y

 

04/08/2018
Billboard: „Selena Gomez jako najlepsza najmłodsza popowa artystka wszech czasów”
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez ma za sobą kilka er płytowych, podczas których serwowała swoim fanom różnego typu utwory – od powolnych, miłosnych ballad po taneczne i żwawe utwory klubowe. Artystka podróżując po świecie i promując nowe wydania zebrała kolejne rzesze fanów, których na Instagramie zgromadziła aż ponad 140 mln. Gwiazda współpracowała nad swoją muzyką między innymi z: Guccim Mane, A$AP’em Rocky, Charlie XCX, Charlie’m Puth, Kygo, Zeddem i innymi. W zanadrzu wokalistka ma dla fanów nowe utwory oraz album, którego przewidywalna data premiery to jesień bieżącego roku. Jak widać nic nie stanęło na drodze do rozwoju kariery muzycznej Gomez. Po przeszczepie nerki oraz problemach z depresją i stanami lękowymi, będącymi następstwem tocznia rumieniowatego nadal osiąga sukcesy. Dowodem na to są wyniki sprzedaży jej ostatnich niezależnych singli, ale i również zdobyte nagrody między innymi: tytuł „Kobiety Roku 2017” magazynu „Billboard”, Rekord Guinnessa – „Najczęściej Obserwowana Aktorka na Twitterze” oraz odznaczenie piosenki „It Ain’t Me” (feat. Kygo) podczas tegorocznych iHeart Radio Music Awards. W między czasie Selena znalazła także czas na podjęcie się nowych ambasadorstw z brandem Coach a później z marką Puma. Gomez wyprodukowała również serial „13 Reasons Why”, za który otrzymała kolejną nagrodę Emmy w karierze. Sprzedając miliony płyt i singlów wokalistka przekroczyła ostatnio 400 spędzonych tygodni w notowaniu poważanego magazynu muzycznego „Billboard”. Ale czy to dlatego artystka zasługuje na miano „najlepszej najmłodszej popowej artystki wszech czasów”? Wspomniane czasopismo, na okładce którego artystka ostatnio zagościła w grudniu 2017 roku sporządziło listę „50 najlepszych popowych artystów wszech czasów”. Według „Billboard” Selena jest #31 najlepszym artystą pop oraz #16 najlepszą żeńską wokalistką, co czyni ją zatem najmłodszą najlepszą artystką pop wszech czasów. Fragment notowania poniżej.

GREATEST OF ALL TIME POP SONGS ARTISTS – „Billboard”

  1. Rihanna
  2. P!nk
  3. Maroon 5
  4. Katy Perry
  5. Justin Timberlake
  6. Britney Spears
  7. Taylor Swift
  8. Kelly Clarkson
  9. Mariah Carey
  10. Bruno Mars
  11. Usher
  12. Lady Gaga
  13. The Black Eyed Peas
  14. Christina Aguilera
  15. Janet Jackson
  16. Madonna
  17. Flo Rida
  18. Beyoncé
  19. Nickelback
  20. Jason Derulo
  21. Machbox Twenty
  22. Jennifer Lopez
  23. Eminem
  24. Chris Brown
  25. Nelly
  26. Avril Lavigne
  27. Justin Bieber
  28. Backstreet Boys
  29. Pitbull
  30. Ke$ha
  31. Selena Gomez

33. Adele, 36. Ed Sheeran, 40. Celine Dion, 42. The Weeknd, 45. Ariana Grande, 50. Nicki Minaj.

02/08/2018
Wywiad: „Moje serce zawsze było przy aktorstwie”
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez w ostatnim czasie skupia się na jej relacjach z najbliższymi. Odkąd przerwała trasę, przestała skupiać się na rozwoju swojej muzycznej kariery, a bardziej ingerować w aktorstwo, dzięki któremu zasłynęła. To właśnie dzięki serialowi „Czarodzieje z Waverly Place” artystka stała się rozpoznawalna na większą skalę. Grając już u boku setek poważanych twarzy jak James Franco, David Henrie, Vanessa Hudgens, Ethan Hawke i Zac Efron Gwiazda zdobyła niemałą sławę. Wokalistka w ubiegłym roku zaangażowała się również w produkcję „A Rainy Day In New York” Woody’ego Allena, w której zagrała główną rolę. W bieżącym roku natomiast wystąpiła w krótkometrażowym horrorze swojej przyjaciółki Petry Collins („A Love Story”) i zgarnęła angaż u boku Austina Butlera w filmie o zombie „The Dead Don’t Lie”, który jest nadal w produkcji. W najnowszym wywiadzie Selena zdradziła między innymi, że zamierza skupić się w najbliższym czasie na aktorstwie bardziej niż na muzyce. Sprawdźcie.

Selena Gomez: My heart has always been in acting – „Times Of India”

Piosenkarka i aktorka Selena Gomez mówi, że muzyka jest dominującym czynnikiem w jej życiu, ale aktorstwo zawsze było jej pierwszą miłością.

Zapytana, czy widzi siebie jako piosenkarkę, wykonawcę czy aktorkę, powiedziała: „Moje serce zawsze było w aktorstwie”. „Nie wiem, moje serce zawsze brało udział w aktorstwie, ale muzyka jest niezwykle dominująca w moim życiu i jestem wdzięczna za obie te rzeczy. Kocham muzykę i aktorstwo, ale chciałabym być bardziej aktorką”, powiedziała Gomez do źródła, promując „Hotel Transylwania 3”.

Więc gdybyś miała wybór zaplanować swoją karierę na przyszłe 10 lat, skupiłabyś się na aktorstwie i dubbingu bardziej niż na nagrywaniu [muzyki]?

„Tak”, odpowiada Gomez, która zasłynęła jako dziecko Disney’a w serialu „Czarodzieje z Waverly Place”, nie dzięki śpiewie, a aktorstwie. „Będąc szczera powiem, że nie lubię mieszania tych dwóch rzeczy [aktorstwo i muzyka]. Będąc ogromnym fanem „The Greatest Showman”, muszę powiedzieć, że to było naprawdę fajne, ale nie lubię tego mieszać. Nie wiem. To po prostu nie działa”, ciągnąc dalej, czy chciałaby zaśpiewałaby w filmie, w którym sama zagrałaby.

Dostała pierwszą pracę jako aktorka w serialu „Barney & Przyjaciele”, gdy miała zaledwie 7 lat, ale stała się popularna dzięki serialowi „Czarodzieje z Waverly Place”, w którym zagrała główną rolę. Ale po czasie zdecydowała się jej profesjonalne życie, karierę jako piosenkarkę, zawiesić, by zmagać się ze stanami lękowymi i depresją, zajmując się sławą przeszła także ratujące jej życie przeszczepienie nerki, które było następstwem tocznia rumieniowatego, na którego choruje. Jej związki z piosenkarzami: Justinem Bieberem i The Weeknd nie pozostawały obce.

Rozmawiając o premierze „Hotelu Transylwania 3” powiedziała: „To wspaniałe dorastać razem z nią [Mavis, wampirzycą, w którą wciela się Gomez w animacji], bo im jestem starsza tym więcej dostaję, tak samo jak ona. Żartowałam, że jestem nawet jak ona, teraz może bardziej znużona, bo jestem dorosła.”

W ostatniej części wywiadu, zapytaliśmy o jej czas przerwy: „Uwielbiam spędzać czas w osamotnieniu, ale kocham też podróżować. Lubię jeździć.”

Wróciła także do wątku „Hotelu Transylwania”, czy wzięłaby udział za 20 lat w kolejnej części: „To super, że dzieci czekają na coś dłuższą chwilę. Nadal dostaję pytania od dzieci na temat pierwszej części animacji. To super, że są jedynymi, które zatrzymują to [animację] i ją ożywiają. Z nadzieją zrobiłabym to.”

31/07/2018
HasItLeaked.com: „Płyta Seleny Gomez została ukończona w czerwcu!”
Faith | Skomentuj (0)

W ostatnim czasie amerykańska wokalistka i aktorka Selena Gomez usunęła się odrobinę w cień i postanowiła odpocząć od świata show–biznesu. Po wydanym w 2017 roku utworze „Wolves”, zrealizowanym z DJ–em i producentem Marshmello wokalistka zniknęła nam z oczu głównie za sprawą problemów zdrowotnych i spraw osobistych. Niedawno jednak artystka powróciła z nowym utworem „Back To You”, który promuje drugi sezon serialu „13 Reasons Why”. Gwiazda już dość długo pracuje nad swoim trzecim solowym krążkiem, drugim wydanym poza wytwórnią muzyczną Disney’a – Hollywood Records. Wydaje się, że oczekiwania fanów wokalistki dobiegają końca. Hung Vanngo – osobisty makijażysta Seleny potwierdził fanom, że jej nowy album zostanie wydany jesienią tego roku, podobnie jak i manicurzysta Tom Bachik [sprawdź wpis]. Przypomnijmy, że Selena Gomez ma na swoim koncie jak dotąd dwa solowe krążki, z których ostatni to „Revival” wydany jeszcze w 2015 roku. Utwór „Wolves” jest jedną z czterech kompozycji, które wokalistka zaprezentowała w 2017 roku, wśród których były również „Bad Liar”, „Fetish” (feat. Gucci Mane) oraz nagrane z Kygo „It Ain’t Me”. Sprawdzona strona hasitleaked.com podaje, że krążek wokalistki został ukończony w czerwcu! Czy album się zbliża?

Selena Gomez 2018 Album – hasitleaked.com

Trzeci album Gomez. Podobno album został ukończony w czerwcu, a wydany zostanie w tym roku.

Płyta została opóźniona ze względu na presję Seleny Gomez na kontynuację tak wielkiego i przebojowego albumu, jakim jest „Revival”. „Byłam przerażona, że nagrałam kolejną płytę”, wyjaśnia  Selena Gomez w wywiadzie do „Billboard”.

13/07/2018
Aktorstwo: „The Dead Don’t Die” – szczegóły na temat horroru z Seleną Gomez
Faith | Skomentuj (0)

Kariera aktorska Seleny Gomez ponownie nabiera tępa! Wokalistka pojawiła się łącznie w 21 produkcjach filmowych, a do 8 użyczyła głosu [sprawdź filmografię artystki]. Artystka pojawiła się również w 8 serialach i jeden wyprodukowała. Jej ostatnie angaże to jedna z głównych ról w produkcji Woody’ego Allena – „A Rainy Day i New York” u boku Timothée’go Chalamet i Elle Fanning czy użyczenie głosu w animacji „Hotel Transylwania 3”, gdzie wcieliła się w rolę nastoletniej wampirzycy Mavis. Premiera w USA już dzisiaj. Gomez znalazła również czas na dubbing w produkcji „The Voyage Of Doctor Dolittle”, której debiut odbędzie się w następnym roku [sprawdź szczegóły]. Artystka pojawiła się również w krótkometrażowym horrorze swojej przyjaciółki Petry Collins, ale ostatnio pojawiła się również informacja, że Gomez pojawi się w innym filmie o podobnym charakterze o tytule „The Dead Don’t Die”, w którym pojawią się także i zombie. Selena już pracuje na planie u boku Austina Butlera. Sprawdźcie tłumaczenie kilku artykułów z informacjami o filmie.

Selena Gomez Starts Work on Zombie Movie with Star–Studded Cast! – Just Jared

Gwiazdorska obsada aktorów pracuje obecnie nad filmem o zombie w Nowym Jorku! Do Seleny Gomez dołączyli Bill Murray, Adam Driver, Chloe Sevigny i Austin Butler na planie nadchodzącego filmu Jima Jarmuscha w czwartek (12 lipca) w Fleischmanns, Nowy Jork. Wygląda na to, że Selena i Austin zagrają parę zaatakowaną przez zombie, podczas gdy pozostali grają policjantów.

Podczas gdy pojawił się tytuł filmu „Kill The Head”, Bill powiedział wcześniej, że film nazywa się „The Dead Do not Die”. „Zbliża się dobra robota. Przygotuj się. To film o zombie” – powiedział Bill w marcu. „Jim Jarmusch napisał scenariusz o zombie, który jest tak zabawny i ma obsadę wspaniałych aktorów: Rosie Perez, Daniel Craig. Jest to „The Dead Do not Die”, który zostanie nakręcony się latem. Ale nie, nie będę grał zombie” – dodał.

Bill Murray, Tilda Swinton to Star in Jim Jarmusch’s Zombie Comedy „The Dead Don’t Die” – The Hollywood Reporter

Adam Driver, Selena Gomez i Steve Buscemi będą gwiazdami nowego horroru. Do swojej komedii z zombie, Jim Jarmusch zebrał paczkę talentów. Bill Murray, Tilda Swinton, Adam Driver, Steve Buscemi i Chloe Sevigny, z którzy wszyscy współpracowali wcześniej z Jarmushem, zagrają w „The Dead Don’t Die”. Selena Gomez zagra także. Joshua Astrachan i Carter Logan produkują film.

Podczas gdy fabuła filmu jest nieznana, na zdjęciach z planu można zobaczyć Murray’a, Sevigny’ego i Drivera przebranych za gliniarzy. Krew również wydaje się być zaangażowana w sceny. Focus Features i Universal Pictures International będą dystrybuować film na całym świecie, po wcześniejszej współpracy z reżyserem w „Broken Flowers” z roku 2005 i „The Limits of Control” z 2009 roku.

Jim Jarmusch Zombie Comedy A Go At Focus Features – Dead Line

Bill Murray, Adam Driver, Chloe Sevigny, Tilda Swinton, Steve Buscemi i Selena Gomez zostali wybrani do głównych ról w filmie komediowym o zombie autorstwa Jima Universal Pictures International będzie rozpowszechniać film na całym świecie.

12/07/2018
„Vogue”: „Selenę Gomez nie obchodzą zaręczyny Justina Biebera i Hailey Baldwin”
Faith | Skomentuj (0)

W miniony weekend amerykańskie media zaskoczyły wieściami o poważnych planach Justina Biebera wobec Hailey Baldwin. Wokalista, który z ukochaną spędza wakacje na Bahamach, postanowił się jej oświadczyć. Jeszcze niedawno Bieber widywany był w towarzystwie swojej pierwszej miłości, Seleny Gomez. Jak artystka zareagowała na zaręczyny byłego chłopaka? Jak wiadomo Gomez i Bieber przez lata tworzyli burzliwy związek, w którym nie brakowało rozstań i powrotów. Mimo że wydawało się, że para w końcu zejdzie się ze sobą na dobre, to Bieber właśnie zaskoczył wszystkich poważnymi planami wobec Hailey Baldwin. Modelka była drugą dziewczyną, do której Justin chętnie powracał i właśnie się jej oświadczył. Taki obrót sprawy z pewnością zasmucił tych, którzy wierzyli, że to nie koniec Jeleny. Można by przypuszczać, że podobnie poczuje się Selena Gomez. W końcu jeszcze pół roku temu widywała się z Justinem i wszystko wskazywało na to, że tym razem się uda. Ale jak widać wokalistka nie przejmuje się takim obrotem sprawy i ma się dobrze, o czym świadczą najnowsze zdjęcia paparazzich [sprawdź wpis] i chwile spędzone na jachcie z przyjaciółmi i znajomymi w Nowym Jorku [sprawdź wpis]. O tym, że Selena ma się dobrze zapewnia nas jeszcze najważniejszy magazyn modowy na świecie, „Vogue”, na okładce którego artystka pojawiła się w zeszłym roku. Przeczytajcie tłumaczenie artykułu.

You Really Don’t Need to Worry About Selena Gomez

Po bezpośrednim ogłoszeniu zaręczyn Justina Biebera i Hailey Baldwin w poście na Instagramie, wszystkie oczy zwróciły się na Selenę Gomez i wspólnie wypytywały śpiewającym głosem: „Wszystko w porządku?”. Jest to naturalne, biorąc pod uwagę fakt, że jest ona połową pary wcześniej znanej jako Jelena i dawniej randkowała z Bieberem od 2010 r.oku. Obawy o burzę były szczególnie wyraźne, ponieważ Bieber i Gomez byli razem jeszcze kilka miesięcy temu, ale podobno zerwali w marcu.

Jednak tak bardzo jak publiczność spożywająca teksty tabloidów uwielbia trójkąt miłosny i ślini się nad pogardzaną kobietą, mam zamiar wyjść [redaktor „Vogue”] i powiedzieć, że jeśli ktokolwiek powinien się martwić, to nie Selena Gomez. Beliebers mogą nie być w porządku, ponieważ same chciały poślubić Biebera, albo pragnęły, by Bieber i Gomez wreszcie ze sobą byli, ale coś mi mówi, że Selena Gomez jest czymś więcej niż samą w sobie. I to nie tylko dlatego, że w tym tygodniu wyszła zupełnie szczęśliwa z nowymi włosami, czy też dlatego, że źródło „US Weekly” bez ogródek mówiło nam: „Selenę Gomez nie obchodzą zaręczyny Justina Biebera i Hailey Baldwin”.

Po pierwsze, Gomez była zawsze bardziej dojrzałym człowiekiem, mającym gównianego drugiego członka związku. Nigdy nie została aresztowana w wynajętym Lamborghini w Miami jak Justin Bieber. Nigdy nie oddawała moczu w wiaderku na mop w restauracji. Ona taka jest szczególnie przez to, że była dzieckiem Disney’a, gwiazdą pop–teen, a teraz idolką pop, ale też przez w dużej mierze pomijane kontrowersje i skandale. Wszystkie dobre myśli dla Biebera i Baldwin, ale statystycznie biorąc pod uwagę Gomez to prawdopodobnie nie jest osobą, o którą powinniśmy się tutaj martwić.

Ponadto w przypadku Seleny Gomez, małżeństwo z Justinem Bieberem może bardzo kojarzyć się z małżeństwem ze swoim chłopakiem z liceum w wieku 25 lat, którego wielu ludzi w 2018 roku po prostu nie chce znać. Tak długotrwała historia ich związku była absolutnie częścią tego, co spowodowało, że ludzie się do nich przywiązani. „To nigdy nie było zdrową sytuacją dla Seleny i Justina” – mówi źródło. „Ich związek był zawsze bardzo złożony i skomplikowany. To był po prostu zbyt duży bagaż” – mówi nasze źródło.

Gomez dała jasno do zrozumienia Bieberowi, że nie jest ona beksą, przynajmniej nie publicznie. To The Weeknd, a nie Gomez, który wydał album po rozpadzie ich związku, płakał na scenie podczas festiwalu Coachella. To reputacja Gomez jest jej najmniej zauważalnym osiągnięciem, niż bycie kobietą pogardzaną, a bardziej jako samą łamiącą serce.

Odtąd, najlepiej będzie myśleć o Selenie Gomez jak Cazzie David. Zamiast zastanawiać się, czy jest w porządku, czy może jej współczuć, powinniśmy uważać, że ona: a) mogła uniknąć bólu, b) najprawdopodobniej nie wybrałaby już Justina Biebera i c) w przeciwieństwie do Baldwin, po prostu nie może znieść go za obecny stanu jego włosów i wąsów.

Są już przebłyski, że Gomez żyje jej najlepszym życiem, jako że jej przyjaciółka i była asystentka Theresa Mingus zamieściła ich zdjęcie na Instagramie na łodzi w Nowym Jorku niedługo po tym, jak rozeszła się wieść o zaręczynach Biebera [sprawdź zdjęcie]. Podnieśmy zatem szklankę drogiego trunku za silne, niezależne kobiety.

01/07/2018
„Rolling Stone”: „Back To You” piosenką lata 2018
Faith | Skomentuj (0)

Selena Gomez powraca! Nowa piosenka artystki nosi tytuł „Back To You” i jest piękną opowieścią o miłości. Tym razem wokalistka przygotowała mieszankę tanecznej petardy i spokojnej ballady. Całość okraszona została tekstowym wideo. Nie znajdziemy w nim jednak tylko pustego tekstu piosenki. Utwór skomponowany został specjalnie do serialu „13 Reasons Why”. Nie brakuje w nim scen z udziałem głównych bohaterów tej młodzieżowej produkcji. Piosenka została skomponowana specjalnie dla drugiego sezonu serialu „13 Reasons Why”, który jest autorskim projektem platformy Netfilx. Porusza on trudny temat samobójstw wśród nastolatków. Selena już wcześniej aktywnie angażowała się w pomoc osobom, które zetknęły się z tym problemem.  Gomez nie wyklucza, że sam utwór nawiązuje także do jej życia prywatnego [sprawdź wywiad]. Utwór został dobrze przyjęty przez fanów. Znalazł się na pierwszym miejscu na iTunes w 45 krajach świata i nadal powiększa to grono. „Back To You” ma ponowne szanse na rozgłos, dzięki teledyskowi, który właśnie pojawił się na kanale na YouTube/Vevo wokalistki.„Back To You” pokryło się także złotą płytą na terenie Stanów Zjednoczonych, gdzie rozeszło się w nakładzie 500,000 egzemplarzy, to z pewnością zwróciło redaktorów magazynu „Rolling Stone”, który po dziś dzień uważany jest za sztandarowy przykład „pisma kultowego”, dyktującego trendy i wyznaczającego nowe kierunki w muzyce, filmie, modzie itd. Największym magnesem przyciągającym potencjalnego czytelnika do lektury periodyku – oprócz zamieszczonych w nim artykułów – są nieszablonowe okładki, czy sesje zdjęciowe. To właśnie zdjęcia gwiazd z okładek „Rolling Stone’a” wywoływały na świecie oburzenie, szok, ale także i podziw. Wspomniany magazyn określił piosenkę „Back To You” piosenką lata 2018. Gratulujemy!

Selena Gomez’s „Back To You” Is the Song of the Summer

Co sprawia, że czujemy letni klimat? Czy są to najbardziej słoneczne refreny, najgorętsze beaty i ma najwięcej spędzonych tygodni na listach przebojów? Czy teksty muszą dotyczyć plaż i grilla, czy też jest to kwestia klimatów? Co jeśli jest to piosenka na letniej liście odtwarzania?

Wierzymy, że odpowiedź brzmi: „Wszystkie powyższe”. Tego lata reportarze i redaktorzy „Rolling Stone’a” będą świętować przy piosenkach, które rządzą każdym z ich światów – od wielkich hitów po bardziej osobiste wybory.

Przy dźwiękach roznieconego ogniska i impulsywności „Back To You” jest naturalną, letnią piosenką. To zadziorny utwór z tekstem przeciwko mężczyźnie, który zranił samą wokalistkę. Oczywiście, że ma na imię Justin.

A teraz śpiewamy „Back To You”. Słodki sopran Gomez szepcze do nas niczym chłodna struga wentylowanego powietrza, gdy siedzimy w środku, podczas gdy wszyscy inni grają w siatkówkę przy klimatach Cardi B lub Drake’a. Wszyscy oprócz Seleny, naszej bogini lata letniego lata.

„Back To You” zaczyna się od trzech warunków soczystej tajemnicy najwyższej półki: gitary akustycznej, zimnego wieczoru i odrobiny wstydu. Wiejski smak piosenki przypomina „Good Riddance” („Green Day”) i jak ta piosenka 20 lat temu, „Back To You” teraz to międzynarodowa sensacja. Ta piosenka Gomez, która znajduje się w pierwszej dwudziestce w ponad 21 krajach, jest zimnym dowodem na to, że niezależnie od tego, gdzie mieszkasz i w jakim języku mówisz, lato jest idealną porą, by usiąść i rozwodzić się nad tymi, którzy cię skrzywdzili.

30/03/2018
„Billboard”: Utwór „Call Out My Name” The Weeknd dedykowany Selenie Gomez
Faith | Skomentuj (0)

The Weeknd wydał właśnie nową płytę! Na albumie znajdziemy piosenkę „Call Out My Name”, która prawdopodobnie opisuje relację wokalisty z Seleną Gomez. Teorię tę potwierdza znany i poważany magazyn muzyczny „Billboard”The Weeknd postanowił zaskoczyć swoich fanów i wydał kolejną EP–kę „My Dear Melancholy”! Możecie jej posłuchać na najpopularniejszych platformach streamingowych. Fani twórczości Kanadyjczyka po szybkim przesłuchaniu premierowego materiału odkryli, że pierwszy singiel „Call Out My Name” prawdopodobnie dotyczy związku z Seleną Gomez. Jak to możliwe? W utworze wokalista śpiewa: „We found each other. I helped you out of a broken place. You gave me comfort, but falling for you was my mistake” [pl. „Znaleźliśmy siebie. Pomogłem ci wyjść z uszkodzonego miejsca. Dałaś mi pociechę, ale upadanie dla ciebie było moim błędem.”]. Relacja z Seleną była w takim razie błędem? Na pewno Abel Tesfaye leczył złamane serce pisząc ten utwór, choć nie musi on dotyczyć wokalistki. Wcześniej The Weeknd spotykał się z Bellą Hadid, choć fani są prawie pewni, że chodzi właśnie o Gomez. Dowodem na to jest kolejny wers, mający podobno odnosić się do operacji, którą Selena przeszła w latem ubiegłego roku: „I said I didn’t feel nothing baby, but I lied. I almost cut a piece of myself for your life. […] Guess I was just another pit stop til’ you made up your mind. You just wasted my time.” [pl. „Powiedziałem, że nic nie czuję kochanie, ale skłamałem. Prawie wyciąłem kawałek siebie dla twojego życia. […] Sądzę, że byłem tylko kolejnym stopem, zanim podjęłaś decyzję. Właśnie zmarnowałaś mój czas.”]. Przypomnijmy, związek gwiazd trwał 10 miesięcy. Jako pierwszy o tym, że wokaliści mogli się rozstać poinformował serwis TMZ. Wnioski wysnuto na podstawie zdjęć wykonanych w Los Angeles, Kalifornia, gdzie na których było widać jak wokalistka spędziła weekend ze swoim byłym chłopakiem Justinem Bieberem. Śniadanie w JOi Cafe w Westlake Village oboje zjedli na pewno razem a wieczorem Bieber już był widziany pod domem Seleny [sprawdź wpis]. Przyczyną rozpadu Abeleny przypuszczalnie były trudności w pogodzeniu stylów życia i miejsca pobytu. Sprawdźcie, co na ten temat sądzić najważniejszy magazyn muzyczny na świecie, „Billboard”.

Ranking Each Song From The Weeknd’s „My Dear Melancholy” EP: Critic’s Pick

1. „Call Out My Name”

Piosenkarz najwyraźniej miał pewne rzeczy, o których chciał porozmawiać, aby nadać ton temu, co miało nadejść w „My Dear Melancholy”. The Weeknd rzuca popową wytwórnię, aby przenieść narrację do groźnych tematów, do których fani przywykli wcześniej w swojej karierze. Przyznaje się, że pomagał Selenie wyrwać się z mrocznego miejsca po tym paskudnym rozstaniu z Justinem Bieberem, ale upadając dla niej był jego upadkiem. „I said I didn’t feel nothing baby, but I lied. I almost cut a piece of myself for your life. […] Guess I was just another pit stop til’ you made up your mind. You just wasted my time.” Abel zamyka drugi werset, odwołując się do tocznia Seleny Gomez, kiedy potrzebowała przeszczepu nerki w 2017 roku. [pl. „Powiedziałem, że nic nie czuję kochanie, ale skłamałem. Prawie wyciąłem kawałek siebie dla twojego życia. […] Sądzę, że byłem tylko kolejnym stopem, zanim podjęłaś decyzję. Właśnie zmarnowałaś mój czas.”].

25/01/2018
Poważany magazyn „Rolling Stone” na temat „Bad Liar”
Faith | Skomentuj (0)

Teledysk jak i sama piosenka „Bad Liar” jest inspirowana latami siedemdziesiątymi. Klip do utworu pozwolił Selenie na popis gry aktorskiej, poprzez odgrywanie jednocześnie roli dziewczyny ze szkoły średniej, własnego ojca, trenerki koszykówki i jej własnej matki. Być może najciekawszą częścią filmu jest trójkąt miłosny. Chociaż Jesse Peretz jest filmowym reżyserem z pewnością dobrze poradził sobie także i z teledyskiem. „Lubię tę koncepcję, cieszę się, że pozytywnie dobiegła końca, a ludzie są zainteresowani obejrzeniem tego po raz drugi” – mówi  w wywiadzie do „Billboard”. Uwzględnienie atrakcyjności lesbijskiej miłości było czymś, co wymagało nacisku na grę aktorską panny Gomez, ale to było jednym z wielu szczegółów, które Peretz dopracował do perfekcji. Nic zatem dziwnego, że jeden z najważniejszych magazynów muzycznych na świecie – „Billboard” uplasował klip na #6 pozycji „10 Najlepszych Teledysków Roku”. Kolejnym wyróżnieniem jest także uznanie singla „Bad Liar” jako jeden z najbardziej niesprawiedliwie pominiętych utworów przy nominacji do piosenki roku podczas Grammy przez uznany na całym świecie magazyn „Rolling Stone”.

„Rolling Stone”: „Utwór Seleny Gomez – „Bad Liar”. Masz prawo do zastanawiania się czym jest zatem utwór Sama Hunta „Body like a back road”czy piosenka Cardi B „Bodak Yellow”. Ale najbardziej przygodowy singiel w karierze Seleny Gomez, który nietypowo wyróżnia się wśród krytyków dzięki sample z utworu Talking Heads – „Psychokiller” zasługuje na lepszą komercyjność od piosenek wyżej wspomnianych, ale nominacja Grammy byłaby w zamian miłą nagrodą pocieszenia”.

02/11/2017
„On był nieustannym źródłem jej wsparcia” – ET o obecnej relacji Seleny i Justina
Berry | Skomentuj (0)

Nawet jeśli Selena Gomez i Justin Bieber oficjalnie nie są na nowo w związku, to ta dwójka zdecydowanie zmierza w tym kierunku, powiedziało bliskie źródło dla ET.

Gomez i Bieber spotykają się bardzo często od rozstania [Seleny] z The Weeknd, głównie w środę, gdzie zostali dostrzeżeni na przejażdżce rowerowej po Los Angeles. Odwołując się do naszego źródła, dwójka ta spędza każdą wolną chwilę razem i wrócili oni do kontaktu niedługo po tym jak Selena przeszła operację przeszczepu nerki.

„On był nieustannym źródłem jej wsparcia” – mówi źródło.

Źródło zbliżone do 23-letneigo Biebera oraz 25-letniej Gomez uważa, że ich relacja jest „dziwna”, zwłaszcza, że jej [Seleny] przyjaciele nie byli nigdy fanami autora hitu „Sorry” odkąd zaczęli randkować, 2011-2014.

„Przyjaciele Seleny często powtarzali jej, że jest ona lepsza bez niego oraz, że musi pozostać silna i idź do przodu, ale ona tak naprawdę nigdy z niego [Justina] nie zrezygnowała” – dodaje źródło. „Owszem, ruszyła do przodu i zaczęła dbać własne dobre, ale ona nigdy nie darzyła go nienawiścią.”

Jak podaje nasze źródło, Justin zmienił się diametralnie od ich zerwania i otacza się teraz lepszym towarzystwem.

„Ta wersja Justina jest teraz idealną wersją wymarzonego faceta dla Seleny, z którym zawsze chciała być.”

„To nawet nie powinno być określane jako „powrót do siebie”, to zupełnie nowy związek” – kontynuuje źródło odnośnie obecnej sytuacji dwójki. „Oni są teraz dwójką innych ludzi, ich relacja jest teraz zupełnie inna.”

03/10/2017
Selena Gomez pracuje nad filmem dokumentalnym obrazującym jej walkę z toczniem
Faith | Skomentuj (0)

U Amerykanki jakiś czas temu zdiagnozowano toczeń, chorobę autoimmunologiczną, która doprowadza do zaburzeń układu odpornościowego. Dla ogólnej poprawy zdrowia, konieczny był przeszczep – blisko połowa osób cierpiących na toczeń ma problemy z nerkami. Dawczynią była jej przyjaciółka Francia Raisa, o czym można było się dowiedzieć z Instagramu panny Gomez. We wpisie pojawiła się także nazwa Lupus Research Alliance. Wiadomość o tym, że Selena przeszła transplantację nerki przełożyła się na pomoc finansową dla organizacji Lupus Research Alliance. Po wzmiance w poście artystki na konto organizacji wpłynęły datki o łącznej sumie przekraczającej pół miliona dolarów. Dzisiaj pojawiła się także informacja o tym, że wokalistka pracuje nad filmem dokumentalnym obrazującym jej walkę z toczniem. Sprawdźcie więcej w tłumaczeniu artykułu na ten temat.

Intouchweekly.com: „Po miesiącach walki o zdrowie, Selena Gomez jest gotowa opowiedzieć swoją historię. 25–letnia gwiazda ujawniła fanom w zeszłym miesiącu, że przeszła przeszczep nerki ze względu na jej chorobę, toczeń rumieniowaty. Jej dobra przyjaciółka, Francia Raisa, ofiarowała jej jedną z nerek i oboje na szczęście były w stanie odzyskać zdrowie. Teraz, źródła Intouchweekly.com zdradzają, że jest gotowa opowiedzieć swoją historię o zdrowiu w nowym dokumencie.

„Tworzy [Selena Gomez] dokument o jej problemach zdrowotnych”, mówi wyłącznie źródło. „Selena opowie o swojej trasie i da widzowi wgląd w historię jej tocznia, a także wyjaśni wszelkie nieporozumienia”.

Selena ma nadzieję, że jej film będzie w stanie zainspirować innych. Wielu ludzi walczy z toczniem (lub innymi chorobami), więc chce zwrócić uwagę na tę walkę. „Od czasu przeszczepu, Selena jest odmienną kobietą i docenia swoje szczęście”, dodaje źródło. „Całe to doświadczenie zmieniło jej życie”.

Cieszymy się, że Selena teraz czuje się lepiej i wróciła do pracy. „Kilka miesięcy po powrocie z rehabilitacji skarżyła się wiele na chorobę, czuła się osłabiona i przybierała na wadze. Kiedy dowiedziała się, że potrzebuje przeszczepu, zaczęła panikować. To przejęło całą jej siłę, aby to osiągnąć”.”

@selenagomez