y

 

17/04/2018
Billboard Music Awards 2018: Nominacja singla „It Ain’t Me”
Faith | Skomentuj (0)

Co roku na początku kwietnia ujawniane są nominacje do poważanej gali Billboard Music Awards. Selenie Gomez w bieżącym roku udało się zdobyć jedną w kategorii – Top Dance/Electronic Song dzięki singlowi „It Ain’t Me” wydanym na początku ubiegłego roku we współpracy z Kygo! Artyści posiadają mocną konkurencję (między innymi Zedda czy Demi Lovato), miejmy jednak nadzieję, że będą cieszyć się wygraną. Norweski DJ zgarnął także nominację między innymi dzięki kolaboracji „It Ain’t Me” w kategorii Top Dance/Electronic Artist [sprawdź konkurencję]. Zwycięzcy konkursu ogłoszeni zostaną podczas uroczystej gali, która odbędzie się w Grand Garden Arena w Las Vegas, Nevada. Ceremonia rozdania nagród będzie miała miejsce 20 maja. Jak na razie Gomez nie ma planów na owy dzień, miejmy nadzieję, że uda się na galę, by błyszczeć na czerwonym dywanie. Wszystkie nominacje zostały ogłoszone przez Khalida i Rexhę. Największe szanse na zdobycie nagrody podczas Billboard Music Awards 2018 mają: Kendrick Lamar, Bruno Mars, Ed Sheeran (po 15 nominacji), Post Malone (13 nominacji), Imagine Dragons (11 nominacji), Drake (9 nominacji) oraz Justin Bieber i Cardi B (8 nominacji). Start głosowania w poszczególnych kategoriach datowany jest na początek maja.

30/03/2018
„Billboard”: Utwór „Call Out My Name” The Weeknd dedykowany Selenie Gomez
Faith | Skomentuj (0)

The Weeknd wydał właśnie nową płytę! Na albumie znajdziemy piosenkę „Call Out My Name”, która prawdopodobnie opisuje relację wokalisty z Seleną Gomez. Teorię tę potwierdza znany i poważany magazyn muzyczny „Billboard”The Weeknd postanowił zaskoczyć swoich fanów i wydał kolejną EP–kę „My Dear Melancholy”! Możecie jej posłuchać na najpopularniejszych platformach streamingowych. Fani twórczości Kanadyjczyka po szybkim przesłuchaniu premierowego materiału odkryli, że pierwszy singiel „Call Out My Name” prawdopodobnie dotyczy związku z Seleną Gomez. Jak to możliwe? W utworze wokalista śpiewa: „We found each other. I helped you out of a broken place. You gave me comfort, but falling for you was my mistake” [pl. „Znaleźliśmy siebie. Pomogłem ci wyjść z uszkodzonego miejsca. Dałaś mi pociechę, ale upadanie dla ciebie było moim błędem.”]. Relacja z Seleną była w takim razie błędem? Na pewno Abel Tesfaye leczył złamane serce pisząc ten utwór, choć nie musi on dotyczyć wokalistki. Wcześniej The Weeknd spotykał się z Bellą Hadid, choć fani są prawie pewni, że chodzi właśnie o Gomez. Dowodem na to jest kolejny wers, mający podobno odnosić się do operacji, którą Selena przeszła w latem ubiegłego roku: „I said I didn’t feel nothing baby, but I lied. I almost cut a piece of myself for your life. […] Guess I was just another pit stop til’ you made up your mind. You just wasted my time.” [pl. „Powiedziałem, że nic nie czuję kochanie, ale skłamałem. Prawie wyciąłem kawałek siebie dla twojego życia. […] Sądzę, że byłem tylko kolejnym stopem, zanim podjęłaś decyzję. Właśnie zmarnowałaś mój czas.”]. Przypomnijmy, związek gwiazd trwał 10 miesięcy. Jako pierwszy o tym, że wokaliści mogli się rozstać poinformował serwis TMZ. Wnioski wysnuto na podstawie zdjęć wykonanych w Los Angeles, Kalifornia, gdzie na których było widać jak wokalistka spędziła weekend ze swoim byłym chłopakiem Justinem Bieberem. Śniadanie w JOi Cafe w Westlake Village oboje zjedli na pewno razem a wieczorem Bieber już był widziany pod domem Seleny [sprawdź wpis]. Przyczyną rozpadu Abeleny przypuszczalnie były trudności w pogodzeniu stylów życia i miejsca pobytu. Sprawdźcie, co na ten temat sądzić najważniejszy magazyn muzyczny na świecie, „Billboard”.

Ranking Each Song From The Weeknd’s „My Dear Melancholy” EP: Critic’s Pick

1. „Call Out My Name”

Piosenkarz najwyraźniej miał pewne rzeczy, o których chciał porozmawiać, aby nadać ton temu, co miało nadejść w „My Dear Melancholy”. The Weeknd rzuca popową wytwórnię, aby przenieść narrację do groźnych tematów, do których fani przywykli wcześniej w swojej karierze. Przyznaje się, że pomagał Selenie wyrwać się z mrocznego miejsca po tym paskudnym rozstaniu z Justinem Bieberem, ale upadając dla niej był jego upadkiem. „I said I didn’t feel nothing baby, but I lied. I almost cut a piece of myself for your life. […] Guess I was just another pit stop til’ you made up your mind. You just wasted my time.” Abel zamyka drugi werset, odwołując się do tocznia Seleny Gomez, kiedy potrzebowała przeszczepu nerki w 2017 roku. [pl. „Powiedziałem, że nic nie czuję kochanie, ale skłamałem. Prawie wyciąłem kawałek siebie dla twojego życia. […] Sądzę, że byłem tylko kolejnym stopem, zanim podjęłaś decyzję. Właśnie zmarnowałaś mój czas.”].

01/02/2018
Charlie Puth na temat relacji z Seleną Gomez
Faith | Skomentuj (0)

Ostatnich kilkanaście miesięcy było dla Charliego Putha jak marzenie. Amerykański mógł się cieszyć ogromnym sukcesem singla „See You Again” wykonywanego razem z raperem Wizem Khalifą w filmie „Szybcy i wściekli 7”(ponad 3,3 miliardów odsłon!) oraz debiutancką solową płytą „Nine Track Mind” z przebojowym duetem z Seleną Gomez – „We Don’t Talk Anymore”, który podbił serca fanów obu artystów na początku 2016 roku. Charlie Puth ma do tej pory na koncie trzy nominacje do Grammy, nagrody Billboardu, MTV oraz Teen Choice Awards. Zapowiedzią nowego materiału są single „Attention” oraz „How Long”, balansujące między ulubionymi gatunkami wokalisty i kompozytora – popem i r&b. Jak się okazuje piosenki nawiązują do relacji Seleny wraz z samym wokalistą, co przyznał w najnowszym wywiadzie do „Billboard”.

„Billboard”: „Czy Twoje najnowsze single [„Attention” oraz „How Long”] mają jakieś ukryte dno?”

Charlie Puth: „Chodzi o szczególną chwilę w moim życiu, kiedy ktoś bardzo mi bliski chciał zwrócić uwagę kogoś innego. Kiedy to odkryłem, to skończyło się. Mógłbym zrobić kilka innych rzeczy też, a ona [Selena] mogła mnie zapytać: „Jak długo to się dzieje?”. Nie całuję i nie mówię, ale tylko w ten sposób piosenka jak „We Don’t Talk Anymore” może natknąć jak prawdziwe jest [uczucie], jeśli coś innego dzieje się za kulisami. I to, co się dzieje [z Seleną]. Bardzo krótkotrwałe, bardzo małe, ale bardzo udarne [uczucie]. I ono rzeczywiście zajęło mój umysł. Staram się umieścić to w najlepszy możliwy sposób. Nie było tak, że byłem jedyną osobą na w jej [Seleny] umyśle.”

29/12/2017
Klip do „Bad Liar” jednym z „10 Najlepszych Teledysków Roku” magazynu „Billboard”
Faith | Skomentuj (0)

Teledysk do „Bad Liar” jest inspirowany latami siedemdziesiątymi. Klip pozwolił Selenie na popis gry aktorskiej, poprzez odgrywanie jednocześnie roli dziewczyny ze szkoły średniej, własnego ojca, trenerki koszykówki i jej własnej matki. Być może najciekawszą częścią filmu jest trójkąt miłosny. Chociaż Jesse Peretz jest filmowym reżyserem z pewnością dobrze poradził sobie także i z teledyskiem. „Lubię tę koncepcję, cieszę się, że pozytywnie dobiegła końca, a ludzie są zainteresowani obejrzeniem tego po raz drugi” – mówi  w wywiadzie do „Billboard”. Uwzględnienie atrakcyjności lesbijskiej miłości było czymś, co wymagało nacisku na grę aktorską panny Gomez, ale to było jednym z wielu szczegółów, które Peretz dopracował do perfekcji. Nic zatem dziwnego, że jeden z najważniejszych magazynów muzycznych na świecie – „Billboard” uplasował klip na #6 pozycji  „10 Najlepszych Teledysków Roku”. W notowaniu pojawił się również teledysk Taylor Swift, Charli XCX czy Kendricka Lamara.

15/12/2017
Sesja zdjęciowa Seleny Gomez za kulisami gali Billboard Women In Music
Faith | Skomentuj (0)

Magazyn „Billboard” od kilku lat przyznaje nagrody Women In Music artystkom, których dokonania i postępowanie można uznać za wyjątkowe i inspirujące dla innych kobiet. W ubiegłym roku ten tytuł otrzymała Madonna. Gdy odbierała statuetkę przyznała, że przez całą swoją karierę musiała walczyć z seksizmem w branży i o tym, że najważniejsze jest dążenie do celu i konsekwencja, mimo przeciwności losu i niesprzyjającemu środowisku. Selena Gomez 30 listopada odbierała prestiżowy tytuł Women in Music 2017 przyznawany przez wspomniany magazyn [sprawdź wpis]. Tym samym dołączyła do zacnego grona laureatek, takich jak: Lady Gaga, Madonna, Fergie, Katy Perry, Pink, Taylor Swift czy Beyonce. Za kulisami gali Selena zapozowała przed obiektywem Sami Drasin u boku swojej przyjaciółki Franci Raisy oraz aktorki Elle Fanning, z którą poznała się na planie filmu Woody’ego Allena.

Billboard Women In Music – 30 listopada

14/12/2017
„Bad Liar” „Najlepszą Piosenką 2017” magazynu „Billboard”
Faith | Skomentuj (0)

Tajemnica rozwiązana! Zapowiadany przez Selenę film „Bad Liar” to teledysk to jednego z jej najnowszych kawałków! I choć trwa zwyczajne 4 minuty, to, co na nim zobaczycie, jest zupełnie wyjątkowe! Film „Bad Liar” nakręcił Jesse Peretz, reżyser tak hitowych seriali jak „Orange is the New Black i Girls”. Tak, jak zapowiadała Selena Gomez, w teledysku „Bad Liar” widzimy ją w poczwórnej roli! W filmie „Bad Liar” wokalistka gra uczennicę, której ojciec zdradza markę z wuefistką, a wszystko to ma miejsce w szkole dziewczyny. Cały teledysk utrzymany jest w klimacie retro, a Selena w każdej roli jest zachwycająca! Nawet z wąsem! Teledysk zrobił wielkie wrażenie na fanach Seleny, co zobaczyć można w komentarzach na Twitterze. Fani najczęściej podkreślają, że w stylizacji nastolatki panna Gomez wygląda naturalnie i uroczo. Przy takiej urodzie to nic dziwnego! Mimo niewielkiej promocji ze strony Seleny, piosenka sprzedała się na terenie Stanów Zjednoczonych w milionie egzemplarzy pokrywając się platynową płytą. Ponadto prestiżowy magazyn „Billboard” uplasował utwór na #1 pozycji listy „Najlepszych Piosenek 2017”. Sprawdź całe notowanie tutaj. Gratujemy!

03/12/2017
Wywiad z Seleną Gomez podczas Billboard Women In Music 2017
Faith | Skomentuj (0)

Ostatni rok w życiu prywatnym Seleny Gomez przyniósł więcej komplikacji niż wszystkie poprzednie lata razem wzięte. Gwiazda poddała się przeszczepowi nerki, który był konieczny. Selena zmaga się z toczeniem doprowadzających do stanów zapalnych wielu narządów wewnętrznych. Dawcą organu została wieloletnia przyjaciółka piosenkarki – Francia Raisa, która wręczyła jej nagrodę dla Kobiety Roku 2017 podczas Billboard Women In Music 2017 [sprawdź]. Odbierając statuetkę, Selena wygłosiła poruszające przemówienie. Zalana łzami gwiazda przyznała, że wygrała nowe życie i dopiero po przeszczepie zrozumiała, które wartości są dla niej najważniejsze [sprawdź]. Wokalistka przed odebraniem statuetki udzieliła na różowym dywanie wywiadu do magazynu „Billboard”. Tłumaczenie wraz z nagraniem poniżej.

Selena wita się z dziennikarzami. „To dziwne, ale czuję się jakbym była na scenie, przepraszam. Jestem trochę zdenerwowana” – przyznaje. Dziennikarze twierdzą, że lubią, gdy Selena jest zdenerwowana, za to Gomez przyznaje, że to uczucie nie jest najlepsze i woli przebywać w odosobnieniu. Dodaje, że cieszy się, że tutaj jest mimo wszystko. Dziennikarz pyta wokalistkę, jakie to uczucie zostać Kobietą Roku 2017. Wokalistka zdradza: „Szczerze, to nierealnie, ale cieszę się, że mogłam cokolwiek zmienić w muzyce. Cieszę się, że kobiety także mogą zabrać głos. Myślę czasami, że nie zasługuję na tę nagrodę, ale jestem dumna, że mogę być częścią tego [gali]. Jest to bardzo ważne wydarzenie dla kobiet. To jest naprawdę motywujące, nie mogę być bardziej dumna.” Dziennikarka pyta, jak Selena czuje się teraz nie tylko pod względem fizycznym, ale i psychicznym. „Dobrze. Szczerze, te doświadczenia [związane z przeszczepem] pomogły mi spojrzeć na świat z innej perspektywy. Jestem dumna, że mogę się nimi dzielić. Czuję się dobrze, naprawdę dobrze.” Dziennikarz wspomina o czterech przebojach, które wydała Selena w bieżącym roku. Pyta czy oznacza to, że niedługo wyjdzie album, który zaskoczy fanów. „Chcę stworzyć inną perspektywę patrzenia na moją muzykę. Każda piosenka, którą wydałam w tym roku miała jakiś dotkliwy przekaz. Nadal nie wiem, jaki album będzie pod względem muzycznym. Myślę, że ponownie będzie inny od wcześniejszych, będzie różnił się od wydanych wcześniej. Jestem dumna.” Dziennikarka pyta, dlaczego wznowiła swój kontakt z Justinem Bieberem. „Potrzebuję w swoim życiu, którzy będą mnie naprawdę wspierać i dbać o mnie. Wiem, że dużo osób się o mnie martwi, ale to moje życie. Kocham moją rodzinę, moje zdrowie ma już się dobrze, więc mogę zadbać o siebie ponownie.” Dziennikarka pyta, jak to się stało, że zaczynała w „Barney & Friends” a teraz jest już niezależną piosenkarką. „Tęsknię za tym bardzo, ale przez te lata dużo nauczyłam się i robię teraz naprawdę dobrą robotę. Dziennikarka pyta, jak czuje się z tym, że jej fani ją kochają i wspierają nawet, gdy śpi. „Kiedy śpię to czuję się nawet dobrze dzięki nim [fanom], dzięki temu mam dobry sen, nawet kiedy wstaję, to nie mogę pojąć tego, co się dzieje u nich, bo dzieje się zbyt wiele, ale kocham ich wsparcie. Dzięki nim mam motywację, by wstawać i żyć każdego ranka.” Dziennikarka prosi o danie sobie rady na kolejne 3 lata. „Spojrzę na muzykę i tym, kim naprawdę jestem. Bo to będzie czas, kiedy będę nad tym pracować. Bądź szczęśliwy.” Dziennikarze dziękują za wywiad i gratulują wygranej nagrody podczas gali. Dziennikarka mówi, że Selena dobrze wygląda w nowym kolorze włosów. Gomez dziękuje i twierdzi, że ma teraz bardzo dobry czas.

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – wywiad – 30 listopada

01/12/2017
Przemówienie Seleny Gomez podczas Billboard Women In Music 2017
Faith | Skomentuj (0)

W Los Angeles odbyła się gala wręczenia nagród Billboard Women in Music. Chociaż dużą uwagę reporterów zwracała na siebie chociażby Camila Cabello, prawdziwą gwiazdą była jednak panna Gomez, Kobieta Roku. Szczupła piosenkarka w nowej blond fryzurze i seksownej kreacji przyciągała wzrok wraz ze swoją przyjaciółką Francią, która kilka miesięcy temu uratowała jej życie, oddając jej nerkę. By raz jeszcze pokazać, jak wiele zawdzięcza swojej przyjaciółce, Gomez wykorzystała swoje „5 minut” podczas gali rozdania nagród Billboard Women in Music 2017. Odbierając statuetkę w kategorii Woman of the Year Award, Selena ze łzami w oczach powiedziała, że jej zdaniem, to Francia powinna odebrać tę nagrodę, bo uratowała jej życie. Całe poruszające wystąpienie wokalistki możecie obejrzeć poniżej, a z tłumaczeniem możecie zapoznać się tuż pod nim.

Selena Gomez: „Bardzo dziękuję Wam, przyjaciele. Szczerze, myślę, że Francia powinna otrzymać tę nagrodę, ponieważ ona uratowała moje życie. [Płacze] Przepraszam… Dobrze, dobrze… Czuję się niesamowicie szczęśliwa, ponieważ byłam bardzo zmieszana tym, że nie robię zbyt wiele. Szczerze, nie mogę być bardziej wdzięczna za to, gdzie teraz jestem, za moją karierę od 7 do 17 roku życia do teraz. Chcę, żeby ludzie wiedzieli, że respektuję platformy [społecznościowe], które mam tak głęboko, ponieważ chcę być częścią czegoś dobrego, chcę, żeby ludzie czuli się dobrze, ponieważ kocham ludzi. Ale ten roku, chciałabym podziękować mojemu niesamowitemu teamowi, rodzinie, ponieważ wspierali mnie w bardzo trudnych momentach. Mimo że czuję, że nie zrobiłam zbyt wystarczająco rzeczy w bieżącym roku, ale czuję się z moją muzyką naprawdę dobrze w przemyśle [muzycznym]. Dziękuję ludziom, którzy we mnie wierzą i dzięki temu nie mogę być bardziej szczęśliwa. Ale czuję się naprawdę dumna z bycia Kobietą Roku, dzięki emu, co zrobiłam dla przemysłu [muzycznego] w tym roku. Czuję się naprawdę komfortowo każdego pojedynczego dnia, dziękuję za wspieranie mnie przez kobiety, dziękuję, ze zabierają same za siebie głos po raz pierwszy. To jest dobre i jestem dumna z każdej kobiety, która dokonała czegokolwiek, jestem dumna z każdej z Was. Przez wiarę możecie zabierać głos. Jestem bardzo szczęśliwa, dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, dziękuję mojemu teamowi, rodzinie w tym mojej siostrze Gracie, kocham cię, dziękuję tym pięknym kobietom [Francia Raisa, Elle Fanning]. Nie wiem, czy kiedykolwiek sądziłam, że to powiem, ale mam dla Was epicki album, który wydam w przyszłym roku.”

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – scena – 30 listopada

01/12/2017
Billboard Women In Music 2017
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez otrzymała w czwartek nagrodę Billboard Women In Music dla „Kobiety roku”. Wokalistka podczas jej odbierania, nie kryła wzruszenia. Statuetkę wręczyła jej bowiem Francia Raisa – przyjaciółka, która oddała Gomez nerkę. W naprawdę przejmujących słowach, wokalistka podziękowała Francii, która jak wyznała Selena Gomez… uratowała jej życie! Powiedziała, że jest niezmiernie wdzięczna swojej przyjaciółce, która tak naprawdę oddając jej nerkę, uratowała jej życie. Piosenkarka wyraziła swoją dumę, że jest częścią branży muzycznej i może to wykorzystać do szczytnych celów. Gomez wyznała, że w tym roku branża muzyczna przeszła duże zmiany: „Pozytywną rzeczą i zmianą w przemyśle muzycznym są kobiety. Myślę, że kobiety naprawdę potrafią wykorzystać swoją pozycję i swój głos, czuję się komfortowo, ponieważ widzę te wszystkie kobiety, patrzę na nie i widzę jak swobodnie mówią o wszystkich swoich doświadczeniach z przeszłości oraz aktualnych wyzwaniach. Doświadczyłam poważnych problemów zdrowotnych, ale powiedziałam o tym… Czuję, że mogę wywrzeć pozytywny wpływ dzieląc się swoim doświadczeniem” Przypomnijmy, że Selena Gomez poddała się przeszczepowi nerki, co było niestety przykrą konsekwencja choroby, na którą piosenkarka cierpi już od wielu lat. Parę miesięcy temu okazało się, że stan zdrowia panny Gomez jest na tyle poważny, że artystka musiała się natychmiast poddać zabiegowi przeszczepu nerki. Co ciekawe, dawczynią organu dla Seleny została jej wieloletnia przyjaciółka Francia Raisa. To właśnie z jej rąk, Selena Gomez odebrała w czwartek nagrodę dla „Kobiety roku”, a w swojej przemowie wyznała, że ta nagroda zdecydowanie bardziej należała się właśnie Francii Raisa… Na różowym dywanie wokalistka pojawiła się u jej boku, a za kulisami spotkała się także z Elle Fanning. Nie zabrakło również zdjęć zza kulis i innych. Sprawdźcie je w naszej galerii.

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – dywan – 30 listopada

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – scena – 30 listopada

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – widownia – 30 listopada

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – wywiady – 30 listopada

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – sesja zdjęciowa – 30 listopada

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – zdjęcia od innych – 30 listopada

 Billboard Women in Music w Los Angeles, Kalifornia – zdjęcia z fanami – 30 listopada

30/11/2017
Wywiad i sesja zdjęciowa Seleny Gomez dla „Billboard”
Faith | Skomentuj (0)

Ten tytuł nie mógł przypaść nikomu innemu. Selena Gomez została wybrana kobietą roku w muzyce magazynu „Billboard”! 30 listopada podczas oficjalnej gali Selena Gomez otrzyma prestiżowy tytuł Women in Music i dołączy tym samym do zacnego grona, w którym znajdują się nagrodzone wcześniej Lady Gaga, Taylor Swift, Pink, Katy Perry, Fergie, Beyonce i zeszłoroczna zwyciężczyni – Madonna. Zanim jednak wokalistka odbierze nagrodę, wzięła udział w sesji, która podsumowała przyznanie jej tytułu. Podczas sesji zdjęciowej Selena wcieliła się między innymi w seksowną bizneswoman. Selena pozuje jeszcze z ciemnymi włosami w czarnym garniturze i z bardzo głębokim dekoltem. Dawno nie widzieliśmy jej w takim wydaniu! „Selena nie tylko króluje na listach przebojów, ale wciąż inspiruje młode kobiety z całego świata do bycia autentycznymi, oddawania i używania swojego głosu. Nigdy nie boi się mówić tego, co ma na myśli i używa swoim profili, by stawać w imieniu potrzeb innych” – powiedział o wyborze Seleny Gomez John Amato z magazynu „Billboard”. Zobaczcie nowe zdjęcia oraz zapoznajcie się z tłumaczeniem obszernego wywiadu.

„Billboard”

„Kobieta Roku” magazynu „Billboard” – Selena Gomez o jej operacji i o mówieniu „nie” presji dla przemysłu: „Moje ciało jest moje”

Na podłodze w kuchni w domu Seleny Gomez w North Hollywood leży pięciostopowy pluszowy miś. „Wiem, wiem” – mówi Gomez, przewracając oczami, przyznając, że wypchane zwierzę nie całkiem pasuje do trójkątnych foteli wtulonych w przyjemny, marmurowy kącik. „To był prezent i na początku pomyślałam: „To takie śmieszne, nie mogę czekać, aż oddam to innej osobie.”

Ale Gomez ma 25 lat i jeszcze tego nie zrobiła.

W ciągu ostatnich kilku lat, urodzona w Teksasie gwiazda pop publicznie skonfrontowała się z trwającym lękiem i depresją, które były powiązane z toczniem, chorobą autoimmunologiczną, którą była zdiagnozowana w jej przypadku w 2013 roku.

W tym czasie Gomez rozstała się z przyjaciółmi i romantycznymi partnerami (jej 10–miesięczny związek z The Weeknd zakończył się w listopadzie). Nawet ten dom, jednopiętrowy domek pozbawiony wirujących klatek schodowych i widoków w stylu palazzo na terenie byłego kompleksu Calabasas, jest częścią równania. Ukryty całkowicie od ulicy grubą płytą żywopłotów, ogarnia go rodzaj ciszy, która jest bardzo zsynchronizowana z Gomez, który jest spokojna i pewna siebie. „Nie potrzebuję wielu rzeczy” – mówi w pochmurny piątek. „Lubię czuć się usuniętą, a ja chciałam miejsce, w którym mogłabym być sama.”

Samotność stała się dla Gomez czymś stałym od czasu pojawienia się w jej pierwszym epizodzie aktorskim w „Barney & Friends”, z czasem pogłębiła to dopiero po jej pięcioletniej karierze „Wizards of Waverly Place”, sitcomie Disneya, który wspierał jej nastoletnią karierę, a ostatecznie została gwiazdą muzyki pop. Gomez sprzedała 3,4 miliona albumów i zdobyła ponad 2,8 miliarda strumieni na żądanie w Stanach Zjednoczonych, według Nielsen Music.

Teraz jednak zamieniła samotność w źródło wyzwolenia. Gomez, bez makijażu po gorącym pilatesie dziś rano świeci, świeci od środka, gdy próbuje to wyrazić: „Nie wiem, jak wytłumaczyć miejsce, w którym się znajduję, niż powiedzieć, że czuję się po prostu spełniona.”

Podobny sens niefrasobliwego brzmienia można usłyszeć w czterech nowych piosenkach, które wydała w 2017 roku. Sonicznie ubogie, Talking Heads pojawiło się po części w „Bad Liar”, które uderzyło w numer 20 na liście Billboard Hot 100 w lipcu, zostało entuzjastycznie przyjęte przez krytyków, a „Wolves”, jej singiel z Marshmello może być najbardziej skromnym, emocjonującym kawałkiem zabawiający parkiet tanecznym krokiem. Nawet inspirowany horrorem teledysk do „Fetish”, który zgromadził ponad 119 milionów wyświetleń w serwisie YouTube, odzwierciedla całkowity brak zainteresowania Gomez tym, jak ludzie ją postrzegają.

Jestem z Gomeze dopiero od 15 minut, kiedy on zaczyna się otwierać na temat decyzji, które większość nigdy nie będzie musiała robić – pobyty w placówkach rehabilitacyjnych w 2014 i 2016 roku oraz przeszczepu nerki, który przeszła tego lata z powodu komplikacji spowodowanych toczniem. Nie ma żadnych wahań, żadnych przeszukujących spojrzeń tylko rodzaj otwartości, która sprawia, że ​​łatwo jest zapomnieć, że Gomez jest dopiero w połowie swoich „lat dwudziestych”.

Nawet szef wytwórni Gomez, John Janick, prezes i dyrektor generalny Interscope Geffen A & M, zdumiewa się, że: „Selena ma naprawdę dobrą równowagę w swoim życiu – nie skupia się tylko na jednej rzeczy.” Artystka Petra Collins, przyjaciółka Gomez, która wyreżyserowała klip do „Fetish” i jej listopadowy występ na American Music Awards, mówi, że: „Gomez troszczy się tak głęboko o rzeczy i ludzi, że to jest prawie przerażające – w dobry sposób”.

Każdy dzień Gomez jest wyczerpująco udokumentowane przez tabloidy: obiad w Steak House z Justinem Bieberem, który niedawno ponownie wszedł w jej życie i zatrzymanie się z nim na corocznej konferencji w Hillsong Church… Wszystko na oczach innych. Kiedy pytam Gomez o Biebera, ona po prostu mówi: „Cenię ludzi, którzy naprawdę wpłynęli na moje życie.”

Jest to rodzaj uwagi, która sprawia, że ​​Gomez kontempluje każdą możliwą ucieczkę od mediów: „Chcę żyć życiem, którym warto żyć, aby móc wybrać, kto i co najlepiej pasuje w moim życiu, bez względu na to, jak wygląda z zewnątrz. Nawet jeśli jest to gigantyczny wypchany niedźwiedź.”

„Billboard”: Po pierwsze, jak wybrałeś Charliego [pupil Seleny]?

„To naprawdę zabawne – zrobił to mój były chłopak [The Weeknd]. Szliśmy ulicą [w Nowym Jorku], a on zobaczył w oknie ślicznego szczeniaka i wszedł do środka. Charlie był w kącie. Opuścił głowę i wydawał się naprawdę smutny, a ja go pokochałam.”

„Billboard”: Czy dom, w którym dorastałaś, jest podobny do tego domku?

„Nie wiem, czy „domek” byłby właściwym słowem. W tym domu było mnóstwo akcentów z Teksasu –mnóstwo boazerii z brązu i drewna i dywan w każdym pokoju z wyjątkiem kuchni. Mogę sobie wyobrazić, jak pachnie. Bardzo za nim tęsknię. Piosenka Mirandy Lambert „The House That Built Me” pokazuje, jak się czuję w tym domu. Moja mama miała 16 lat, kiedy mnie urodziła, więc miałam pokój obok niej i moich dziadków. To było bardzo ciekawe. Mogłaś zrobić jedną pętlę dookoła domu i zajęło mi to może pięć sekund. Za każdym razem, gdy wracam do Teksasu, przejeżdżam obok niego, ale nie mam odwagi pójść i zapukać do drzwi.”

„Billboard”: Ostatnio powiedziałaś, że nie chcesz, aby ludzie byli smutni z powodu przeszczepu nerki i tocznia, że te doświadczenia otworzyły dla ciebie nowe ścieżki. Co było najbardziej zaskakującym odkryciem z tego wszystkiego?

„Po prostu zastanawiałam się w ilu stopniach moje ciało jest moje. Odkąd skończyłam 7 lat, moje życie zawsze było takie, że dawałam je komuś innemu. Czułam się naprawdę samotna, mimo że miałam wokół siebie wielu wspaniałych ludzi. Ale decyzje, które podejmowałam, były dla mnie poczuciem wdzięczności dla siebie. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek to zaprzestała.”

„Billboard”: Czy czujesz się dobrze z twoją blizną?

„Tak. Na początku było naprawdę ciężko. Pamiętam, że patrzyłam na siebie w lustrze zupełnie nago i myślałam o tych wszystkich rzeczach po prostu pytając: „Dlaczego?”. Miałam w swoim życiu kogoś od bardzo dawna, który wskazał na wszystkie rzeczy, które zrobiłam, że nie czuję się dobrze ze sobą. Kiedy patrzę teraz na moje ciało, widzę tylko życie. Jest milion rzeczy, które mogę zrobić – lasery i kremy i wszystko inne, ale jest mi z tym dobrze. A tak przy okazji, nie ma nic złego w [chirurgii plastycznej]. Cardi B była moją inspiracją ostatnio. Ona jest dumna ze wszystkiego, co zrobiła. A więc z mojej strony absolutnie nie ma osądu. Po prostu myślę o mnie, że to mogą być moje oczy, moja okrągła twarz, moje uszy, moje nogi, moja blizna. Nie mam perfekcyjnego abs, ale czuję, że jestem cudownie wykonana.”

„Billboard”: Wygląda na to, że pewnego dnia będziesz miała dumne zmarszczki.

„O tak, ale przekroczę ten most, kiedy tam dotrę [do starszego wieku]. Ale chcę się upewnić, że to, co robię jest w porządku z tym, gdzie jestem.”

„Billboard”: Nie słychać hałasu wokół ciebie.

„Wiesz, muszę bardzo uważać na opinie, których słucham. A społeczeństwo uczy cię szanować i szanować ludzi wokół ciebie. Ale lojalność i uczciwość mogą oznaczać coś zupełnie odrębnego. Myślę, że zmiana dla dobra innych było czymś, co robiłam całe moje życie. Musiałam zaakceptować to, gdzie jestem. Zajęło mi to około pięciu lat i momentów, w których musiałam odejść i zostać sama i samodzielnie walczyć z tymi problemami lub odejść do miejsca, w którym mogłam się na tym skupić. I ten czas był dla mnie tak bolesny i bardzo trudny, i bardzo samotny. Ale naprawdę, naprawdę czułam, że to właśnie pomogło mi poczuć się zadowolonym z tego, gdzie jestem.”

„Billboard”: Czytałem, że miałaś terapię końską. Jak dokładnie to pomaga?

„Jednym z pierwszych razy, kiedy to zrobiłam, był [w ośrodku rehabilitacyjnym] w Tennessee i było to dość zabawne. Do wyboru były trzy konie, a ja oczywiście poszłam na konia emocjonalnie niedostępnego.”

„Billboard”: Tak jak do Charliego w kącie w sklepie zoologicznym.

„Dokładnie. [Śmieje się] Tak więc, poczułam się bardzo zły, odczułam duży stres w moim ciele i koń wystartował całkowicie opuszczony. A ja ciągle byłam coraz bardziej zła i sfrustrowana. Konie naprawdę wyczuwają twoją energię. Po wielu próbach terapeuta spojrzał na mnie i powiedział: „Wiesz co? Potrzebuję ciebie, byś zabrała teraz miłego, słodkiego, miłego, dostępnego konia. Chcę, żebyś zaakceptowała to, co masz przed sobą.” Wzięłam dużo głębokich oddechów, chodziłam po stajni, a zanim wróciłam, czułem się całkowicie spokojna. Jestem typem osoby, która wraca do domu i myśli: „Może nie zrobiłam wystarczająco dużo”, albo czuję, że nie wystarczam i na tych rzeczach nie można się skupić. Wracam do idei bycia obecnym. I to było cztery lata temu. Wiele się zmieniło. Czuję się bardziej skoncentrowana, bardziej akceptująca siebie.”

„Billboard”: Czy uważasz, że przy wszystkich twoich żądaniach i koszcie, jaki stres może wywierać na twoim zdrowiu, to pobyt w Los Angeles daje ci równowagę?

„Nie. Nie będę tu długo. I to nie jest nic przeciwko temu – to miejsce mnie ukształtowało i zmusiło mnie, bym była świadoma wszystkich wyborów, które podejmuję. W tym roku spędziłam czas na kręceniu [kolejnego filmu Allena] w Nowym Jorku. Wydaje mi się, że będąc w tym filmie i po prostu będąc w Nowym Jorku tamtejsza kultura, po prostu rozwija się i naprawdę angażuje się w ludzi, co nie jest tutaj tak powszechne. Czułam, że pozwoliło mi to być trochę obecną.”

„Billboard”: Jakie było twoje przesłuchanie z Allenem?

„Przesłuchiwana byłam pięć razy. Kilka razy nie miałam największego zaufania i przekazali mi, że okazało się, że nikogo nie znaleźli, więc zostałam przesłuchana jeszcze raz i dałam z siebie wszystko. Czuję, że na to zasłużyłam. I to było dla mnie wspaniałe doświadczenie. W aktorstwie i filmie jesteś w znacznie bardziej stabilnej społeczności. Mówię to delikatnie, ponieważ wszyscy mamy swoje rzeczy, ale było to bardzo pomocne. Naprawdę otworzyło mnie to i potrzebowałam tego po operacji. W codziennym życiu każdego może być tyle hałasu i chaosu i było naprawdę świetnie, że kiedy weszliśmy na scenę, było to po prostu. Jest to również krok w kierunku, w którym chcę iść [z aktorstwem]. Zaczęłam też spędzać czas z [niezależnymi filmowcami] z braćmi Safdie, którzy są niesamowici.”

„Billboard”: Głosy kobiet są wreszcie słyszalne, a winni są rozliczani. Kiedy te rzeczy pęcznieją, czy czujesz się zainspirowana? Zniechęcony? Pełna nadziei? 

„Czuję te wszystkie rzeczy. Płakałam. Ale zdecydowanie mam nadzieję. Kiedy ludzie się wypowiadają, mam nadzieję, że czują się dla innych potężni, ponieważ zasługują na to. Mam szczęście, że nie doświadczyłam traumatycznych rzeczy, które musiały przejść inne kobiety. Znam ludzi z mojej rodziny, którzy przeszli przez te rzeczy. Próbuję pozwolić ludziom przychodzić do mnie i otwierać się, aby stworzyć dla nich bezpieczne środowisko.”

„Billboard”: Czy pracujesz nad nową muzyką? 

„Tak. Mam na myśli to w bardzo kochający sposób [ale] moja wytwórnia odczuwała niechęć dla całej muzyki, którą tworzyłam, ale ma taką moc mówiąc słowo „nie.” Podoba mi się, w jaki sposób zaprezentowaliśmy muzykę w tym roku, ponieważ nie była agresywna. To było bardzo autentyczne. Odwołałam dwie poprzednie trasy, które zrobiłam, więc to jest coś, o czym głęboko też myślałam. Jak mam stanąć na tym etapie i po prostu całkowicie go posiadać i nosić go dumnie? W przeszłości ciągle sięgałam po coś: „Kostium nie jest wystarczająco lśniący. Co ich wciągnie? Wszyscy patrzą na mnie jak na tę młodą dziewczynę.”

„Billboard”: Czy widzisz swoje imię w prasie inaczej niż pięć lat temu?

„Zdecydowanie. Przez chwilę chciałam się tylko bronić. Chciałam krzyczeć i powiedzieć: „Nie masz żadnego pojęcia! Mogę to zrobić! I dokonać tych wyborów!” Uwielbiałam uczestniczyć w projektach, w których byłam, kochałam to, co robię, i mam wrażenie, że uwaga na to ciągle odchodzi. Pamiętam, że czułam, że nie jestem definiowana przez moją pracę, ale przez to, kim byłam. W momencie, w którym wydałam singiel „The Heart Wants What It Wants” [w 2014 roku], w którym po raz pierwszy dzieliłam z wami wiele miejsc w moim życiu osobistym, wydaje mi się, że nastąpiła zmiana. Czy chciałabym, aby ludzie dbali o światowe rzeczy, które mają znaczenie? Rzeczy, które powinny być omówione bardziej szczegółowo? Tak. Ale nie mogę tego kontrolować. I nie chcę tego.”

„Billboard”:  Ze 130 milionami obserwujących jesteś najczęściej obserwowaną osobą na Instagramie, ale także mówisz o poświęcaniu jej czasu. 

„Uwielbiam Kevina [Systroma], twórcę Instagrama i był na mnie wściekły w przeszłości, kiedy mówiłam: „Muszę od tego oderwać się.” Ale usunięcie mnie dotyczyło spędzania czasu z rzeczami, które są ważne. Spędzam czas ze starym przyjacielem i praktycznie w każdej rozmowie chcemy, żeby było to celowe. Sensowne rozmowy przypominają, że wszystko jest w naszym miejscu. Nie chodzi o to, co dzieje się ze wszystkim innym.”

„Billboard”: Jaka była najlepsza część bycia singlem?

„Najlepsza część? Właściwie to… Wiesz co? Coś, z czego jestem naprawdę dumna to taka prawdziwa przyjaźń [między mną a The Weeknd]. Naprawdę nigdy nie doświadczyłam czegoś podobnego w moim życiu. Zakończyliśmy to jako najlepsi przyjaciele, a było to naprawdę z troski [dla siebie] i to było dla mnie niezwykłe.”

„Billboard”:  Co przywróciło Justina do twojego życia?

„Mam 25 lat. Nie mam 18 lat, ani 19, ani 20. Cenię ludzi, którzy naprawdę wpłynęli na moje życie. Może wcześniej mogło to być coś, co nie było w porządku. Ale to nie oznacza, że ​​ktoś może odejść. I [to dotyczy] ludzi w ogóle. Mam na myśli, że dorastałam z Demi [Lovato], Nickiem i Joe [Jonas] oraz Miley [Cyrus]. Przeszliśmy przez mnóstwo etapów w naszym życiu. To tylko moje życie. Dorastałam z tymi wszystkimi ludźmi i fajnie jest widzieć, gdzie są wszyscy. Wracać do idei, że pozostaję w pełni. Myślę, że prawdziwa reprezentacja miłości wykracza poza ciebie. Dziś rano poszłam na kawę i rozmawiałam z kobietą, która świętowała urodziny i po raz pierwszy jedzie do Disneylandu. Powiedziałam jej o moich ulubionych rzeczach, a ona się podnieciła, a potem się podekscytowałam, bo była podekscytowana. Najmniejsze rzeczy mają wpływ.”

„Billboard”:  Z czego jesteś najbardziej dumna dzisiaj?

„Jestem naprawdę dumna z tego, gdzie jestem teraz. Zajmuję się rzeczami w zdrowy sposób. Mogę cieszyć się, gdzie jestem. Uwielbiam mówić „nie.” Lubię być częścią świata. Ludzie są tak przerażeni innymi ludźmi. Widzę to w moim pokoleniu. Tyle jest niepokoju i niepokoju, a presja po prostu się pogarsza. [Ale] Jestem dumny z tego, że nie jestem zmęczona. Mam wszelkie powody, by być jak „Pieprzyć was wszystkich”, ale ja nie jestem taka. Mam złe dni, w których nie chcę opuszczać sypialni, ale jestem na nie gotowa.”

@selenagomez