? Choć zdjęcie na pierwszej stronie periodyku wygląda bardzo niepozornie, wewnątrz magazynu można zapoznać się ze szczerym wywiadem Gomez!  Wieloma zdjęciami ze wspomnianej sesji Selena pochwaliła się na Instagramie. Gwiazda ma na swoim koncie miliony fanów, a każdy z nich jest aktywny w internecie. Zdjęcie czarno–białe zdjęcie z szerokim uśmiechem wokalistki było szczególnie mocno przez nich komentowane. Dzisiaj pojawiły się kolejne zdjęcia ze wspomnianej sesji do magazynu „InStyle”. Znajdują się one dosłownie od chwili w naszej galerii w najlepszej jakości.

Nowe fotografie z sesji do czasopisma „InStyle”

05/08/2017
Selena Gomez x Coach w sklepach już od września!
Faith | Skomentuj (0)

Selena wzięła udział w bardzo zmysłowej sesji zdjęciowej do magazynu „InStyle”. Piękna gwiazda kusi spojrzeniem z okładki wrześniowego numeru amerykańskiego czasopisma. Panna Gomez między innymi ma na sobie różową bluzkę z dekoltem i okrągłe kolczyki. Jej rozpuszczone włosy powiewają na wietrze. Poza podczas sesji dla „InStyle” Selena pozowała także w stroju kąpielowym, zalotnie wynurzając się z basenu. Kulisy tych zdjęć ujawnił na swoim Instagramie wizażysta odpowiedzialny za makijaż gwiazdy w czasie sesji, Hung Vanno [sprawdź szczegóły]. Jak widać Selena wyglądała wprost zjawiskowo, a do tego była zrelaksowana, skupiona na pracy i chętnie żartowała z resztą ekipy. Wokalistka pozowała także chętnie z torebką marki Coach, której twarzą została na początku bieżącego roku. Nasza idolka jak i zespół firmy Coach zdradził nam, że od pierwszego września torebki i inne gadżety zaprojektowane przez Selenę znajdą się w sklepach na całym świecie. 13 września gwiazda weźmie za to udział na premierze kolekcji w Nowym Jorku. Nie wiemy, jak Wy, ale my już nie możemy się doczekać, by trzymać w ręce sygnaturowane torebki imieniem i nazwiskiem idolki!

Selena Gomez x Coach

03/08/2017
Selena Gomez na okładce wrześniowego wydania „InStyle” – wywiad
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez po raz kolejny pojawiła się na okładce wrześniowego wydania prestiżowego magazynu „InStyle” – międzynarodowego miesięcznika dla kobiet, który poświęcony jest modzie, urodzie i życiu gwiazd. Po raz pierwszy magazyn ukazał się w 1994 r. w Stanach Zjednoczonych. Choć Selena jest w amerykańskim show–biznesie od lat (i to z pewnością jest jedną z największych gwiazd), to na swoją kolejną sesję okładkową do „InStyle” nie musiała długo czekać. Panna Gomez pojawiła się na okładce wrześniowego wydania magazynu, w którym poza piękną, letnią sesją zdjęciową znajdziemy kilka zaskakujących wypowiedzi gwiazdy. Wywiad, jakiego udzieliła magazynowi wokalistka, jest bardzo emocjonalny i intymny. Selena zdradziła naprawdę sporo. Za chwilę sami się o tym przekonacie! Kilka miesięcy temu nasza idolka postanowiła zrobić przerwę w swojej karierze. A stało się tak z powodu depresji. Dopiero niedawno Selena odnalazła spokój w związku z Ablem Tesfaye (The Weekend), z którym wydaje się tworzyć szczęśliwą parę. A więc wokalistka spektakularnie powróciła do show–biznesu i na okładki najważniejszych magazynów. A co za tym idzie, oczy całego świata zaczęły znów śledzić każdy jej ruch. W nowym wydaniu „InStyle” Gomez opowiada, jak się poczuła na wieść o tym, że jest najpopularniejszą gwiazdą Instagrama i jedną z najpopularniejszych gwiazd na świecie. Sprawdźcie zdjęcia oraz nagrania wykonane podczas sesji zdjęciowej.

Selena Gomez na okładce wrześniowego wydania „InStyle”

„Selena Gomez wychodząc z hotelu Sunset Tower w Los Angeles [sprawdź zdjęcia], to istny cud. Przysięgam, że wydaje się wyższa. Dziewczyna zebrała już 123 miliony zwolenników na Instagramie. Jest subtelniejsza w rzeczywistości. Ona wygląda bardziej dorośle. Zaoferowała mi sałatkę buraczaną, gdy ją odwiedziłam („Traktuję to jako podwieczorek, ponieważ dziadkowie i ja dostaliśmy grill w stylu typowego Teksasu, więc namówili mnie, żebym spróbowała” – mówi, przyznając się.) „Przez trzy miesiące mieszkałam w Sunset Tower”, wyjaśnia, dodając rzeczowo: „W życiu przeszłam ciężki okres i postanowiłam tu mieszkać”. Ostatnio rozmawiałam z Gomez cztery lata temu. Zabrała mnie do Hooters w Valley, gdzie pojawiała się regularnie. Zamówiła smażone pikle. Miała długie włosy, nosiła czapkę i rozlała ketchup na flanelowej koszuli. Zrobiliśmy kilka zdjęć, a ona przyniosła torbę ubrań z domu, w tym przedmioty z kolekcji Dream Out Loud dla Kmart. To było oczywiste. Gomez była trochę zakłopotana, ale uśmiechnięta. Jej „torba ubrań z domu” przekształciła się w setki sesji zdjęciowych w markowych ubraniach, między innymi dla Pantene i Coach. W lato wypuściła nową muzykę na poziomie Adele, porozmawiałam z nią o tym i oczywiście o jej pierwszym publicznym chłopaku, Justinie Bieberze, a także o kontakcie z Ablem Tesfaye, aka The Weeknd. Ale aby kontynuować oszukaną metaforę oceanu, Gomez po 10 latach stania w oczach opinii publicznej, na chwilę zwinęła żagle. W zeszłym roku spędziła trzy miesiące w Tennessee, by skupić się na leczeniu depresji i lęków. W wieku 25 lat zgodziła się w końcu na emocjonalne wymagania dorosłego życia. Ona nie jest wielką zwolenniczką sławy w dzieciństwie, którą doświadczyła na Disney Channel. „Myślę, że to jest naprawdę dysfunkcyjne, aby być w tej branży w młodym wieku. Musisz wtedy wiedzieć, gdzie jesteś, dowiedzieć się, kim jesteś. Nie polecam tego”. Ale w jakiś sposób Gomez nieświadomie skondensowała to wszystko w jakiś rodzaj eliksiru, którym karmi swoich fanów, współpracowników i jej działalności. Dzięki niemu sprawia, że czuje się lepiej. Pozwoliła sobie opowiedzieć mi o tym.

Laura Brown: Chcesz pójść do Hooters [restauracja, w której Selena pierwszy raz spotkała się z reporterką „InStyle”]?
Selena Gomez: Tak! Ale nie jedzmy tego, co wtedy. Teraz, gdy dbam na 100 procent oto, co robię, bardziej wpadam na myśl: „Zamierzam spędzać czas z dziadkami”, zamiast „Hej, pójdźmy do Hooters pięć razy w tygodniu, ponieważ mam obsesję na punkcie wszystkiego, co jest smażone”. Staram się trochę bardziej dbać o siebie.
Laura Brown: Nie możesz cały czas spędzać czasu tylko z nimi.
Selena Gomez: Ale bardzo mi się to podoba, więc to robię.
Laura Brown: Wszystko się zmieniło w ciągu ostatnich czterech lat, wszystko wydaje się dużo większe.
Selena Gomez: Wiem. Na Instagramie moi fani wrzucają te stare filmki i przez to staję się tak rozklejona emocjonalne, ponieważ podoba mi się to, że mogę powiedzieć: „Wow, moje życie jest teraz inne od tamtej chwili”. Nie mówiąc, że jest źle, ale to jest szalone.
Laura Brown: Czy masz dużo do powiedzenia, wiedząc, że jesteś tak ogromną celebrytką, a tak wielu ludzi polega na tobie?
Selena Gomez: To może być trochę przytłaczające, ale staram się wyważyć to, co mnie uszczęśliwia. Jeśli jestem częścią naprawdę dobrego projektu, mogę włożyć w niego całą siebie.
Laura Brown: Masz na sobie świetne spodnie. Jak się czują na tobie?
Selena Gomez: Moje wielkie dziewczynki czują się dobrze. Są wysoko w talii. [Śmiech]
Laura Brown: Właśnie skończyłaś 25 lat. Jesteś w następnym ćwierć wieku życia.
Selena Gomez: Czasami brakowało mi tego, ponieważ czuję się jakbym miała 15 lat, a potem w inne dni budzę się i mam 40 lat. To takie dziwne, jak jeden rok może zmienić wszystko. W ubiegłym roku wycofałam się z trasy i odeszłam na 90 dni i to była najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek mogłam zrobić. Nie miałam telefonu, nic. Ale to było niesamowite i wiele się nauczyłam.
Laura Brown: Dziewięćdziesiąt dni to długi czas.
Selena Gomez: Wszystko, na czym mi zależało stało się drugim planem, przestałam się o to troszczyć. Gdy wyszłam czułam się jak: „OK, mogę tylko iść naprzód”. I są jeszcze dni, kiedy idę na terapię. Wierzę w to i mówię o tym, gdzie jestem. Ale jestem w naprawdę, naprawdę zdrowym miejscu.
Laura Bown: Jakie to było uczucie? Czy był to szok kulturowy, aby wrócić do swojego życia?
Selena Gomez: Byłam na wsi. Brałam udział w terapii końskiej, która jest taka piękna. I to było trudne, oczywiście. Ale wiedziałam, co mówiło moje serce i pomyślałam: „OK, myślę, że to pomogło mi stać się silniejszą dla innych”. Kiedy wyszłam, zostałam poproszona o odebranie nagrody na American Music Awards, a wszyscy wokół mnie mówili: „Uczyń wszystko, co sprawia, że poczujesz się komfortowo”. Nie chciałam, aby moi fani mieli negatywny pogląd na dbanie o siebie, więc po prostu poszłam, ale ci powiem, że pierwszy krok na tym dywanie był taki przytłaczający. Czułam, jak moje plecy się pocą.
Laura Brown: Kiedy zrobiłaś nacisk na prasę przed premierą serialu na Netflix, którego jesteś producentem wykonawczym, „13 Reasons Why”, powiedziałaś: „Im bardziej się starzeje, tym bardziej nie jestem pewna siebie”. Powiedz mi, dlaczego.
Selena Gomez: Najwięcej pracuję nad terapią. Z powodu mediów społecznościowych, ze względu na wszystkie naciski, jakie mają dziewczęta, jest to takie trudne. Dobrze być połączonym, widzieć rzeczy i poczuć, co robią twoi przyjaciele, ale to także pozwala ludziom myśleć, że muszą wyglądać lub istnieć w określony sposób. Pamiętam, kiedy byłam w Disneyu, po prostu biegałam dookoła, nie dbając i nie śmiejąc się z innych dzieci. Byłam na tym miejscu. Ale teraz wydaje mi się, że coraz bardziej wzbogacałam się w złych ludzi, próbujących odebrać mi moją wartość, a energia sprawiła, że czułam się źle. Nie mogłam temu zapobiec.
Laura Brown: Duża część twojej sławy pochodzi z twojej szczerości. Skąd wiesz, czym się dzielić, a czym nie?
Selena Gomez: Zdecydowałam, że doprowadziło mnie to po części do szaleństwa, ale pozwoliłam sobie na prawdziwe rozmowy z ludźmi. Więc nadal jestem w tym miejscu, mam tę platformę [Instagram/Twitter]. Wciąż potrafię to, co kocham i nawiązuję kontakt z ludźmi, którzy czują, że dorastali ze mną. Nie podzielę się rzeczami, których nie chcę.
Laura Brown: Jak ludzie traktują cię w twoim rodzinnym mieście, Grand Prairie w Teksasie? Czy byłaś tam z powrotem?
Selena Gomez: Właśnie pojechałam tam na urodziny mojego chrześniaka. To było niesamowite. Chodzę do tych samych restauracji i mówią: „Witaj w domu, pani Gomez!” Kiedy pojadę tam kolejny raz, zobaczę moją rodzinę z dziadkami, przygotowując posiłki domowe i chodząc po okolicznym parku.
Laura Brown: Wydaje się, że teraz jesteś naprawdę szczęśliwa z twoim chłopakiem, Ablem.
Selena Gomez: Naprawdę jest wspaniale. Nie zależy mi na jednym obszarze mojego życia, aby mnie uszczęśliwić. To dla mnie bardzo ważne, aby kochać i karmić miłością moich przyjaciół i rodzinę i upewnić się, że nigdy nie wpłynęłam na faceta. Przez wiele lat chciałam być w silnej przestrzeni. Wcześniej byłam młoda i łatwo można było mną manipulować, przez co czułam się niepewnie. Chciałam, aby ktoś dodał coś do swojego życia, a nie dokończył tego, jeśli to nie miało sensu. Jestem szczęśliwa, ponieważ on jest dla mnie kimś więcej niż najlepszym przyjacielem.
Laura Brown: Jak nauczyłaś się mówić za siebie?
Selena Gomez: Nauczyłem się po prostu odmawiać. Czuję się uprawniona w swoim stanowisku, kiedy to mówię. Niedawno byłam sama z ludźmi z mojej wytwórni, Popatrzyłam w dół na stół i powiedziałem: „Szanuję wasze opinie. Po prostu dajcie mi kilka dni na zastanowienie się”. I wyszłam i czułam się jak Anne Hathaway w „The Devil Wears Prada”: „To było dobre, bo nie byłam lekceważąca, tylko szczera.”
Laura Brown: Powiesz cokolwiek o nowych singlach i albumie, który jest w drodze. Czy chcesz wyruszyć w trasę ponownie?
Selena Gomez: Tak, zrobię to. Trasa jest jedną z najpiękniejszych części roli muzyki w świecie każdego człowieka. To świetne uczucie zobaczyć twarze ludzi, aby się z nimi skontaktować. Wczoraj byłam bardzo rozemocjonowana na moim Instagramie, kiedy przeglądałam zdjęcia moich fanów ze mną czy beze mnie. Czułam, że jestem jedną z nich.
Laura Brown: I jeśli masz te projekty dla domu mody Coach, to powiedz mi o torbie zaprojektowanej właśnie przez nich.
Selena Gomez: Dyrektor kreatywny Coach, Stuart Vevers jest aniołem. Był tak otwarty na pierwszym spotkaniu zanim nawiązaliśmy naszą współpracą. Jeśli pracuję w filmie, pisaniu, produkcji lub modzie, chcę być otoczona przez najlepszych ludzi, więc mogę się rozwijać. Jestem naprawdę dumna z tego, co stworzyłam.
Laura Brown: Kiedy masz mnóstwo rzeczy na głowie, to poświęcasz dzień na próbę tych ubrań, albo dodatków?
Selena Gomez: Tak. To fajne, bo moi przyjaciele przyjdą i jemy na przykład frytki i mówią: „Ale to wygląda tak fajnie!” i jestem wtedy jak: „Wiem!” To jest trochę pokaz mody, w zasadzie.
Laura Brown: „13 Reasons Why” będzie miało drugi sezon. Czy spodziewałaś się tak wielu spolaryzowanych opinii o projekcie, kiedy doszło do premiery?
Selena Gomez: Nie sądziłam, że nawet zostanie dobrze przyjęty, bo był on [serial] zarazem pozytywny, jak i oczywiście kontrowersyjny. W drugim sezonie odpowiadamy na wiele pytań, które zostały poruszone. Myślę, że nasze show będzie mogło rozpocząć rozmowę przy stole. To przeraziło ludzi, ale to naprawdę ważne.
Laura Brown: Doceniam, że nie jesteś zbyt przesadna. Można po prostu wydać muzykę raz po raz, a potem zagrać koncert. Ale zawsze naciskasz na rzeczy bardziej realne.
Selena Gomez: To dlatego, że nie miałam wielu rzeczy w moim życiu. Miałam chwile, w których się czuję: „Dlaczego mam to zrobić, gdy inni pracują w trzech miejscach pracy, aby uzyskać to, czego potrzebują?” Wychowałam się z mamą, tatą i rodziną, która tak ciężko pracowała. Byłam świadkiem tego, wiesz? Utrzymywali mnie tak szczęśliwą, jak tylko potrafili, ale dopóki nie miałam 16, 17 lat, to było naprawdę ciężko. Więc chcę wykorzystać mój głos, aby być częścią tych rzeczy i mówić, czy chodzi o zdrowie, szczęście czy organizacje charytatywne. Jeśli mam tę platformę [Instagram], dlaczego nie miałbym jej używać?
Laura Brown: Jak jesteś ambitna?
Selena Gomez: Bardzo. Nie boję się teraz mylić. Nie musisz się obawiać popełniać błędów, bo to wszystko. Jestem ambitna w każdej dziedzinie mojego życia. Chcę być lepszą córką, lepszym przyjacielem, lepszym wpływem. Chcę coś poczuć.

Nad sesją pracowali: stylistka – Kate Young, fryzura – Danilo dla The Wall Group, makijaż – Hung Vanngo dla The Wall Group,  manicurzysta – Tom Bachik, plan zdjęciowy – Daniel Graff dla MHS Artists. Zdjęcia wykonał Phil Poynter.


Więcej nagrań z kulis: 1 – 2 – 3 – 4 – 5 – 6 – 7 

@selenagomez